Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Clio3 1.6 16V i Komunikat sprawdź układ wydechowy

04 Sty 2009 16:47 13003 17
  • Poziom 38  
    Witam serdecznie
    Mam problem z Clio jak w temacie. Problem to wyświetlany komunikat o treści sprawdź układ wydechowy i tak za bardzo nie wiem do jakiej usterki jest podpięty jest ten tekst. Przeszukałem troszkę neta i nic ,może źe szukałem.
    Być może ktoś posiada taką wiedzę i się podzieli informacjami
    Pozdrawiam
  • Poziom 33  
    cos sie dzieje z sondą lub katalizatorem , kontrola dobrym testerem da ci odpowiedz na ten problem
  • Poziom 16  
    Sprawdź wzrokowo czy przewody na sondach są całe.
  • Poziom 38  
    Witam i dziękuję za zainteresowanie
    Wszystko posprawdzałem , przewody OK . A teraz ciekawostka bo po wyjeździe z kanału usterka ustąpiła sama i nie wiem co o tym myśleć. Nie dałem za wygraną i pojechałem do serwisu i tu kolejna niespodzianka, bo w historii usterek brak jakiejkolwiek zarejestrowanej awarii systemu. Ubawiłem się bo pan z serwisu pyta co za usterka była wyświetlona , to ja mu mówię „ Sprawdź układ wydechowy” a on na to „ sprawdził pan?” a ja że tak a on „ no i o to chodziło”
    No ale poważnie to nie jestem zbytnio zadowolony z obrotu sprawy bo nie wiem co za chwilę się wykluje
    Jeszcze raz dziękuję
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    Witam
    No to w takim razie miałem omamy. Nie twierdzę że nie masz racji ale może z takim komunikatem się nie spotkałeś , a co z tym że nie ma w pamięci usterki?
    A tak wracając do komunikatu, może tłumaczenie usterek jest nie do końca prawidłowe? inny soft w kompie?
    Jak się pojawi ten komunikat następnym razem w co nie wątpię bo nic się samo nie naprawia, to zrobię zdjęcie i wrzucę
    Pozdrawiam
  • Poziom 21  
    Ten komunikat dla zmyłki mówi o układzie wtryskowym a nie katalizatorze. Ale o tym, to się dowiesz w ASO a nie u Pana Henia.
    A i prawdopodobnie szykuj tysiaka na przepustnicę.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    To jest Renault.
    Ten komunikat mówi, że spaliny mają zły skład, więc podejrzany jest układ wydechowy, wtryskowy i dolot powietrza.
    Katalizator w tak nowym aucie musi być sprawny, no chyba, że zerwał go na jakimś krawężniku. Podobnie przewody i złącza od samych drgań się nie zniszczą w tak krótkim czasie. Można zmienić jeszcze filtr powietrza. Ale prawdziwa zmora Renault to elektronika. A w przepustnicy siedzi potencjometr, który (zresztą jak w innych autach np. Skoda) lubi się szybko psuć.
    Z doświadczenia wiem, że jak się pokazał ten błąd to znak, że będą problemy ze spalaniem, obrotami, aż do momentu, kiedy komputer przełączy układ wtryskowy w tryb awarayjny, czyli 10km/h i 1000obr/min - tak by dojechać do serwisu i nic nie zepsuć.
    Z tym błedem są pondto błędy przy odczycie - jak się samoistnie skasował to nie będzie zapamiętany.
  • Poziom 38  
    Witam
    Kolego wd40 nie znam pana Henia ale nie o to chodzi , byłem w ASO i dziwi mnie że nie dostałem takich informacji. Auto jest prawie nowe bo ma 39tyś km i to jest prawdziwy przebieg i to już mają się zacząć z nim problemy? To co będzie potem.
    Diagnozowany był chyba sprzętem serwisowym wszak to autoryzowany serwis.
    Autko jeździ na „ L” ce więc już pewnie nie długo zacznie się powoli knocić wszystko po kolei , bo kilometry są kulane na okrągło. Masakra. Od momentu usterki przeleciał jakieś 300km i powiem że jak na razie nic się nie dzieje, oby tak dalej.
    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Jak na "L" to może być też potencjometr pod pedałem gazu.
    Może to być też zwykła szajba komputera (a w skomputeryzowanych renówkach to zmora), ale jeżeli nie, to stawiałbym na któryś z potencjometrów. Przepustnicę da się co jakiś czas programować w ASO i na takiej jeździć aż do zablokowania w trybie serwisowym. Programowanie ok. 50zł, nowa przepustnica to ok. 1000zł.
    Ja jeździłem na uszkodzonej i zaprogramowanej ok. pół roku.
    W sumie, to się dziwię, że wybrałeś do nauki jazdy Renaulta - egzaminy macie na Clio?
  • Poziom 38  
    Witam
    Kol elektronika6 informacja jest wyświetlana na panelu komputera pokładowego i też stamtąd się dowiedziałem o usterce w aucie . Co do pytania o „L” to tak przetarg wygrała Renia i jest to oficjalne auto egzaminacyjne. Auto nie jest moje tyle że jestem tak zwanym nadwornym opiekunem i siłą rzeczy borykam się z coraz większymi padaczkami . Całe szczęście że jest to i owo na forach i to te wiadomości poparte doświadczeniem pozwoliło nie raz nie dwa wyjść z opresji. Jak już pisałem jak na razie usterka się ponownie nie pojawiła, a jak mi zadzwoni że już jedzie z absurdalną prędkością 10km/h to podam najbliższy adres Aso bo nie wiem czy opłaca się inwestować w kompa
    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    Notak, pewnie wyjtkowo kulawe / nonsensowne spolszczenie "antipollution fault" czy jak to tam brzmialo ;)
    Swoja droga feler powinien byl sie w takim ukladzie zapisac w pamieci.. Moze pan operator "kompa" w aso byl malo kumaty ?
  • Poziom 38  
    No i właśnie ja też podejrzewam że z tą „ kumatością” jest coś nie hallo . Byłem dzisiaj ze znajomym w tak zwanym warsztacie u pana Henia i chłopak który wyłączał mi czujniki ciśnienia w kołach też to potwierdził że w zasadzie nie ma takiej opcji żeby usterka nie została zarejestrowana, zawsze pozostaje w historii no chyba że diagnosta najpierw skasował listę usterek. Czyżby nasi elektronicy dobrzy elektronicy z serwisów też wyjechali za budowlańcami?
    Myślę że na razie nie ma co gdybać jest jak jest a jest póki co OK. Zostawię jeszcze temat otwarty do czwartku może coś się wykluje a potem jak co się zdarzy to go odświeżę.
    Dziękuję wszystkim za zainteresowanie tematem i podpowiedzi , niby człowiek się uczy a jak co do czego przychodzi to akurat tego nie wie albo informacje posiada szczątkowe , ale po to chyba jest forum żeby się dzielić informacjami i wiedzą
    Ale się rozpisałem
    Jeszcze raz dzięki
    Pozdrawiam
  • Poziom 35  
    Dobrzy elektronicy (nie obrażając i generalizując) nie pracują w ASO. Pracują "u siebie" ;)
  • Poziom 38  
    Czyli wracamy do pana Henia
    Chyba coś w tym jest, bo pan Henio nie ma nic do ukrycia i można być czasami obecnym podczas diagnozy i otrzymac parę odpowiedzi a nie tak jak w ASO " pan zostawi kluczyki i sobie spocznie" cae szczęście że są nie tylko takie serwisy