Samochodowy sub na 32cm STXa.
Tym razem STX. Firma, która rozwija się dość dynamicznie i zaczyna robić już ciekawe napędy. Jeszcze kilka lat temu straszyła tandetą, plastikowymi koszami i kiepskiej jakości komponentami - teraz, uderza z całą stanowczością w rynek lowendowy oferując całkiem przyzwoite produkty.
Założeniem konstrukcyjnym subwoofera było uzyskanie szybkiego, dynamicznego i niemęczącego basu, który potrafi jednocześnie zejść nisko, gdy zachodzi taka potrzeba. Wybór padł zatem na obudowę zamkniętą. I tu zaczął się problem:) Należało znaleźć głośnik dość wysokiej dobroci, niskiej fs, który w dodatku ma spory Xmax. Większość samochodówek nadaje się do implementacji w br. Poszukiwania należało zatem przenieść na niskotonówki "domowe". Zainteresowany szeroką ofertą STXa i coraz lepszą opinią o tych napędach sięgnąłem po katalog. Jest! Tylko 2 głośniki spełniały oczekiwania. Był to GDN-27-150-4-SC, oraz opisywany tu GDN-32-150-4-SC. Pierwszy odpadł ze względu na zbyt niską efektywność gotowego subwoofera oraz wyższą f6. GDN-32 wydawał się zatem idealny. Poparły to wyliczenia.
Ostrzegam przed zmianą głośnika na GDN-32-300-4, gdyż ma on zupełnie inną dobroć i nadaje się tylko do br! Także wersja z membraną z włókna szklanego wypada gorzej jak SC.
GDN-32-150-4-sc ma wymarzoną dobroć (Qts=0.496), niską fs=23Hz oraz przyjemnie wysoki Xmax=9,4mm. Nadaje się zatem dobrze do tego typu obudowy.
Nierównomierność charakterystyki nie przekracza 1dB, a podbarwienie ma łagodny przebieg, jak na obudowę zamkniętą przystało. Łagodnie opadająca charakterystyka osiąga f6 przy 32Hz co zapewni odpowiednio niski basik. Wytrzymałość mocowa w całym paśmie jest powyżej 110W, ale sądzę, że połączenie subwoofera ze wzmacniaczem 140W RMS nie będzie pomyłką.
Symulacje w Bass Box Pro wypadają podobnie. Nieco mniejsza jest nierównomierność charakterystyki (nie przekracza 0,7dB) i lepsza wytrzymałość mocowa w niższych rejestrach.
Średnica całkowita głośnika to 33cm, zatem niemało.
Wymagana skrzynia to 60dm3 netto.
Wymiary ścian z płyty 18mm są następujące:
- 41x41cm - 4szt.
- 41x44,6cm - 2szt.
Uzyskamy z tego około 62dm3 netto, co po odjęciu objętości zajmowanej przez stożek membrany i magnes da około 60dm3.
Po sklejeniu skrzyni wygłuszamy ją w około 3/4 objętości średnio gęstym materiałem dźwiękochłonnym. Ja użyłem do tego celu poduszki o wymiarach 40x50cm wypełnionej wełną syntetyczną. W bezpośredniej bliskości głośnika pozostawiamy trochę wolnej przestrzeni. Resztę wypełniamy poduszką. Głośnik podklejamy uszczelką do okien i przykręcamy. Średnica otworu montażowego to 279mm. Po zmontowaniu sprawdzamy szczelność układu poprzez delikatne wciśnięcie membrany głośnika, odczekaniu kilku sekund i jej puszczeniu. Powinna powracać do położenia spoczynkowego co najmniej 2 sekundy.
Testy odsłuchowe.
Bagażnik mojego h-ch jest dość spory. Sub zajmuje około 1/4. Napędzany jest przez wzmak 150W RMS. Optymalne brzmienie uzyskałem przy ustawieniu LPF na około 100Hz. Cięcie na 60-70Hz pozbawia bas rytmiki i mocnego uderzenia.
Subwoofer gra dość potężnie i dobrze radzi sobie z niskimi rejestrami basu. Potrafi pięknie odtworzyć fragmenty zawierające składowe 50-30Hz, zaskakując przy tym mocą i lekkością. Brzmienie bardzo neutralne i nie przyprawiające o ból głowy jak kiepskie band-passy, czy źle policzone bass-reflexy. Wyższe rejestry basu nieco osłabione, ale przez to bardzo neutralne i komponujące się z istniejącą instalacją głośnikową. Szybkość perkusyjnej stopki nieco poniżej oczekiwań, ale na dobrym poziomie (dzięki zastosowaniu obudowy zamkniętej). Sub zachowuje się poprawnie przy wysterowaniu pełną mocą. Ogólnie konstrukcja i napęd godny polecenia. Dźwięk bardzo poprawny, ale nie powalający ekspresją. Cóż...32cm to dość sporo;) GDN-27 pewnie zagra żywiej, ale na pewno z mniejszą potęgą i już nie tak nisko.
Moim zdaniem stosunek jakości do ceny bardzo dobry.
Polecam!!!!!!
Tym razem STX. Firma, która rozwija się dość dynamicznie i zaczyna robić już ciekawe napędy. Jeszcze kilka lat temu straszyła tandetą, plastikowymi koszami i kiepskiej jakości komponentami - teraz, uderza z całą stanowczością w rynek lowendowy oferując całkiem przyzwoite produkty.
Założeniem konstrukcyjnym subwoofera było uzyskanie szybkiego, dynamicznego i niemęczącego basu, który potrafi jednocześnie zejść nisko, gdy zachodzi taka potrzeba. Wybór padł zatem na obudowę zamkniętą. I tu zaczął się problem:) Należało znaleźć głośnik dość wysokiej dobroci, niskiej fs, który w dodatku ma spory Xmax. Większość samochodówek nadaje się do implementacji w br. Poszukiwania należało zatem przenieść na niskotonówki "domowe". Zainteresowany szeroką ofertą STXa i coraz lepszą opinią o tych napędach sięgnąłem po katalog. Jest! Tylko 2 głośniki spełniały oczekiwania. Był to GDN-27-150-4-SC, oraz opisywany tu GDN-32-150-4-SC. Pierwszy odpadł ze względu na zbyt niską efektywność gotowego subwoofera oraz wyższą f6. GDN-32 wydawał się zatem idealny. Poparły to wyliczenia.
Ostrzegam przed zmianą głośnika na GDN-32-300-4, gdyż ma on zupełnie inną dobroć i nadaje się tylko do br! Także wersja z membraną z włókna szklanego wypada gorzej jak SC.
GDN-32-150-4-sc ma wymarzoną dobroć (Qts=0.496), niską fs=23Hz oraz przyjemnie wysoki Xmax=9,4mm. Nadaje się zatem dobrze do tego typu obudowy.
Nierównomierność charakterystyki nie przekracza 1dB, a podbarwienie ma łagodny przebieg, jak na obudowę zamkniętą przystało. Łagodnie opadająca charakterystyka osiąga f6 przy 32Hz co zapewni odpowiednio niski basik. Wytrzymałość mocowa w całym paśmie jest powyżej 110W, ale sądzę, że połączenie subwoofera ze wzmacniaczem 140W RMS nie będzie pomyłką.
Symulacje w Bass Box Pro wypadają podobnie. Nieco mniejsza jest nierównomierność charakterystyki (nie przekracza 0,7dB) i lepsza wytrzymałość mocowa w niższych rejestrach.
Średnica całkowita głośnika to 33cm, zatem niemało.
Wymagana skrzynia to 60dm3 netto.
Wymiary ścian z płyty 18mm są następujące:
- 41x41cm - 4szt.
- 41x44,6cm - 2szt.
Uzyskamy z tego około 62dm3 netto, co po odjęciu objętości zajmowanej przez stożek membrany i magnes da około 60dm3.
Po sklejeniu skrzyni wygłuszamy ją w około 3/4 objętości średnio gęstym materiałem dźwiękochłonnym. Ja użyłem do tego celu poduszki o wymiarach 40x50cm wypełnionej wełną syntetyczną. W bezpośredniej bliskości głośnika pozostawiamy trochę wolnej przestrzeni. Resztę wypełniamy poduszką. Głośnik podklejamy uszczelką do okien i przykręcamy. Średnica otworu montażowego to 279mm. Po zmontowaniu sprawdzamy szczelność układu poprzez delikatne wciśnięcie membrany głośnika, odczekaniu kilku sekund i jej puszczeniu. Powinna powracać do położenia spoczynkowego co najmniej 2 sekundy.
Testy odsłuchowe.
Bagażnik mojego h-ch jest dość spory. Sub zajmuje około 1/4. Napędzany jest przez wzmak 150W RMS. Optymalne brzmienie uzyskałem przy ustawieniu LPF na około 100Hz. Cięcie na 60-70Hz pozbawia bas rytmiki i mocnego uderzenia.
Subwoofer gra dość potężnie i dobrze radzi sobie z niskimi rejestrami basu. Potrafi pięknie odtworzyć fragmenty zawierające składowe 50-30Hz, zaskakując przy tym mocą i lekkością. Brzmienie bardzo neutralne i nie przyprawiające o ból głowy jak kiepskie band-passy, czy źle policzone bass-reflexy. Wyższe rejestry basu nieco osłabione, ale przez to bardzo neutralne i komponujące się z istniejącą instalacją głośnikową. Szybkość perkusyjnej stopki nieco poniżej oczekiwań, ale na dobrym poziomie (dzięki zastosowaniu obudowy zamkniętej). Sub zachowuje się poprawnie przy wysterowaniu pełną mocą. Ogólnie konstrukcja i napęd godny polecenia. Dźwięk bardzo poprawny, ale nie powalający ekspresją. Cóż...32cm to dość sporo;) GDN-27 pewnie zagra żywiej, ale na pewno z mniejszą potęgą i już nie tak nisko.
Moim zdaniem stosunek jakości do ceny bardzo dobry.
Polecam!!!!!!