Witam.
Mój problem polega na tym, że w okresie zimowym muszę ciągle doładowywać akumulator.
Opla posiadam od nowości i już w pierwszym roku problem ten pojawił się. Pojechałem więc do ASO i stwierdzili,że winowajcą jest akumulator - wymienili na nowy-typ Genuine GM 55AH.
No i kolejna zima i sytuacja się powtarza. Nadmieniam, iż b.mało jeżdzę, średnio 200 km na tydzień. Dokonałem pomiarów i wydaje się że nap.ładowania jest poprawne bo wynosi 14,5V. Pomierzyłem obciążenia, po ok. 3 minutach, gdy powyłączają się wszystkie bajery(podświetlenie deski, oświetlenie wewnątrz, i inne) pobór prądu wynosi 80mA. W aucie jest autoalarm, centralny zamek i radio - to zapewne te 80mA. Ale taki prąd przecież nie może rozładować akumulatora przez kilka dni.
Gdy auto stoi nieużywane 4 dni akumulator już nie ma siły pociągnąć rozrusznika. Gdzie szukać przyczyny?
A ha, gdy początkowo go podładowywałem, to kontrolka w akumulatorze paliła się na zielono, teraz jest po naładowaniu cały czas czarna.
Mój problem polega na tym, że w okresie zimowym muszę ciągle doładowywać akumulator.
Opla posiadam od nowości i już w pierwszym roku problem ten pojawił się. Pojechałem więc do ASO i stwierdzili,że winowajcą jest akumulator - wymienili na nowy-typ Genuine GM 55AH.
No i kolejna zima i sytuacja się powtarza. Nadmieniam, iż b.mało jeżdzę, średnio 200 km na tydzień. Dokonałem pomiarów i wydaje się że nap.ładowania jest poprawne bo wynosi 14,5V. Pomierzyłem obciążenia, po ok. 3 minutach, gdy powyłączają się wszystkie bajery(podświetlenie deski, oświetlenie wewnątrz, i inne) pobór prądu wynosi 80mA. W aucie jest autoalarm, centralny zamek i radio - to zapewne te 80mA. Ale taki prąd przecież nie może rozładować akumulatora przez kilka dni.
Gdy auto stoi nieużywane 4 dni akumulator już nie ma siły pociągnąć rozrusznika. Gdzie szukać przyczyny?
A ha, gdy początkowo go podładowywałem, to kontrolka w akumulatorze paliła się na zielono, teraz jest po naładowaniu cały czas czarna.