logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Cyfrówka - baterie szybko siadają

Falco76 30 Mar 2004 15:43 2691 6
  • #1 571757
    Falco76
    Poziom 25  
    Co może być przyczyną szybiego rozładowywania się baterii w aparacie cyfrowym. (Mercury- Deluxe Classic Cam). Włożyłem nowe baterie 4xAAA1.5V Philips LongLife - no i "life" tych bateryjek nie był "long" tylko ok 30min. Porobiłem kilka zdjęć, pobawiłem się ustawieniami i po zawodach. Czy te baterie są do kitu, czy coś z aparatem nie tak?
  • #2 571789
    Marek Kolodziejczak
    Poziom 16  
    witam
    bo long-live to nie to samo co alkaline, a alkaline to nie to samo co foto, moga jeszcze byc litowe/sa ekstra ale drogie, a najlepiej od razu przejdz na akumulatory i masz spoko.
    pozdrawiam.
  • #3 571849
    radziuk
    Poziom 13  
    U siebie dobre (i drogie :-( ) baterie alkaiczne wystarczały na ok 100-200 zdjęć zależnie od użycia flesza. Kupiłem akumulatorki NiMH 2400mAh po 13PLN i mogę zrobić ok 100 wszystkie z lampą później mogę tylko bez lampy ale ile to nie jestem w stanie policzyć! Rachunek jest prosty AKUMULATORKI GÓRĄ. Aparat jest prostym modelem MT-406 ale zależności pewnie te same.
  • #4 572811
    gafek
    Poziom 17  
    Kupiłem kiedyś aparat HP850 - najdroższe baterie nie starczały na wypstrykanie karty 16MB (kilkanaście zdjęć).Mocno wku...wiony oddałem badziewie do sklepu (przy okazji miał martwy piksel w centralnej części przetwornika) Kupiłem Olympusa C740.Trochę lepiej ,ale nie za dobrze.Odkąd zacząłem używać akumulatorów 1800 mAh zapomniałem o problemie.
  • #5 572819
    Kuba_eM
    Poziom 24  
    Ludzie, pobór mocy cyfrówek jest bardzo duży! Zobaczcie jakie są dawane akumulatory: w niektórych jest to 1800mAh... A pobór prądu sięga 1-2A (na niektórych nawet jest on wypisany przy złączu zasilacza zewnętrznego). I ile taki cyfrk ma chodzić na malutkich bateryjkach?
  • #7 573128
    _jta_
    Specjalista elektronik
    To jeszcze radzę:

    1. kupić 2 zestawy (jednego używasz, drugi w tym czasie się ładuje; niektórzy zalecają
    3 zestawy - masz jeden w aparacie, drugi zapasowy, a trzeci się ładuje - i odpowiednio
    zmieniać, żeby zawsze mieć choć jeden świeżo i do pełna naładowany)
    - i oznaczyć zestawy - by nie zamieniać akumulatorków między zestawami!

    2. zadbać o dobrą ładowarkę (są np. jakieś czeskie mikroprocesorowe poniżej 40zł)
    - większość oferowanych ładowarek skutecznie niszczy akumulatory, jeśli zapomnisz
    na czas wyłączyć - nie patrz na renomowane firmy, ani nie licz na to, że sprzedawca
    powie Ci prawdę, bo wielu oszukuje, czytaj instrukcję - wyłącza się po naładowaniu?
    tak? a jakim prądem wtedy doładowuje? nie pisze? to znaczy, że się nie wyłącza
    i niszczy akumulatorki - bujać to my, panowie szlachta! (z Tuwima);
    -albo- zrobić samemu układ ograniczjący napięcie ładowania do 1.45V - jedna firma
    (w Polsce) robiła ładowawki, które miały taki układ, i poza mikroprocesorowymi, i to
    tylko tymi niezbyt szybkimi, były to jedyne bezpieczne ładowarki jakie spotkałem
    (wszystkie inne niszczą akumulatory i nabijają kasę ich producentom) - tylko nie
    wiem, czy robili dla rozmiaru AAA, i czy jeszcze firma istnieje (nazywała się LEMA).
REKLAMA