Auto odpaliło rano przełączyło sie na gaz i po kilku minutach zgasło. Sprawdzałem brak zasilania na pompce paliwa jak równiez brak iskry. Po włożeniu kluczyka i przekreceniu stacyjki kontrolki zapalaja się prawidłowo. Rozrusznik kreci prawidłowo. Zauwazyłem, że gdy kręce rozrusznikiem to pod radiem słychać pykający przekaźnik. Rozebrałem troszkę i znalazłem metalową puszkę a wniej dwa przekaźniki z których jeden pyka na przemian. Prosze o porade !!!! PILNE