Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skąd wziąć numer nadwozia?

Maciej_30 05 Sty 2009 19:02 10876 14
  • #1 05 Sty 2009 19:02
    Maciej_30
    Poziom 17  

    Niestety niema tu rozdziału o blacharstwie, więc zapytam tu.
    Wymieniłem w Polonezie kilka blach, i zostałem bez numeru nadwozia. Mam ten numer, ale wożę go w schowku. Jak to powinno być załatwione, bo chyba brak numeru nie jest zgodny z prawem, a wspawanie tego starego będzie jeszcze mniej zgodne z prawem.

    0 14
  • Pomocny post
    #2 05 Sty 2009 19:16
    Krick1987
    Poziom 24  

    Na stacje diagnostyczną, zrobia tabliczkę zastępczą :)

    0
  • #3 05 Sty 2009 22:57
    TheBill
    Poziom 24  

    Nie wiem jak w chwili obezcnej ale swojego czasu pewien znajomy wymienial nadkole na ktorym byl wlasnie numer nadwozia. Blacharz wystawil informacje ze dokonal wymiany nadkola a on z tym czyms udal sie do wydzialu komunikacji i tam sprawe zalatwil szkoda tylko ze bylo to juz tak dawno i nie pamietam zakonczenia :)
    Jedno pamietam na 100 % potrzebowal wlasnie to od blacharza ze ten zniszczyl numer podczas wymiany.
    Wez do reki telefon i pzredzwon sobie do urzedu, popytaj, dowiedz sie i napisz innym niech tez sie dowiedza jak to teraz jest.
    Pozdrawiam

    0
  • #4 05 Sty 2009 23:11
    adam7009
    Poziom 38  

    dawniej było tak:blacharz wystawiał papier,że wymienił element z powodu.....,z tym papierem trzeba było udac się na stację diagnostyczną w celu nadania nowego numeru karoseri,potem z papierami do wydziału komunikacji w celu zmiany w dowodzie ,a wtej chwili jest jakoś inaczej,bo potrzebne jest najpierw zlecenie z wydziału komunikacji .Najlepiej spytac na stacji diagnostycznej to powiedzą dokładnie,bo może byc tak ,że jedni chcą takie dokumenty,a inni jeszcze co innego.(co kraj to obyczaj)Wiem tylko,że jeżeli nr.jest nieczytelny z powodu np.korozji to potrzebna jest opinia rzeczoznawcy,że jest to przyczyną naturalną i nikt nieupoważniony tam nie grzebał,potem zlecenie z wydziału komunikacji na nadanie nowego numeru,stacja diagnostyczna uprawniona do nabicia numerów ,potem znowu wydział komunikacji w celu zmiany w dowodzie,a cała impreza coś ok 300-400zł.

    0
  • #5 05 Sty 2009 23:52
    Maciej_30
    Poziom 17  

    Widzę że chyba będzie sporo zawracania głowy z tym numerem. Może lepiej będzie na przeglądzie dołożyć ze 30zł, żeby diagnosta udawał że widzi numer na swoim miejscu. A policja do takich strucli to i tak nie będzie zaglądać.
    No ale zobaczymy. Jutro zapytam w urzędzie czy sprawa jest załatwialna.

    0
  • #6 06 Sty 2009 09:57
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 06 Sty 2009 23:13
    Stanisław 1
    Poziom 16  

    Musisz udać się do wydziału komunikacji po skierowanie na stację diagnostyczną w celu nadania nowego Nr. nadwozia zostanie on ci nadany. Z tym dokumentem udajesz się na stację diagnostyczną w celu wybicia nr. na nadwoziu. Z dokumentów powinna wystarczyć faktura za wymianę ale zależy to od wydziału najlepiej zapytaj u siebie w wydziale.

    0
  • #8 06 Sty 2009 23:30
    Maciej_30
    Poziom 17  

    Dzwoniłem do urzędu i tu zaczyna się problem. Musi być faktura za naprawę. Części kupiłem w sklepie, a resztę zrobiłem sam, więc niema faktury, bo sam bym musiał ją sobie wystawić. W ten sposób sprawa zaczyna być niezałatwialna.

    0
  • #9 07 Sty 2009 00:26
    TheBill
    Poziom 24  

    Maciej_30 napisał:
    Dzwoniłem do urzędu i tu zaczyna się problem. Musi być faktura za naprawę. Części kupiłem w sklepie, a resztę zrobiłem sam, więc niema faktury, bo sam bym musiał ją sobie wystawić. W ten sposób sprawa zaczyna być niezałatwialna.

    Czyli nadal jest tak jak bylo kiedys (jak pisalem) musisz miec papier od mechanika (blacharza).
    Sprawa jest prosta, wystarczy dobra butelczyna i udaj sie do znajomego fachowca :D .... po fakture

    0
  • #10 07 Sty 2009 13:36
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nieprawda, na stację ze starym numerem i nabiją tabliczkę zastępczą

    0
  • #11 07 Sty 2009 20:34
    adam7009
    Poziom 38  

    goldwinger napisał:
    Nieprawda, na stację ze starym numerem i nabiją tabliczkę zastępczą
    Nie wiem jak dzisiaj ,ale kiedyś trzeba było miec rachunek,przynajmniej u nas.Jestem pewny robiłem takie rzeczy.

    0
  • #12 07 Sty 2009 20:36
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Też wczoraj tego nie robiłem tylko jakiś czas temu i nie trzeba było dodatkowych papierów czy czegokolwiek, nie sądzę aby coś sie zmieniło - ale kto to wie

    0
  • #13 07 Sty 2009 21:48
    Stanisław 1
    Poziom 16  

    Panowie żaden diagnosta nie wybije wam nr.nadwozia i tabliczki znamionowej bez decyzji wydziału komunikacji. Od kilku lat to się zmieniło na każdą taką operację diagnosta musi mieć decyzje na wykonanie tej czynności.Jeżeli wykonałeś naprawę we własnym zakresie możesz zrobić opinię rzeczoznawcy ale zanim stracisz złotówki upewnij się czy ci to wydział będzie honorował bo każdy urząd inaczej podchodzi do tej sprawy.

    0
  • #14 27 Sty 2009 21:44
    Marcin B^77
    Poziom 13  

    No i niestety to nie my wybieramy stacje diagnostyczną tylko urzad komunikacji:cry:

    0
  • #15 28 Sty 2009 21:02
    sniper83
    Poziom 1  

    Witam. mam Fiata UNO i niestety ostatnie dwie liczby numeru nadwozia wypycha rdza (jeszcze troche i numerki odpadna :) ) i mam takie pytanko jaki jest dokladny koszt zalatwienia nowego nr

    POZDRAWIAM

    0