Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Koszt wymiany uszczelki pod głowicą Leona 1,9 TDI (90PS)

tomzis 05 Sty 2009 19:34 21509 32
  • #1 05 Sty 2009 19:34
    tomzis
    Poziom 9  

    Witam
    Jak w temacie chodzi o koszta w TDI może być ASO i poza ASO
    Ciągle chodzi o moje problemy z ogrzewaniem wymieniłem już chyba wszystko każdymechanik co innego mówił Mam nową pompę wody, termostat, czujnik temperatury płynu, płyn, sprawdzona nagrzewnica woda przepływa przez nią bez żadnych otworów Więc ostatnim powodem przez który odmroziłem sobie dziś nogi bo nie mam ogrzewania jest uszczelka pod głowicą generalnie objawów nie mam żadnych padniętej uszczelki nie ubywa płynu, nie kopci, nie ma majonezu, nie dymi, nic się nie dzieje ale nie ma ogrzewania na wolnych obrotach więc musi to być uszczelka Prócz tego wąż górny od chłodnicy jest dość twardy trzeba dużej siły aby go ścisnąć jak silnik nagrzany jak jest zimny też jest dość twardy ale nie wiem czy tak ma być Zauważyłem jeszcze że 3 tygodnie po wymianie płynu jest on koloru rdzawego nie wiem czy misza się z olejem bo nie wiem jak wygląda zmieszany płun z olejem czy olej pływa po wierzchu jak oczka w rosole czy stanowi z płynem jednolitą mieszaniną
    Generalnie bedę wymianiał uszczelkę Jakie to mogą być koszta, dużo roboty z tym?
    Pozdrawiam

    0 29
  • #2 05 Sty 2009 19:46
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    Rdzawy kolor płynu jest pewnie od kamienia, i to jest przyczyną, masz zakamieniony układ, głowicy bym nie ruszał, wymiana uszczelki nie wydaje się być konieczna. Olej w płynie widać jak oczka w rosole.

    0
  • #3 05 Sty 2009 20:12
    eltron
    Poziom 26  

    ale w tdi'kach uszczelki padały, i objaw był taki że grzanie słabe, wskaźnik temp. oszukuje, i właśnie minimalne ilości oleju w zbiorniczku. Większość jakie robiłem miały po ok 200kkm.

    pzdr.

    1
  • #4 05 Sty 2009 21:00
    tomzis
    Poziom 9  

    a jakie koszta

    0
  • #5 05 Sty 2009 21:05
    eltron
    Poziom 26  

    robocizna to by było jakieś 300-350 zł + cena części, nie wiem teraz dokładnie ale myślę że całość jakbyś nie zmieniał rozrządu powinna zmieścić się w granicy 500-550zł. Ale ile u Ciebie w Wałczu wezmą to nie wiem. Ceny troszkę się różnią zależy od regionu kraju.

    pzdr.

    0
  • #6 05 Sty 2009 23:09
    Sztomel
    Poziom 34  

    tomzis napisał:
    Ciągle chodzi o moje problemy z ogrzewaniem wymieniłem już chyba wszystko : mam nową pompę wody, termostat, czujnik temperatury płynu, płyn, sprawdzona nagrzewnica woda przepływa przez nią bez żadnych otworów Więc ostatnim powodem przez który odmroziłem sobie dziś nogi bo nie mam ogrzewania jest uszczelka pod głowicą... ale nie ma ogrzewania na wolnych obrotach więc musi to być uszczelka...


    nie chcę być złośliwy ale pewnie wywalisz kasę niepotrzebnie i założysz kolejny taki temat z tym, że do powyższej listy (co wymieniłeś do tej pory) dołączysz jeszcze uszczelkę pod głowicą,
    zajmij Ty się lepiej wyrzuceniem termostatu z trójnikiem i zaworkiem na wężach idących do nagrzewnicy i zastąp je łącząc węże kawałkami miedzianych rurek a jeśli to nie pomoże to wymontuj dmuchawę i sprawdź czy sterowanie jej klapkami jest na swoim miejscu i działa poprawnie i zobacz czy po wymontowaniu z niej nagrzewnicy nie ma tam liści i innego dziadostwa.

    0
  • #7 06 Sty 2009 07:41
    tomzis
    Poziom 9  

    u mnie nie ma żadnego trójnika możesz to bardziej objaśnić o co chodzi

    Dodano po 1 [minuty]:

    jeżeli to nie uszczelka czemu górny wąż od chłodnicy cieżko ścisnąć??jest bardzo twardy

    0
  • #8 06 Sty 2009 09:47
    eltron
    Poziom 26  

    tomzis napisał:
    jeżeli to nie uszczelka czemu górny wąż od chłodnicy cieżko ścisnąć??jest bardzo twardy


    to że twardy nie świadczy że głowica. Jedź do kogoś niech ktoś to zdiagnozuje dobrze, są możliwości żeby postawić diagnozę, przecież możesz zostawić samochód w serwisie nie na uszczelkę pod głowicą, tylko na to że nie grzeje. I po problemie.

    pzdr.

    0
  • #9 06 Sty 2009 10:02
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    eltron, co "lepszy" serwis to jeszcze cały silnik mu wymienią, proponujesz człowiekowi zagranie "po bandzie" ;)

    0
  • #10 06 Sty 2009 11:49
    emeryt2
    Poziom 42  

    Piszesz, że wymieniałeś płyn. Myślę , że nieodpowietrzony układ chłodzenia / wąż twardy do chłodnicy, brak ogrzewania kabinowego/.

    0
  • #11 06 Sty 2009 17:51
    eltron
    Poziom 26  

    Pawel wawa napisał:
    eltron, co "lepszy" serwis to jeszcze cały silnik mu wymienią, proponujesz człowiekowi zagranie "po bandzie" Wink

    z


    Można trafić i na "wymieniaczy", bo i tak do tej pory z tego co autor pisze to na takich trafiał ;p

    swoją drogą nie wiem jak klient może zapłacić przy odbiorze samochodu jak usterka nie została usunięta. Ja takich praktyk nie stosuję, i sam nigdy bym się nie zgodził zapłacić gdyby mi oddano samochód z taką samą wadą jak go oddawałem. A Ty ?

    emeryt2 napisał:
    Piszesz, że wymieniałeś płyn. Myślę , że nieodpowietrzony układ chłodzenia / wąż twardy do chłodnicy, brak ogrzewania kabinowego/.

    Nie wydaje mi się żeby był zapowietrzony.

    Z drugiej strony piszesz że nie ma ogrzewania na wolnych obrotach, co jednak mi trochę zamazuję wyobrażenie o uszczelce a od razu wyobraża mi się pompa wody ;]

    opisz to jeszcze trochę dokładniej co ? ten brak ogrzewania na wolnych obrotach. Węże do nagrzewnicy jakie wtedy są ? do chłodnicy jakie?

    0
  • #12 06 Sty 2009 18:57
    tomzis
    Poziom 9  

    górny ciepły, dolny zimny, do nagrzewnicy ciepły, z nagrzewnicy letni Wszystkie węże są bardzo twarde, objawów uszczelki nie mam żadnego ale nie wiem już co to może być może spaliny przedostają się do układu chłodzenia??
    Jak jadę to grzeje powiedzmy że trzymam 2 tys obr grzeje dobrze ale jeszcze nie tak jak powinno być jak wrzucę na luz po ok 30 sekundach może trochę dłużej spada temperatura powietrza z nawiewów i leci tylko lekko ciepłe powietrze nie zupełnie lodowate tak jak dam pokrętło regulacji ogrzewania na zimny nawiew ale chłodne jak znowu wkręcę na obroty to trzeba trochę odczekać i daje ciepłe ale nie gorące. Powiedzmy od 1,5 tys obr w górę grzeje ale i tak nie tak jak trzeba

    0
  • #13 06 Sty 2009 19:07
    eltron
    Poziom 26  

    że węże bardzo twarde to musisz jechać na badanie płynu pod względem zawartości spalin, bo to mogłoby wskazywać na uszczelkę - taki pomiar da Ci jakieś 95% trafną diagnozę.
    Poza tym - jak już węże będą twarde to odkręć korek zbiorniczka wyrównawczego i zobacz co się stanie. albo odkręć go całkiem i grzejąc samochód obserwuj co się dzieje ( twardość i temp. węży ).

    pzdr.

    0
  • #14 06 Sty 2009 19:29
    enauto
    Poziom 29  

    Wymień korek zbiorniczka wyrównawczego na nowy, on reguluje ciśnienie w układzie chłodzenia.

    1
  • #16 06 Sty 2009 20:30
    syckoketrzyn
    Poziom 21  

    Witam. Jak na moje to ja bym jeszcze bradzo dokładnie odpowietrzył układ. możliwe ze pod większymi obrotami po prostu powietrze wypycha z nagrzewnicy. Po czym na niższych s powrotem wraca prawem grawitacji. Może to byś spowodowane słabym ciśnieniem ( pompa).
    Jak już ktoś pisał odkręć korek od zbiornika wyrównawczego i niech ci perkocze na małych obrotach i obserwując co się dzieje po 2-3 krotnym otwarciu termostatu powinno powietrze wypchnąć pod warunkiem ze pompa sprawna.
    A i jeszcze jedno kiedy tak się dziać zaczęło już przed wymianą płyny nie grzał Ci ?

    0
  • #17 06 Sty 2009 20:31
    eltron
    Poziom 26  

    to zrób to co pisałem parę postów wyżej.

    0
  • #18 07 Sty 2009 07:52
    tomzis
    Poziom 9  

    grzał przed wymianą
    Wszystko zaczęło się od ubytku płynu zapaliła mi się lampka na desce to było latem Ubytek był spowodowany małym wyciekiem spod króćca gdzie są podgrzewacze płynu Kupiłem G12 i dolałem fakt że nie pokapowałem się że to był koncentrat ale dolałem go nie wiele i dolewałem sporadycznie jak ubywało płynu Przyszła zima i stwierdziłem że auto nie grzeje tak jak trzeba Wyciek został zlikwidowany płynu już nie ubywało ale i tak nie grzało
    Zauważyłem jeszcze o czym wcześniej nie pisałem, nie wiem może tak powinno być ale jak spuszczałem kilka razy płyn po odkręceniu kranika spustowego na dole nie schodził cały płyn sam z 5 litrów jakie wchodzi do układu schodziło grawitacyjnie może ze 2,5 litra Dalej trzeba było mocno dmuchać do zbiorniczka wyrównawczego aby reszta spływała i jak dmuchałem to spływała jak przestałem dmuchać to nie leciało choć płyn był w układzie. Górny korek od zbiorniczka odkręcałem przy spuszczaniu
    Czy tak powinno być?

    0
  • #19 07 Sty 2009 13:03
    eltron
    Poziom 26  

    no ale spuszczałeś na gorącym silniku czy na zimnym ? to normalne że cała 5 Ci nie zejdzie, bo blok, pompa wody, termostat, ale jak się spuszcza na gorącym to więcej zleci niż na zimnym. zrobiłeś to co napisałem wyżej ?

    0
  • #21 07 Sty 2009 13:19
    eltron
    Poziom 26  

    no to zrób jeszcze to co pisałem wyżej i daj znać jak się samochód zachowuje - temp. węży, twardość. Odkręcony korek i grzejesz samochód, na postoju - może trochę długo zejść.


    pzdr.

    0
  • #22 07 Sty 2009 13:27
    tomzis
    Poziom 9  

    jak odkręcę korek na ciepłym silniku to ulatuje ze zbiornika ciśnienie, poziom płynu się powiększa to raczej jest normalne ale nie wylatuje ze zbiorniczka, węże mam wtedy miękkie Jak grzeje z odkręconym to to nic się nie dzieje płyn się nagrzewa, węże też i są miękkie i nic się dzieje ale jak mam odkręcony korek to wcale nie grzeje
    Dowiadywałem się o sprawdzenie płynu na zawartość spalin ale w mojej okolicy nikt tego nie robi

    0
  • #23 07 Sty 2009 13:31
    eltron
    Poziom 26  

    to jeżeli cały układ jest drożny to jednak chyba uszczelka. Jedź jeszcze na pomiar zawartości spalin w płynie. Jak nie masz gdzie to dowiedz się gdzie możesz to sprawdzić najbliżej siebie - demontaż głowicy to poważny koszt i ja osobiście wolałbym być pewnym. Aha - i popróbuj go zagrzać ze 3 razy z odkręconym korkiem aż się włączy wentylator. Sprawdź też wężyk od bloku do zbiorniczka wyrównawczego czy drożny jest.

    pzdr.

    0
  • #24 07 Sty 2009 13:53
    tomzis
    Poziom 9  

    a czy kanały przez które przepływa płyn przez blok silnika mają duży przekrój bo sprawdzałem tylko przepływ przez nagrzewnicę Może jakiś kanał w silniku jest przypchany i na wolnych obrotach jest zbyt niskie ciśnienie aby przepchać płyn przez ten kanał Może coś takiego?? Ale nie wiem jakie przekroje są tych kanałów i czy mógł się przypchać Niepokoi mnie to że już kilka razy przez te naprawy zmieniałem płyn i za każdym razem jest mętny że nie przepuszcza światła w ogóle i ma kolor taki ciemny rdzawy, mętny

    1
  • #25 07 Sty 2009 13:59
    Sztomel
    Poziom 34  

    eltron napisał:
    to jeżeli cały układ jest drożny to jednak chyba uszczelka.


    w życiu Warszawy i innych miast ! gdyby gazy spalinowe dostawały się do układu chłodzenia to tomzis traciłby płyn przez korek zbiorniczka wyrównawczego, zostawcie w spokoju uszczelkę głowicy bo niepotrzebnie kolega wywali kasę w błoto !

    0
  • #26 07 Sty 2009 14:01
    eltron
    Poziom 26  

    blokiem się nie przejmuj, tam zatkane raczej nie jest. Skup się wężach gumowych, chłodnicy i nagrzewnicy. a to że jest mętny to ktoś prawdopodobnie wlał tam jakiś uszczelniacz albo odkamieniacz. chłodnicę i nagrzewnice przepłukaj jeszcze raz. Jak masz karchera to przepłukaj pod ciśnieniem cały układ wodny - nawet termostat wyciąg i płukaj. ja tak robię jak chłodnice oleju wywalam bo puszcza olej na układ wodny. Najpierw spuść cały płyn i nalej z jakimś środkiem do czyszczenia ( ja osobiście używam Dimmera - dosyć żrący, nie do takich celów, ale czyści znakomicie olej, i wszystko inne) potem karcher i płukanko. Spróbuj.

    pzdr.

    0
  • #27 07 Sty 2009 14:05
    tomzis
    Poziom 9  

    Nie rozszczelni mi się układ?

    0
  • #28 07 Sty 2009 14:29
    eltron
    Poziom 26  

    od czego ? od dimmera nie - tylko dokładnie potem przepłukaj - jeżeli myślisz że od karchera Ci się rozszczelni to bez obaw - nic nie powinno się stać przy rozsądnym używaniu.

    1
  • #29 07 Sty 2009 19:25
    tomzis
    Poziom 9  

    już chyba wiem co jest grane
    Dziś odpaliłem auto po 2 dniowym postoju w garażu najpierw odkręciłem korek od zbiorniczka wyrównawczego odpaliłem i kilkanaście sekund po odpaleniu ze zbiorniczka delikatnie wydobywał się biały dymek i bulgotało choć płyn był zimny i silnik też Więc chyba jednak uszczelka pod głowicą puszcza spaliny bo nic inego nie może być Cały czas jak chodził silnik ze zbiorniczka wydobywał się biały dymek a raczej nie jest to normalne
    Kurcze jest to czego się obawiałem

    0
  • #30 07 Sty 2009 19:36
    tomo19811
    Poziom 18  

    Witam , przeczytałem wypowiedzi zarówno pomagających jak i autora postu, i prawdę powiedziawszy dziwny wydaje się objaw iż nie ma nadmuchu gorącego powietrza do środka . Jest pan w stanie sprawdzić czy węże {oba} idące do nagrzewnicy są gorące ? . Czy w pana samochodzie nie jest tak że podczas przełączania z zimnego powietrza na ciepłe nie odchyla się jakaś dodatkowa przepustnica w układzie wentylacji ?? mi się wydaje po tym co pan pisze{nagrzewnica drożna } że być może jest tak że poprostu ona nagrzewa się do takiej temperatury jak silnik {gdy ukł jest odpowietrzony } , ale nadmuch powietrza z wentylatora nie przechodzi przez nią . Ma pan nowszy model samochodu {jak dla mnie} i nie sądzę aby dodatkowo przed nagrzewnicą był jakikolwiek zawór otwierający obieg przez nagrzewnicę {miał to polonez , ma Nissan Terrano wtajemniczeni wiedzą o co chodzi :) }. Reasumując wypowiedż na samym początku ciekaw jestem czy rzeczywiście ta nagrzewnica jest tak drożna jak powinna być {zwłaszcza sądząc po zabarwieniu płynu } można ją spróbować płukać w dwie strony .

    w takim dieslu jakby uszk była uszczelka to by dopiero się działo , a na ciepłym dopiero powinno gazować :).

    0