Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Audi 100 - czy warto ?

majki89 05 Jan 2009 21:56 11687 31
  • #1
    majki89
    Level 11  
    podoba mi się audica 100 ale nie wiem czy warto ja kupować? co myślicie o tym samochodzie? czy lepiej juz kupić 80? tyle że 100 jest ładniejsze... :)
  • #2
    marcin10702
    Level 10  
    Audi 80 jaki i 100 to bardzo dobre samochody ,praktycznie bezawaryjne, jeśli samochód nie był nigdy uszkodzony to raczej nie znajdziesz na nim żadnej rdzy. Trudno powiedziec który lepszy. Nie polecam jedynie z silnikiem 2.3 na mechanicznym wtrysku. Wtrysk ten jest szczegulnie awaryjny trudno trafić na taki który by dobrze pracowała a jesli chodzi o naprawe to mało kto się podejmuje.
  • #3
    lukpers
    Level 11  
    Dobre i w miarę tanie auto. Audi 80 w środku jest trochę ciasnawy, ale tragedii nie ma, Audi 100 jest bardziej komfortowe (wg mnie). Co do silników to najtańszy w obsłudze 2.0 115KM chociaż jest za słaby trochę. Poczytaj sobie np na autocentrum.pl opinie innych użytkowników.
  • #4
    krzysieksa
    Level 10  
    Jeśli Audi 100 to najlepiej (o ile byś trafił) z silnikiem 2,5 TDI 115KM lub nawet 140KM (ten drugi był raczej montowany w A6 C4). Sam mam A6 C5 model 1998 1,9 TDI 110KM i chodzi bardzo fajnie, tzn mega dużo miejsca w środku, rewelacyjny komfort, wypas no i spalanie 6 na sto :)) Myśle, że Audi 100 z 2,5 TDI bedzie super wyborem. Nawet jeśli z czasem odczuwałbyś nieosyt w mocy, można dorzucić chipa i moc a w szczególnosci moment obrotowy wzrośnie w znaczny sposób i będzie jeszcze większa frajda z jazdy :)

    Co do Audi 100 to tak jak wcześniej napisalem najlepiej z silnikiem 2,5 TDI 140KM. Jest to jednostka 5 cyl, bezawaryjna, bardzo ekonomiczna i bardzo żwawa i zrywna :) Jeździłem taką włąsnie 2,5 TDI 140KM z 6cio biegowa skrzyną i powiem tylko tyle, że ten silnik to naprawdę demon !! MOje 110KM nie ma żadnych szans z tym 2,5, ten w C4 ma wyżsża kulturę pracy (5 cyl) i jak pisalem każd emuśnięcie pedału gazu powoduje bardzo żwawą reakcję przypieszenia i czuc jak wciska w fotel no i auto z tym silnikiem pali okolo 6,5 - 7 ropki.

    W Audi od modelu 80 B3 czyli od 1986r nadwozia są odporne na korozję tzn nawet w 23 letnim egzemplarzu nie będzie rdzy chyba, że byl bity i niechlujnie naprawiony.

    Jakośc wykonania Audi jest bardz odobra, nic ni episzczy i nie skrzypi :)
  • #5
    Ireneo
    Level 42  
    ja słyszałem że w silnikach 2.5 przy ok 250-300 tys km często pada nastawnik pompy i kosztuje 1600 z montażem.miał tak kolega w swoim c4 a.O awaryjnosci nastawników przy wiekszym przebiegu powiedział mu jeden z mechaników z warszatu specjalizującego się w dieslach
  • #6
    WITEK1952
    Level 28  
    Witam serdecznie. Braciszek miał Audi 100 2,5 TDI. Jeździło wspaniale. Nic się nie sypało. Zrobił grubo ponad 200 tkm. Konar urwany przez wichurę uszkodził dach ale kupił go ruski i pewnie dalej nim jeździ.
  • #7
    Marcin B^77
    Level 14  
    Najgorsze to 2.6 v6. Silnik 2.3 wcale nie jest taki awaryjny ja moją zrobiłem już ponad 600tys.km. i cyka dalej świetnie a wtrysk jest bardzo prosty w naprawie tylko warsztaty albo nie potrafią go zrobić albo się boją. Dodam że z tych 600 to 400 zrobiło na lpg.
  • #8
    Jaycobe
    Level 10  
    Skąd masz takie informacje że silnik 2.6 v6 jest najgorszy ?? Mam owe auto z tym właśnie silnikiem i jest cudowny i 2.3 może się przy nim schować. Specjalnie założyłem profil jak zobaczyłem ten wieśniacki komentarz dotyczącego tego silnika. Każdemu mogę go polecić ponieważ już ponad 150 tyś nic się w nim nie zepsuło oczywiście jeżeli olej i filtry są w porę wymieniane. Pewnie zapyta ktoś o spalanie... pali ono, może ktoś nie wierzyć nie zależy mi na tym: 7.7l minimalne na trasie- jazda w 5 osób do 120 km/h a max to w mieście do 13l. Nie mam gazu i nigdy nie założe, jak ktoś będzie chciał kupić auto z tym silnikiem to bardzo ale to bardzo polecam elastycznością poprostu zabija
  • #9
    dyszel85
    Level 18  
    Jak w ogóle można stwierdzić że silnik w układzie V jest najgorszy? Jak można go porównać do R5? Przewyższa go wszystkim, a spalanie leży na takim samym poziomie co w 2.3. Ktoś kto nie miał Vki nigdy tego nie zrozumie - polecam silnik 2.6 V6.
  • #10
    mr.papryk
    User under supervision
    ale nie na mechanicznym wtrysku to jest awaryjność bardzo duża nie ma sensu ;) chyba że lubisz chodzić do serwisu i sie wkurzać szkoda czasu
  • #12
    rezerwataktyczna
    Level 2  
    Po roku poszukiwań udało mi się kupić Audi 100 2.0 E 90r.prosto od Helmuta :)
    To nie żaden plastik-fantastic tylko auto z duszą, więc i serce trzeba mieć o niego przy każdym remoncie. Mój egz. był bardzo zaniedbany wizualnie, chociaż blacharka – wiadomo bez uwag gdyż pełen ocynk to jest to! Do tej pory wymieniłem wszystkie płyny, pompę wody, termostat, paski, filtry, amory, klocki, świece, przewody, kopułkę, palec, łożyska… lista jest długa, ale co najlepsze –że części są śmiesznie tanie i można bawić się w wymianę samemu, gdyż prostota działania i łatwość montażu sprawiają satysfakcję nawet nie specjalnie wykwalifikowanemu mechanikowi. Założyłem alu, oczywiście oryginalne a nie jakieś fisiorskie gwiazdy, uszyto mi nowe pikowane welurowe pokrowce na zamówienie, została mi jeszcze do naprawienia tylko klima. Hmm… efekt bez skrupułów mogę powiedzieć jest powalający. Jeżdżę klasykiem i uważam, że to jest niepowtarzalny klimat tego wozu, gdyż biorąc przestrzeń, jaką daje kabina i bagażnik, w połączeniu z gabarytami auta i niepowtarzalnym brzmieniem 5 cylindrowego silnika daje mieszankę wręcz degustacji z jazdy, a nie tylko zwykłego przemieszczania się z punktu A do B.
    Reasumując, jeździłem wieloma nawet kilku letnimi samochodami, lecz przesiadłem się na 20 letnie Audi i nie żałuję! Zakup auta 4 tys., opłaty 1,5tys., części 2tys. Wrażenia z jazdy – bezcenne :)
    Pozdrawiam wszystkich właścicieli klasycznego cygara i nie tylko!
  • #13
    AVANT2.2
    Level 1  
    rezerwataktyczna wrote:
    Po roku poszukiwań udało mi się kupić Audi 100 2.0 E 90r.prosto od Helmuta :)
    To nie żaden plastik-fantastic tylko auto z duszą, więc i serce trzeba mieć o niego przy każdym remoncie. Mój egz. był bardzo zaniedbany wizualnie, chociaż blacharka – wiadomo bez uwag gdyż pełen ocynk to jest to! Do tej pory wymieniłem wszystkie płyny, pompę wody, termostat, paski, filtry, amory, klocki, świece, przewody, kopułkę, palec, łożyska… lista jest długa, ale co najlepsze –że części są śmiesznie tanie i można bawić się w wymianę samemu, gdyż prostota działania i łatwość montażu sprawiają satysfakcję nawet nie specjalnie wykwalifikowanemu mechanikowi. Założyłem alu, oczywiście oryginalne a nie jakieś fisiorskie gwiazdy, uszyto mi nowe pikowane welurowe pokrowce na zamówienie, została mi jeszcze do naprawienia tylko klima. Hmm… efekt bez skrupułów mogę powiedzieć jest powalający. Jeżdżę klasykiem i uważam, że to jest niepowtarzalny klimat tego wozu, gdyż biorąc przestrzeń, jaką daje kabina i bagażnik, w połączeniu z gabarytami auta i niepowtarzalnym brzmieniem 5 cylindrowego silnika daje mieszankę wręcz degustacji z jazdy, a nie tylko zwykłego przemieszczania się z punktu A do B.
    Reasumując, jeździłem wieloma nawet kilku letnimi samochodami, lecz przesiadłem się na 20 letnie Audi i nie żałuję! Zakup auta 4 tys., opłaty 1,5tys., części 2tys. Wrażenia z jazdy – bezcenne :)
    Pozdrawiam wszystkich właścicieli klasycznego cygara i nie tylko!


    witam!zgodze sie z Kolega!!Najpiekniejsze auto pod Słoncem!!Ma juz drugie cygarko i innego auta nie chce!!Pozdrawiam!!!
  • #15
    tomcho
    Level 10  
    mam c4 2.8 v6 wersję usa , niech mi podskoczą te nowe badziewia , w tych autach po 18 latach jest lepiej niż w niejednym nowym
  • #16
    Radzik4245
    Level 12  
    Ja Miałem Audi 100 C4 z 93r z silnikiem 2.0E i przez 10lat nic z nim nie miałem,jeździł jak zegarek:) teraz przesiadłem się na Audi A6 C5 z podkręconym 2.8 i też jeździ jak zegarek:) 4 litery ->Audi i wszystko w temacie:)POLECAM!
  • #17
    IgnisBox
    Level 7  
    Witam.

    Mam maly problem nie nestem pewnien ale chyba chce kupic Audi 100C3 2.0 w gazie. 89r
    Czytalem troche i juz sam nie wiem wujek ma go juz 15lat a sprowadzil go z niemiec blacharsko jest igla silnika nie sprawdzalem wiem tyle ze dosyc duzo stoi nie uzywany od okolo roku. Wklada w niego kase i do kosciola na swieta nim jezdzi a teraz chce sprzedac i nie wiem czy warto kupic go za okolo 4000 zl

    Co mi poradzicie?
  • #18
    Ireneo
    Level 42  
    Za 4 tys od wujka to mysi być igła,garaż,nie bity,ewentualnie butla gaz do zmiany,niski przebieg,silnik zdrowy.
  • #19
    User removed account
    User removed account  
  • #20
    Cobrat
    Level 22  
    @IgnisBox Auto samo w sobie fajne, z duszą i w ładnym stanie na pewno zwracałoby na siebie uwagę ludzi, którzy lubią nietuzinkowe i rzadkie już samochody... Rocznik '89 to już po lifcie i chyba ma już tę ładniejszą deskę jak w C4 ;). Trzeba by uściślić pojemność/moc silnika, bo tam było takie coś 1,9 R5 na gaźniku i 2,0 R5 na "Jetroniku", który to właśnie jest problematyczny, zwłaszcza w przypadku zasilania LPG. Mało kto chce i przede wszystkim potrafi z tym dojść do ładu.

    Ja osobiście jakbym miał za takie pieniądze nienaganną budę, to bym brał, nawet dla zachowania, z tym, że wsadziłbym jakąś współcześniejszą jednostkę napędową ;) (wiem, wiem, pomarzyć dobra rzecz ;) ). Chociaż i tak bym wolał E34, tylko gdyby tak nie gniły...
  • #22
    IgnisBox
    Level 7  
    4000 to cena tak na oko. Sam on nie wie ile chce. Bede sie targowal ale no nie wiem czy warto. Balchy sa piekne nie bita na 100% w srodku taka troche zuzyta ale to pikus.

    Chodzi mi glownie o te 2.0 w gazie i wadliwy wtrysk mechaniczny czy da sie temu zapobiec albo czy oplaca sie wymienic na inny i za ile. Jeszcze lozysko jest do wymiany ale to nie sa wielkie koszta. Reszta jest raczej w dobrym stanie.

    Do wad wtrysku sie nie przyznaje albo zadnych nie bylo. A szkoda taki sprzed sam pod blokiem stoi bo go jeep z garazu wyrzucil...

    Dodano po 9 [godziny] 32 [minuty]:

    Problem z kupnem polega na tym ze mam golfa 4 z 98 i kupilem go za 6500 wlozylem 6500 po 3latach uzyrkowania chce sprzedac go za 5000 bo sie sypie w srodku, rdza go chrupie, plastiki odpadaja, co razu to kontrolki sie zapalaja, elektryke chyba to szczury mu zjadly, malo miejsca w srodku dla rodziny... Normalnie zawsze cos... Niby oszczedny w paliwie ale naprawy sa straszne.

    No i nie wiem czy ladowac w golfa4 1.9 TDI jeszcze czy zamienic na te audi 100 C3.

    Poratujcie jeszcze paroma postami.
  • #23
    User removed account
    User removed account  
  • #25
    Cobrat
    Level 22  
    Niestety w żadnym C3 oryginalnie nie występował wtrysk elektroniczny, tylko gaźnik lub wtrysk mechaniczny KE-JETRONIC. Dopiero w C4 wprowadzili EFI.
  • #26
    Alfred_92
    Level 33  
    Wszyscy piszą że posiadali, jeździli i że były to dobre auta, dla mnie wniosek jest jeden, dzisiaj są to już niedobitki zjeżdżone do granic możliwości wymagające ciągłego ładowana kasy.
    Nikt nie sprzeda taniego w eksploatacji auta jeżeli faktycznie jest w dobrym stanie i nie wymaga wiecznego pompowania kasy...
  • #27
    User removed account
    User removed account  
  • #28
    IgnisBox
    Level 7  
    Dzieki wszystkim za szczera opinie. Nie mam wiecej pytań.

    Audi nie kupilem bo z 4000 nie chcial zejsc a sporo zeczy bylo do zrobienia typu sprzeglo czy cieknacy olej. Blachy i podwozie na prawde mial zdrowe tylko na progach byly zalążki rdzy poza tym bardzo ciekawy egzeplaz.

    Co do glupoty to ja nie jestem pewien bo wiele rzeczy dzialalo lepiej niz w golfie np. Klima co mnie szczerze zdziwilo. Iaudi nie byla bita ale to swoja drogą. A w oba trzeba by bylo jeszcze duzo wlozyc wiec wyszedlbym na to samo.

    Dzieki wszystkim raz jeszcze.
  • #29
    User removed account
    User removed account  
  • #30
    Cobrat
    Level 22  
    Baza może nie zła, ale na klasyka, z tego co mówisz ostatecznie... Nie chcesz wsadzać zbyt dużo kasy w auto, polecam audi B4, graty tanie i wszędzie dostępne, tyle, że znaleźć coś sensownego, to nie za 2, czy 4k.