Witam,
Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich Forumowiczów.
Ok przechodzę do sedna sprawy. Galant '94 2.0 V6. Brak iskry na jednej z cewek. Wszystkie cewki sprawne, sprawdziłem to zamieniając je miejscami (zawsze nie działa ta trzecia od góry). Do cewek dochodzą dwa kabelki czerwony wspólny dla wszystkich cewek i niebieski jak dobrze pamiętam. Sprawdziłem miernikiem pomiędzy cewkami a gniazdem (żeńskim) przejście jest dla wszystkich przewodów. Z wtyczki przewody wchodzą "gdzieś" do silnika i nie mam jak sprawdzić połączeń. Może ktoś spotkał się z takim przypadkiem.
Za pierwszym razem jak wystąpił ten problem podczas jazdy po kilku minutach wszystko wróciło do normy i kontrolka zgasła, silnik pracował normalnie. Po kilku dniach podczas jazdy problem pojawił się znowu. Teraz kontrolka Check Engine zapala się po kilku sekundach na stałe po włączeniu silnika.
Pozdrawiam prosząc o poradę
Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich Forumowiczów.
Ok przechodzę do sedna sprawy. Galant '94 2.0 V6. Brak iskry na jednej z cewek. Wszystkie cewki sprawne, sprawdziłem to zamieniając je miejscami (zawsze nie działa ta trzecia od góry). Do cewek dochodzą dwa kabelki czerwony wspólny dla wszystkich cewek i niebieski jak dobrze pamiętam. Sprawdziłem miernikiem pomiędzy cewkami a gniazdem (żeńskim) przejście jest dla wszystkich przewodów. Z wtyczki przewody wchodzą "gdzieś" do silnika i nie mam jak sprawdzić połączeń. Może ktoś spotkał się z takim przypadkiem.
Za pierwszym razem jak wystąpił ten problem podczas jazdy po kilku minutach wszystko wróciło do normy i kontrolka zgasła, silnik pracował normalnie. Po kilku dniach podczas jazdy problem pojawił się znowu. Teraz kontrolka Check Engine zapala się po kilku sekundach na stałe po włączeniu silnika.
Pozdrawiam prosząc o poradę