Witam wszystkich.Auto jak w temacie.Rano przy 20 stopniach mrozu odpalił bez więkrzych problemów.Przejechałem ok 20 kilometrów i auto pozostało na parkingu.Po kilku godzinach nie chce zapalić .Centralny otwiera z kluczyka jednak po włożeniu go do stacyjki i przekręceniu zapłonu nie gaśnie czerwona migająca kontrolka na środku licznika u góry a szybciej zaczyna migać i fura kręci lecz nia odpala..Drugi kluczyk nie wniósł poprawy-to samo. Po odpięciu klemy z akumulatora i ponownym założeniu nie słychać charakterystycznego piknięcia.Podejrzewam,że immo zblokowane ale dlaczego i czy mogę jakoś to odblokować.Proszę znawców tematu o podpowiedzi bo może jednak to coś innego.