Mam problem z odpalaniem astry.Raz odpala raz nie. Kilka razy z rzędu odpali potem raz nie i tak w kółko.Na zapych wystarczy że raz przekręci i pali. Wymieniłem świece,przewody i cewkę i nic.Ma ktoś jakiś pomysł co to może być?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamufolsky napisał:Przyczyn może być wiele. Sprawdziłbym czystość przepustnicy i silniczka krokowego oraz stan aparatu zapłonowego (zdjąć kopułkę i obejrzeć mocowanie palca rozdzielacza czy nie jest mechanicznie "zestarzałe"). Losowość udanego zapalenia sugeruje raczej układ ssący powietrze. Warto przyjrzeć się też spalinom czy np. nie wylatują wyraźnie słabiej
ufolsky napisał:Dziwi mnie, że skoro nie ma iskry to czasami uda się ją odpalić. Chętnie zapoznam się z listą około 10 przyczyn proponowanych przez Kolegę eltron. Sam mam astrę '93 i choć to fajny samochodzik to bywa nieprzewidywalny.
Może być też skopany przekaźnik od pompy paliwa, może ma zaśniedziałe styki..
Pawel wawa napisał:o jakiś 10 przykazaniach, ale jest i wzmianka o krokowym, ja dokladam sondę lambda!
Kto da więcej?
goldwinger napisał:Nawet nie wiadome jaki silnik
Pawel wawa napisał:o jakiś 10 przykazaniach, ale jest i wzmianka o krokowym, ja dokladam sondę lambda!