No więc nie mam "pędu jedynie do krytykowania", ale może nie do końca zrozumiałem intencje Kolegi, teraz lepiej wyjaśnione.
Tak, jeśli ma uzupełniać NA POSTOJU pobór np. radia w czuwaniu czy alarmu - tak, sprawdzić się może (o ile nie zasypie panela śnieg).
Natomiast o uzupełnianiu energii zużytej na powiedzmy częsty rozruch - o to już nie jest możliwe.
Ale temat źródłowy to ładowanie poprzez gniazdo, a o tym jeszcze nie napisałem.
Jeśli mamy do dyspozycji bezpieczne źródło prądu (sprawdzony już w innych działaniach prostownik) i wymienimy typowo stosowany bezpiecznik gniazda z 15 - 20A na maksimum 5A - to jak najbardziej, jestem za. Sam to stosuję od 1985 roku, gdy pomysł mi przyszedł do głowy a akumulator był większym rarytasem jak złoty samorodek. Ileż to klopotów z immobilizerami czy alarmami po odpięciu klem było już na forum...
A ja mam taki, który przy 0,4÷0,5A nie przekroczy 14,8V - sam robiłem (

), i takim mogę sobie od lat utrzymywać aku w dobrym stanie i zawsze "pod parą". To à propos poniższego postu.