Witam!
Z góry przepraszam obsługę za umieszczenie tematu...nie znalazłem dobrego forum aby go zamieścić, więc proszę o przeniesienie do właściwej kategorii, jeśli ta jest zła.
Ostatnio myślałem o autoalarmach i zastanowił mnie fakt iż niektóre posiadają możliwość odpalenia auta zdalnie, i tu moje zdziwienie - jak takowy alarm uruchamia silnik, wszystko mniej więcej rozumiem ale jednej kwestii nie mogę rozwikłać - mianowicie - jak alarm wykrywa że silnik zaskoczył i trzeba odłączyć zasilanie rozrusznika, niby wiem że prąd pobierany przez rozrusznik w tym momencie dość drastycznie spadnie, ale włączanie bocznika w obwód alternatora by dokonywać pomiaru prądu jest dość mało przyjazne...pomyślałem też o spadku napięcia, w instalacji samochodu tu znowu problem bo to zależne od naładowania akumulatora, jedyną rozsądną rzeczą która przychodzi mi na myśl to pojawienie się ładowania, ale czy ono nie pojawia się za późno by sygnalizować to aby alarm wyłączył rozrusznik? Jak jest to robione w fabrycznych alarmach?
Pozdrawiam.
Z góry przepraszam obsługę za umieszczenie tematu...nie znalazłem dobrego forum aby go zamieścić, więc proszę o przeniesienie do właściwej kategorii, jeśli ta jest zła.
Ostatnio myślałem o autoalarmach i zastanowił mnie fakt iż niektóre posiadają możliwość odpalenia auta zdalnie, i tu moje zdziwienie - jak takowy alarm uruchamia silnik, wszystko mniej więcej rozumiem ale jednej kwestii nie mogę rozwikłać - mianowicie - jak alarm wykrywa że silnik zaskoczył i trzeba odłączyć zasilanie rozrusznika, niby wiem że prąd pobierany przez rozrusznik w tym momencie dość drastycznie spadnie, ale włączanie bocznika w obwód alternatora by dokonywać pomiaru prądu jest dość mało przyjazne...pomyślałem też o spadku napięcia, w instalacji samochodu tu znowu problem bo to zależne od naładowania akumulatora, jedyną rozsądną rzeczą która przychodzi mi na myśl to pojawienie się ładowania, ale czy ono nie pojawia się za późno by sygnalizować to aby alarm wyłączył rozrusznik? Jak jest to robione w fabrycznych alarmach?
Pozdrawiam.