Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z wolnymi obrotami na słabo rozgrzanym silniku

szafiro 07 Sty 2009 21:58 4224 23
  • #1 07 Sty 2009 21:58
    szafiro
    Poziom 9  

    Witam.

    Mam Peugeota 306 1.4i (monowtrysk) z 1995 roku. Trzy lata temu założyłem w nim instalację LPG II generacji BRC Blitz

    (opis tutaj: http://autogassystem.pl/m...toriaux&did=6)..

    Automatyczne przełączenie na LPG odbywa się przy 2500 obr/min, bez zależności od temperatury silnika. Zawsze odpalam na Pb, nie przekraczam 2,5 tys. obrotów dopóki wskazówka temperatury nie podniesie się do 70 stopni. Potem przygazowuję i przełączam na gaz.

    Od pewnego, dłuższego już czasu, mam problem z wolnymi obrotami gdy silnik nie jest dobrze rozgrzany. Gdy staję na światłach to po chwili (3-5 sekund, im silnik mniej rozgrzany tym szybciej) obroty powoli spadają,do 700-500, silnik pracuje nierówno. Podjadę chwilkę, znów stanę i znowu z prawidłowych 900 obrotów zaczyna spadać. Gdy pojeżdżę dłużej (tzn. silnik jest już długo i dobrze rozgrzany) to problemu nie ma. Co ciekawe, jak rozpędzę się do powiedzmy 80km/h i wrzucę luz, mogę długo jechać na luzie i wolne obroty cały czas są OK, nawet, kiedy silnik nie jest dobrze rozgrzany.

    Było już klika regulacji gazu, co 10 tys km wymieniam filtr gazu, powietrza, świece zapłonowe (NGK V-Line). Kable też były niedawno wymieniane (NGK). Jak jadę na regulację, to mam do przejechania ładnych kilkanaście kilometrów. Potem gaziarze regulują (przy regulacji wiadomo, trzymają auto przez jakiś czas na wysokich obrotach), silnik się rozgrzewa i jest niby wszystko dobrze. Na drugi dzień rano znów problem z wolnymi obrotami, muszę na światłach gazu dodawać, żeby samochodem nie telepało.

    Co może być przyczyną takiego zachowania? Zauważyłem, że pomaga jak odkręcę nieco śrubę registra (o jakieś pół obrotu), nie wiem tylko, czy w ten sposób nie zwiększam znacznie spalania. Pozatym, skoro gazownicy przy regulacji tak ją ustawiają, to chyba wiedzą co robią. Gumowy łącznik od dolotu mam odłączony od plastiku i skierowany w dół, tak by powietrze nie było wdmuchiwane w dolot.

    Mam już dosyć jeżdżenia do gazowników, tym bardziej, że za każdym razem wiąże się to z braniem wolnego w pracy. Chciałbym na bazie tego, co oni ustawili jakoś to podregulować, tylko nie wiem za co łapać i gdzie jest przyczyna (związek) między temperaturą silnika a obniżaniem się obrotów.

    Pomoże ktoś? Każda sugestia będzie cenna.

    Pozdrawiam.

    2 23
  • #2 08 Sty 2009 17:53
    Ogimas
    Poziom 13  

    Mam dokladnie to samo u siebie. DO tej pory nie rozwiązałem problemu - poprostu na zimnym - silnikiem telepie dopoki nie dojdzie do ok. 70 st. Co najlepsze u mnie problem sie pojawil po regulacji u gazownika hehe (m.in. wymiana membran), ale jak dojdzie pow. 70 st to śmiga juz normalnie. Jak znajdziesz przyczyne to daj mi znac.

    1
  • #3 08 Sty 2009 21:42
    szafiro
    Poziom 9  

    tzn u mnie problem jest nieco głębszy, nawet jak silnik rozgrzeje się do 90 stopni to wolne obroty spadają na postoju. Dopiero jak dłużej pojeżdżę, auto chodzi idealnie

    0
  • #4 08 Sty 2009 21:53
    Ogimas
    Poziom 13  

    Ile masz już przejechales na tym reduktorze? Czy tak bylo zawsze czy dzieje sie tak od pewnego czasu (np. z poczatkiem mrozów)
    ps. Pewnie jak delikatnie nacisniesz pedał "gazu" to obroty ladnie pracuja w granicach 1000 RPM.

    0
  • #5 08 Sty 2009 22:34
    yamauchi
    Poziom 10  

    Witam
    Seat Ibiza 1,4 Mono-wtrysk, 95 rok. Identyczna sprawa z zimnym silnikiem.
    Odwiedziłem już kilku mechaników i nic to nie dało. Regulacje gazu też odpadają.
    Z tego co udało mi się dowiedzieć to problem z elektroniką zapłonu. Błędne odczyty z różnych czujników powodują niejednoznaczność sterowania komputera, który jest przystosowany do pracy na benzynie.
    Ostatnio odbyłem pełną kontrolę diagnostyczną i wyskoczyła masa błędów z różnych czujników(jak sonda lambda), a także całkowicie inne niż fabryczne wykresy i składy spalania(na gazie).
    Poinformowano mnie też, że należy zwracać uwagę jak instalacja była montowana, bo bardzo często robią to ludzie bez pojęcia, tak jak to w moim przypadku było.
    Zacznijcie więc od analizy błędów komputera, a potem można dojść do jakiś sensownych wniosków.

    0
  • #6 08 Sty 2009 23:23
    Ogimas
    Poziom 13  

    Sęk w tym ze u mnie np. jedynym bledem ktory sie pokazuje jest - Regulacja skaldu mieszanki poza zakresem. Ale ten blad jest od poczatku zalozenia LPG - problem z zimnymi wolnymi obrotami pojawil sie po regulacji LPG u gaziarza (ktory tez regenerowal reduktor przy okazji) Po regulacji - bynajmniej u mnie - spadlo spalanie LPG z 11,5 do 9 litrow w trasie.

    0
  • #7 08 Sty 2009 23:25
    szafiro
    Poziom 9  

    Na całej instalacji przejechałem jakieś 50 tys. km. Problem występuje od dawna, przynajmniej od roku jak nie dwóch. Zarówno w lecie (co prawda w tym przypadku silnik bardzo szybko się rozgrzewa ale bywają też chłodne poranki) jak i w zimie.
    Dokładnie, jak mówisz Ogimas. Wystarczy, że trochę wcisnę i puszczę gaz to wracają na prawidłowe 900 obr/min. Kilka sekund i znów zaczynają spadać.

    Sprawdzałem komputer metodą chałupniczą (tzn. kody ECU za pom. migającej lampki. Wyświetlił się tylko błąd składu mieszanki:
    "52 - Mixture control (MC) - Wiringm incorrect fuel, HO2S, exhaust leak, fuel pressure, injector control, EVAP canister purge value, compression, air filter blocked, ignition system, ECM".
    Przy jeździe na gazie świeci się kontrolka check engine. Nie wiem, czy to całkiem nienormalne, podobnie jak różne od "benzynowych" wykresi i składy mieszanki. W końcu to inne paliwo, nieco sztucznie wprowadzone do silnika.

    0
  • #8 08 Sty 2009 23:47
    Ogimas
    Poziom 13  

    Mam dokladnie ten sam blad - Kod 52 :)
    Citroen ZX 1.6i z 92' Monowtrysk LPG II gen BRC Just

    Dodano po 2 [minuty]:

    Check Engine nie powinna cio sie swieci na GAZIE - powinienes miec Emulator sondy Lambda. Z tego co napisales masz register na węzu miedzy mikserem a reduktorem, a chyba powinienes miec silniczek krokowy (attuator).

    Dodano po 3 [minuty]:

    Aha - 50 kkm na reduktorze, nawet jesli go nie katowales na mrozie to juz troche przejechane jest. Zastanow sie nad regeneracja lub wymiana reduktora. Ale poczytaj o tym jeszcze lub popytaj ekspertow w tej kwesti.

    0
  • #9 09 Sty 2009 08:09
    szafiro
    Poziom 9  

    No to mamy prawdopodobnie ten sam silnik (albo prawie ten sam, różnice między 1.4i a 1.6i z PSA są małe).
    Centralka Blitz niby ma emulator sondy lambda. Czyżby sygnał z niego nie był prawidłowy? Jak zakładałem instalację, check engine się nie świeciła. Po jakimś czasie zaczeła migać i się zapalać, potem już świeciła praktycznie od razu po przejściu na LPG.

    Mam register, ale oprócz niego mam też attuator na wężu. Register w tym układzie spełnia chyba funkcję ogranicznika gazu.

    0
  • #10 09 Sty 2009 10:22
    Ogimas
    Poziom 13  

    Dziwna sprawa, albo register albo attuator !! Niech twoj gazwonik sie zdecyduje. Gdyby cos nie tak bylo z sonada lamba to mialbys pewnie duuze spalanie ale o tym nicnie wspomniales. Wykasuj kody bledów, pojedzij na samej PB95 i zobacz czy masz po tym jakies bledy.

    0
  • #11 10 Sty 2009 14:15
    szafiro
    Poziom 9  

    No tak już mam, za reduktorem (jakieś 40-50cm) jest attuator BRCowy a jakieś 10cm za nim jest śruba, a za nią dalej wąż do miskera.
    Odkręciłem dziś tą śrubę (register?) o 1 obrót i śrubę od biegu jałowego na reduktorze o 0,5 obrotu. Zobaczymy jak będzie z wolnymi obrotami, spalanie pewnie sporo podskoczy.

    0
  • #12 10 Sty 2009 15:48
    art567
    Poziom 15  

    Przy tej instalacji tak jest że jest register i attuator ,a twoje problemy wskazują na padnięty reduktor(sztywne membrany) dlatego nie podaje właściwie gazu

    0
  • #13 10 Sty 2009 15:59
    Ogimas
    Poziom 13  

    Z tego co sie naczytalem Reduktor z mikserem powinien laczyc jak najkrotszy wąż. Skoro masz register to powinienes miec go na max odkreconego aby attuator dobrze dzialał w pelnym zakresie (bo chyba teraz lekko jest dlawiony?) - temat do doczytania. Sam jeszcze nie krecilem przy reduktorze, ale daj znac o skutkach.

    0
  • #14 10 Sty 2009 16:24
    szafiro
    Poziom 9  

    art567 - też zastanawiam się nad reduktorem (membrany). Dziwi mnie tylko to, że po rozpędzeniu się, na "luzie" silnik chodzi dobrze.
    Teraz po tej mojej regulacj jest lepiej, tzn. nawet przy temp. silnika 70 stopni, obroty nie maleją (ok. 900 obr/min z lekką oscylacją). Zobaczymy jutro, jak całe auto przez noc przestygnie.

    0
  • #15 10 Sty 2009 16:24
    art567
    Poziom 15  

    Jeżeli register byłby na max rozkręcony to byłby nie potrzebny,na registrze jest regulowany stały przepływ gazu ,a attuator doregulowywuje skład na podstawie pracy sondy lambda(attuator ma bardzo wąski zakres pracy, obecnie juz nie są stosowane, zastąpione silnikami krokowymi)

    0
  • #16 10 Sty 2009 16:41
    szafiro
    Poziom 9  

    co więc daje mi odkręcenie registra? Ja LPG, na biegu jałowym obroty wyraźnie spadały, z 900 powoli w dół, aż zaczynało trząść silnikiem. Odkręcając stopniowo register silnik zaczynał pracować równiej a obroty wzrastały. Czy jego odkręcenie ma wpływ na ilość spalanego LPG?

    0
  • #17 10 Sty 2009 16:49
    art567
    Poziom 15  

    odkręcajac register wzbogaciłes mieszankę i tak już bogatą dlatego obroty zaczeły spadac (attuator aż tyle nie skoryguje)

    0
  • #18 10 Sty 2009 19:24
    szafiro
    Poziom 9  

    hmm. ale jak odkręcałem register, to obroty wzrosły, a nie spadły (tak jak napisałem wyżej).

    po kliku regulacjach odkręciłem jeszcze śrubę od wolnych obrotów.
    Reasumując:
    register był przy ustawieniu początkowym odkręcony o 2 i 1/4 obrotu, odkręciłem o 1 obrót i jest teraz 3 i 1/4.
    śruba od wolnych obrotów była zakręcona, odkręciłem o 1 i 1/4 obrotu.
    Teraz silnik pracuje prawidłowo obroty nie spadają, nie szarpie. Ostatnia rzecz, jaką muszę jeszcze sprawdzić to... spalanie.

    0
  • #19 13 Sty 2009 12:44
    Ogimas
    Poziom 13  

    i jak tu jechac na regulacje ? :) hahahah
    Pewnie u mnie tez sa zakrecone wolne oboroty i dlatego jest problem z zimnym silnikiem. Wlasnie sprawdz spalanie - jak sie teraz ksztaltuje.

    0
  • #20 14 Sty 2009 09:11
    szafiro
    Poziom 9  

    Ogimas - ta śruba od wolnych powinna być przy prawidłowo założonej instalacji zakręcona. Jej odkręcenie spowoduje na pewno wzrost spalania podczas pracy silnika na biegu jałowym.
    Niestety czasami silnik nie chce pracować poprawnie na przykręconej śrubie - stedy należy nią regulować.

    Być może problemem jest u mnie zasysanie lewego powietrza gdzieś przy monowtrysku. Kwestia do sprawdzenia.

    Spalania na razie nie sprawdzę - wczoraj wyjechała przede mnie Toyotka Avansis i rozbiłem przód auta. Do oszacowania szkód przez likwidatora z Warty, samochód postoi na parkingu :(

    0
  • #21 16 Sty 2009 11:39
    Ogimas
    Poziom 13  

    To sobie pogrzebales przy LPG a tu ZONK :/
    Rozumiem ze czekamy teraz na remont autka i wtedy zapodasz jak spalanie u Ciebie wyglada :)

    0
  • #22 17 Kwi 2009 16:53
    szafiro
    Poziom 9  

    Spalanie przy tych ustawieniach ok. 10,5l/100km.

    Problem "trzęsienia" silnikiem nadal pozostał.

    Odkręciłem śrubę od wolnych obrotów o 0,75 obrotu a register zakręciłem o 1/2 obrotu.
    Teraz jest:

    Register - 2,75 obr
    Śruba od wolnych - 2 obr.

    0
  • #23 21 Kwi 2009 10:14
    Ogimas
    Poziom 13  

    u Siebie jestem w 90% przekonany ze wine ponosi zapowietrzony reduktor (ze jak zimny silnik to nie daje rady). Jak tylko zalatwie temat nieszczelnosci przy odpowietrzniku (ubywa plynu ciagle) i zaleje plynu do pelna to mysle ze "trzesienie silnikiem" ustapi ...
    Dam znac po operacji.

    0
  • #24 29 Kwi 2009 13:14
    mulasty123
    Poziom 12  

    Witam mialem taki sam problem w corsie a 92r - silnik 1,2. Wczoraj bylem u gazownikow. Za naprawe i zrobienie nawet zlotoweczki nie chcial, tylko powiedzial ze mam uszczelki twarde i dopiero jak sie silnik nagrzeje to wtedy uszczelki sa miekkie. Za ogolna naprawę i wymiane uszczelek 320 zl- podziekowalem :D

    Postaram sie jakos sam pokombinowac

    0