Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co decyduje o wzbudzeniu alternatora ?

07 Sty 2009 22:16 69670 41
  • Poziom 14  
    Moja Fabia 1,4 MPI 2000 r. miała (ma) następujące objawy:
    Podczas jazdy rozładowywał się akumulator do tego stopnia,że auto po 10 km gasło z braku prądu.Wymiana akumulatora na nowy nic nie dała.Wykonałem parę pomiarów upływności prądu,ale wszystko było w porządku.Okazało się,że alternator zaczyna ładować dopiero po przekroczeniu 3500 obr/min.Po załączeniu samochodu napięcie ładowania wynosi 12,4 V i dopiero wzrost obrotów do 3500 obr/min powoduje wzbudzenie alternatora i ładowanie napięciem 14,6V.Po tym wzbudzeniu już jest wszystko w porządku bez względu na obroty i obciążenie.Po tym odkryciu wykonałem jazdę próbną i stwierdziłem,że podczas normalnej jazdy obroty rzadko przekraczają 2500 obr/min,więc nie ma szans na ładowanie.
    Moje pytanie jest następujące:
    Co decyduje o progu zadziałania alternatora:diody wzbudzenia czy regulator napięcia ? Zaznaczam,że po wzbudzeniu przy 3500 obr/min napięcie utrzymuje się już cały czas na odpowiednim poziomie,niezależnie od obrotów.
    Jeśli wzbudzę alternator to mogę już jechać tak długo,aż zabraknie paliwa.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 18  
    Najprosciej bedzie sprawdzic regulator napiecie i to mi wyglada na niego.
  • Poziom 16  
    Miałem taki przypadek tylko jak obroty spadały to zapalała się kontrolka i przestawał ładować a na gazie było ok.
    Wymiana regulatora załatwiła sprawe.
  • Poziom 20  
    Witam, nie wiem jak to jest w skodzie z tego rocznika ale normalnie to w alternatorze są diody (3szt) odpowiedzialne za wzbudzenie i kontrolka na liczniku. Przez kontrolkę w liczniku + podawany jest na regler , za jej pośrednictwem dochodzi do wzbudzenia i pracy alternatora, sprawdź czy kontrolka jest sprawna.
  • Poziom 42  
    Popieram kolegę wyżej... Raczej regler, choć - pomiar diod wzbudzenia nie zaszkodzi, objaw może wskazywać również na uszkodzenie jednej z nich... Jesli dioda bedzie trafiona próg wzbudzenia się przesunie ale i kontrolka później zgaśnie.
    Pierwsze pytanie - ile przewodów i jak grubych dochodzi do alternatora?
  • Poziom 40  
    Zobacz czy po przekręceniu kluczyka w zapłon świeci się kontrolka akumulatora (podejrzewam że nie świeci).
  • Poziom 14  
    Rzeczywiście,Aleksander_01 masz rację,kontrolka ładowania nie świeci po przekręceniu kluczyka.Nie zwróciłem na to wcześniej uwagi,ponieważ świecących kontrolek jest tam od groma.Zwracałem uwagę na to,żeby nie świeciła ona po zapaleniu auta.
    Więc co jest przyczyną ?
  • Moderator - Telefony Stacjonarne
    Obwód tej żaróweczki jest bardzo wazny dla alternatora.
    Brak przepływu prądu przez nią ma wpływ na start ładowania alternatora i dlatego ma ona moc 3W , bo pracuje z wiekszym prądem niz inne kontrolki.
  • Poziom 40  
    Stawiam na uszkodzenie w liczniku (desce rozdzielczej).
  • Poziom 39  
    I tutaj pole dla popisu znawców modelu samochodu. Pytanie, czy wzbudzenie przebiega przez żarówkę, czy opornik? Jeśli przez żarówkę to bardzo prawdopodobne, że jest niesprawna (spalona), lub brak połączenia. Jeśli przez opornik i wyświetlanie diodą LED to należy szukać gdzie zanika zasilanie za stacyjką. Może to być także bezpiecznik. W każdym razie należałoby wziąć do ręki miernik.
    W moim przypadku nie znam szczegułów konstrukcji alternatora Fabii Na zdjęciu nastującym po tym poście nie pasuje mi aby drugim pinem płynął głowny prąd . A nie widzę innego złącza. W każdym razie na jednym cienkim przewodzie musi się pojawić napięcie po przekęceniu stacyjki. Mam nazdieję, że przy podłączeniu próbówkiz żarówką zaświeci się kontrolka. Ale nie jest to takie oczywiste jeśli alternatorem zarządza jakiś komputer.
  • Poziom 14  
    Czyli jestem zmuszony do demontażu zegarów czy dostęp do kostek licznika jest od tyłu ?
    Co mogę jeszcze pomierzyć Twoim zdaniem ?
  • Poziom 14  
    Podłączyłem do minusa,lecz kontrolka nie świeci.Szukam więc przerwy.
    I tu rodzi się następny problem:
    Mam odkręcone zegary i niestety nie wiem który przewód jest od kontrolki ładowania.Mam taką rozpiskę ( po czesku ),ale tam nie ma słowa o tej kontrolce.
    Czy ktoś może wie który to styk ?
    Co decyduje o wzbudzeniu alternatora ?
  • Poziom 16  
    Mój kolega, też miał problem z kontrolką urwał mu się jakiś kabelek idący od alternatora, tylko to była fabia 1.9TDI. Jak pojachał do servisu i powiedział w czym problem to od razu wiedzieli gdzie szukać to było gdzieś pod machą, chyba jakaś złączka.
  • Poziom 28  
    Witam serdecznie. Od alternatora odchodzi cienki kabelek. Dochodzi do lampki ładowania w desce. Poszukaj złączki i podłącz do masy tą część co idzie do zegarów. Kontrolka ma świecić. Jezeli tak to deski nie ruszaj a sprawdź samo złącze. Jezeli tam nic nie pomoże to alternator do sprawdzenia. Pozdrawiam.
  • Moderator Samochody
    Pin 24 T34A/24 wake up
    To jest sygnał wzbudzenia alternatora
    U ciebie ładowanie następuje na skutek szczątkowego magnetyzmu wirnika.
    W zegarach odpowiada za wzbudzenie rezystor, o ile dobrze pamiętam 10 ohm/2W
  • Poziom 14  
    Dziękuję za odpowiedzi.
    Kabelek z alternatora idzie do komputera i dopiero z niego na licznik.Dlatego nie mogłem dojść po kolorach który to pin w liczniku.
    Niestety okazało się,że właśnie kabelek między alternatorem i komputerem jest urwany,przegnity w tej "sławnej" wiązce.
    Co decyduje o wzbudzeniu alternatora ?
    Czerwonym kółkiem zaznaczyłem miejsce uszkodzenia kabla.Trzymał się tylko dzięki izolacji.
    Jestem zmuszony wymieniać wiązkę i to zaraz,dopóki mam to porozbierane.Będę to robił sam poprzez wycięcie uszkodzonego odcinka.
  • Poziom 16  
    Z tego co widać to było nie kontrlowane cięcie czymś ostrym, to nie jest samoistne uszkdzenie tylko z udziałem ludzkiej ręki.
  • Poziom 14  
    Zgadza się.Jak już odsłoniłem większość wiązki to wiedziałem,że będę musiał ją wymienić i już nie uważałem przy cięciu.Jednak kabel był zgnity (nawet upalony ) a nie ucięty przeze mnie.
  • Poziom 14  
    Jestem już po wymianie wiązki i powstał następny problem.
    Auto nie odpala.Po przekręceniu stacyjki nie świecą kontrolki wspomagania i EPC i miga immobilizer,nie pozwalając na uruchomienie auta.
    Przez dwa dni był wyjęty komputer i licznik.
    W instalacji błędu nie zrobiłem,jestem elektrykiem i nie sprawia mi to problemu.
    Czy jest na to jakieś lekarstwo,czy wzywać serwis ?

    A tak wygląda teraz moja wiązka,nawet kolory przewodów zostały zachowane:
    Co decyduje o wzbudzeniu alternatora ?
  • Poziom 20  
    T_E_D_I napisał:
    Zgadza się.Jak już odsłoniłem większość wiązki to wiedziałem,że będę musiał ją wymienić i już nie uważałem przy cięciu.Jednak kabel był zgnity (nawet upalony ) a nie ucięty przeze mnie.


    Nie kontrolowane cięcie. Sprawdź bezpieczniki, może któryś upaliłeś tnąc izolację.
  • Poziom 40  
    Robileś taką robotę na podpiętym akumulatorze ?
  • Poziom 14  
    Nie.Zanim zacząłem ściągać izolację,zdemontowałem akumulator i obudowę filtra powietrza.
  • Poziom 18  
    Kolego T_E_D_I jak możesz to napisz czy do wymiany wiązki używałeś przewodów typowo samochodowych czy innych(jakich) i gdzie kupiłeś. Co do samej wiązki to sprawdził bym jednak jeszcze raz same przewody i ich połączenia, w końcu nawet najlepszy elektryk zawsze może się pomylić. Potem jak kolega Miand napisał bezpieczniki. Przecież odłączenie komputera nie powinno powodować jego blokowania, chyba że ma tam bateryjkę która podtrzymuje pamięć i się rozładowała.
  • Poziom 14  
    Kable są samochodowe.A mam je chyba od zawsze,nawet nie pamiętam.Jestem elektrykiem,więc takie rzeczy leżą u mnie w każdej szafce w warsztacie.
    Jeśli chodzi o tą wiązkę,to muszę przyznać że jestem bardzo dokładny.Przed związaniem tej nowej wiązki i ułożeniem w korytku sprawdziłem wszystko ponownie.Inaczej chyba bym nie usnął.
    Bezpieczniki sprawdziłem,sprawne.
    Pytanie dla znawców samochodowych:
    Co mają wspólnego te kontrolki,które mi nie świecą (EPC,wspomaganie ) ?
    Czy mają wspólne zasilanie ( czyli jeszcze jakaś przerwa )
    Czy są na tej samej wtyczce (czyli np. niedociśnięta wtyczka )
    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    kamil22011 napisał:
    Kolego T_E_D_I jak możesz to napisz czy do wymiany wiązki używałeś przewodów typowo samochodowych czy innych(jakich) i gdzie kupiłeś. Co do samej wiązki to sprawdził bym jednak jeszcze raz same przewody i ich połączenia, w końcu nawet najlepszy elektryk zawsze może się pomylić. Potem jak kolega Miand napisał bezpieczniki. Przecież odłączenie komputera nie powinno powodować jego blokowania, chyba że ma tam bateryjkę która podtrzymuje pamięć i się rozładowała.


    Kolego a jakie znaczenie ma pochodzenie i przeznaczenie przewodów???
    Co do bateryjki... Ech - pomyliłeś sterownik z zegarkiem.

    T_E_D_I - sprawdź WSZYSTKIE kości co rozpinałeś, potrafi się jeden pin podgiąć i kłopot, co do reszty - miernik w łapę i szukaj usterki, VAG może by coś pokazał... Naprowadził
  • Poziom 14  
    Witam.
    Śledziłem Czeski schemat instalacji aż doszedłem do jednego wspólnego punktu kontrolek i immobilizera.
    Jest to wtyczka 32-pinowa w zegarach.Okazuje się,że ta wtyczka ma dwa położenia:wciśnięta do połowy albo do końca.Wyjąłem i wcisnąłem ponownie do końca (aż załapał drugi ząbek zapadki ).I samochód zapalił jak nigdy dotąd.Równo i bez "kaszlenia".
    Uważam,że problem został rozwiązany.
    Dziękuję wszystkim znawcom elektryki samochodowej za odpowiedzi !
    "kortyleski",masz ode mnie "Pomógł"
  • Poziom 11  
    Przepraszam że dokładam zapytanie w ten sposób.
    Golf 3 1.9 tdi alternator Bosch 120 A
    do alternatora przychodzą 2 przewody czerwony i niebieski. Chciałem z kolegą zmierzyć napięcie na nich, odpięliśmy niebieska kostkę która jest przymocowana do rozrusznika, pomiary wykonywaliśmy ok. 15 min. W czasie pomiaru nagle alternator przestał ładować, założyliśmy z powrotem kostkę ale się już nie wzbudził. Kontrolka od alternatora jarzy się, napięcie na przewodzie od wzbudzania alternatora około 11,80V. Teraz potrzebuje pomocy jak to naprawić. Możliwe jest, że zwarliśmy oba piny po stronie alternatora podczas pracy silnika. Drugi przewód (czerwony) z tego co wyczytałem to sygnał do obrotomierza chcieliśmy wykorzystać ten sygnał do innych celów.
    Proszę o pomoc