Moja Fabia 1,4 MPI 2000 r. miała (ma) następujące objawy:
Podczas jazdy rozładowywał się akumulator do tego stopnia,że auto po 10 km gasło z braku prądu.Wymiana akumulatora na nowy nic nie dała.Wykonałem parę pomiarów upływności prądu,ale wszystko było w porządku.Okazało się,że alternator zaczyna ładować dopiero po przekroczeniu 3500 obr/min.Po załączeniu samochodu napięcie ładowania wynosi 12,4 V i dopiero wzrost obrotów do 3500 obr/min powoduje wzbudzenie alternatora i ładowanie napięciem 14,6V.Po tym wzbudzeniu już jest wszystko w porządku bez względu na obroty i obciążenie.Po tym odkryciu wykonałem jazdę próbną i stwierdziłem,że podczas normalnej jazdy obroty rzadko przekraczają 2500 obr/min,więc nie ma szans na ładowanie.
Moje pytanie jest następujące:
Co decyduje o progu zadziałania alternatora:diody wzbudzenia czy regulator napięcia ? Zaznaczam,że po wzbudzeniu przy 3500 obr/min napięcie utrzymuje się już cały czas na odpowiednim poziomie,niezależnie od obrotów.
Jeśli wzbudzę alternator to mogę już jechać tak długo,aż zabraknie paliwa.
Pozdrawiam.
Podczas jazdy rozładowywał się akumulator do tego stopnia,że auto po 10 km gasło z braku prądu.Wymiana akumulatora na nowy nic nie dała.Wykonałem parę pomiarów upływności prądu,ale wszystko było w porządku.Okazało się,że alternator zaczyna ładować dopiero po przekroczeniu 3500 obr/min.Po załączeniu samochodu napięcie ładowania wynosi 12,4 V i dopiero wzrost obrotów do 3500 obr/min powoduje wzbudzenie alternatora i ładowanie napięciem 14,6V.Po tym wzbudzeniu już jest wszystko w porządku bez względu na obroty i obciążenie.Po tym odkryciu wykonałem jazdę próbną i stwierdziłem,że podczas normalnej jazdy obroty rzadko przekraczają 2500 obr/min,więc nie ma szans na ładowanie.
Moje pytanie jest następujące:
Co decyduje o progu zadziałania alternatora:diody wzbudzenia czy regulator napięcia ? Zaznaczam,że po wzbudzeniu przy 3500 obr/min napięcie utrzymuje się już cały czas na odpowiednim poziomie,niezależnie od obrotów.
Jeśli wzbudzę alternator to mogę już jechać tak długo,aż zabraknie paliwa.
Pozdrawiam.