Może się to komuś przyda, bo oryginalne cewki elektrozaworów do tej płyty są strasznie drogie.
Otóż elektrozawory będą pracowały poprawnie również z nie oryginalnymi cewkami, od innego elektrozaworu, byle by wymiarowo taka cewka się zmieściła i najlepiej była na 230V (choć nie jest to konieczne, bo przecież można upchnąć w obwód choćby mały trafo). Należy jednak wiedzieć o kilku sprawach.
1) W oryginalnej cewce zalany jest mostek greatza, a to oznacza, że sama cewka zasilana jest de fakto napięciem stałym. Jeśli więc mamy cewkę która nie zawiera układu diodowego, to musimy go sami dołożyć. Jeśli tego nie zrobimy, zawór będzie drgał i może się uszkodzić.
2) Inna cewka - inne pole magnetyczne. Inna cewka będzie wytwarzała inne pole magnetyczne. Jeśli będzie za słabe, zawór się nie otworzy. Jeśli za mocne, będzie bardzo głośno słychać jak się otwiera, co myślę z czasem też może prowadzić do jego uszkodzenia. Dlatego najlepiej znaleźć cewkę o podobnej mocy co oryginalna, lub też większej. Większa może być, ponieważ można łatwo ograniczyć zbyt silne pole magnetyczne zmniejszając prąd płynący przez cewkę. To czy pole magnetyczne jest właściwe ja oceniam na słuch, czy zawór podczas otwierania wydaje podobny dźwięk do tego pracującego na oryginalnej cewce. Moc oryginalnej cewki to 15W. U mojej siostry pracują zamiennie dwie cewki nieoryginalne o mocy 22W, z tym że ich prąd został ograniczony kondensatorem włączonym w szereg, bo zawór za mocno 'walił' przy otwieraniu.
Cewek szukać można na jakimś demobilu. Ja osobiście znalazłem na allegro, za grosze, razem ze starymi, zużytymi elektrozaworami, wystarczyło tylko rozwiercić otwór.
Myślę, że można by nawet pokusić się o samodzielne nawinięcie odpowiedniej cewki, z tym że nie znam się na tym na tyle, aby poradzić sobie z przegrzewaniem cewki po dłuższej pracy, może ktoś coś doradzi. Bo próbowałem, ale coś mi nie wyszło.
Nie znam liczby zwojów i nie wiem jak to obliczyć. Dodam że w oryginalnej cewce jest rdzeń z kawałka blachy, która wygląda na zwykły ocynk. Tworzy to, razem z trzpieniem elektrozaworu wchodzącego w środek, coś w stylu zamkniętego obwodu magnetycznego, podobnie jak w transformatorach. Gdyby ktoś się na tym znał, to ja chętnie bym skorzystał z jego wiedzy.
Jakieś informacje o rozebranej cewce lub zdjęcia mogę dostarczyć, jeśli będzie taka potrzeba.
Pozdrawiam.
Otóż elektrozawory będą pracowały poprawnie również z nie oryginalnymi cewkami, od innego elektrozaworu, byle by wymiarowo taka cewka się zmieściła i najlepiej była na 230V (choć nie jest to konieczne, bo przecież można upchnąć w obwód choćby mały trafo). Należy jednak wiedzieć o kilku sprawach.
1) W oryginalnej cewce zalany jest mostek greatza, a to oznacza, że sama cewka zasilana jest de fakto napięciem stałym. Jeśli więc mamy cewkę która nie zawiera układu diodowego, to musimy go sami dołożyć. Jeśli tego nie zrobimy, zawór będzie drgał i może się uszkodzić.
2) Inna cewka - inne pole magnetyczne. Inna cewka będzie wytwarzała inne pole magnetyczne. Jeśli będzie za słabe, zawór się nie otworzy. Jeśli za mocne, będzie bardzo głośno słychać jak się otwiera, co myślę z czasem też może prowadzić do jego uszkodzenia. Dlatego najlepiej znaleźć cewkę o podobnej mocy co oryginalna, lub też większej. Większa może być, ponieważ można łatwo ograniczyć zbyt silne pole magnetyczne zmniejszając prąd płynący przez cewkę. To czy pole magnetyczne jest właściwe ja oceniam na słuch, czy zawór podczas otwierania wydaje podobny dźwięk do tego pracującego na oryginalnej cewce. Moc oryginalnej cewki to 15W. U mojej siostry pracują zamiennie dwie cewki nieoryginalne o mocy 22W, z tym że ich prąd został ograniczony kondensatorem włączonym w szereg, bo zawór za mocno 'walił' przy otwieraniu.
Cewek szukać można na jakimś demobilu. Ja osobiście znalazłem na allegro, za grosze, razem ze starymi, zużytymi elektrozaworami, wystarczyło tylko rozwiercić otwór.
Myślę, że można by nawet pokusić się o samodzielne nawinięcie odpowiedniej cewki, z tym że nie znam się na tym na tyle, aby poradzić sobie z przegrzewaniem cewki po dłuższej pracy, może ktoś coś doradzi. Bo próbowałem, ale coś mi nie wyszło.
Pozdrawiam.