Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zakres czynności przy wymianie uszczelki pod głowicą

08 Sty 2009 09:01 9221 24
  • Poziom 9  
    Witam
    Czy ktoś z forumowiczów może uświadomić mnie jaki orientacyjnie zakres prac wchodzi w grę przy wymianie uszczelki pod głowicą w 1,9 TDi ALH (90PS) w seacie leonie
    Chodzi mi co należy zdemontować i co wymienic na nowe przy wymianie upg
    W przyszłym tygodniu oddaje autko do mechanika a że u mnie w okolicy nie ma kogoś godnego polecenia to chciałbym mniej więcej mieć rozeznanie żeby nie dać się zrobić w bambuko
    Dziękuję i pozdrawiam
  • Poziom 37  
    Wszystko zależy od tego dlaczego zmieniasz uszczelkę. Jeśli po usterce to trzeba usunąć przyczynę. Generalnie potrzebny jest komplet uszczelek na głowicę , olej, płyn , rozrząd, co do prac dodatkowych standardowych to panowanie „ legalizacja” głowicy. Można sprawdzić wtryski i pompę
  • Poziom 9  
    wymieniam bo spaliny dostają się do układu chłodzenia
    A czy popychacze ( szklanki) też należy wymieniać?
  • Poziom 37  
    To już zależy od przebiegu są różne teorie na ten temat i ile chcesz zainwestować w auto. Generalnie jak się nie odzywały to nie trzeba psuć .Głowica do sprawdzenia.
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    jakie mogą być koszta tych popychaczy
    Przebieg mam 185 tys km
  • Poziom 29  
    eltron
    Poziom 15

    Elektromechanika samochodowa

    Dołączył: 20 Mar 2006
    Posty: 246
    Pomógł: 5
    Miasto: Dębica
    punktów: 343.73
    Ofiarowanie punktów
    06 Sty 2009 19:07 Re: Koszt wymiany uszczelki pod głowicą Leona 1,9 TDI (90PS)


    --------------------------------------------------------------------------------

    że węże bardzo twarde to musisz jechać na badanie płynu pod względem zawartości spalin, bo to mogłoby wskazywać na uszczelkę - taki pomiar da Ci jakieś 95% trafną diagnozę.
    Poza tym - jak już węże będą twarde to odkręć korek zbiorniczka wyrównawczego i zobacz co się stanie. albo odkręć go całkiem i grzejąc samochód obserwuj co się dzieje ( twardość i temp. węży ).

    pzdr.


    To jest cytat z twojego poprzedniego tematu. Zrobiłeś to co sugerował eltron czy dalej szukasz na oślep i wytwarzasz koszty.
    Co do zakresu prac to zadzwoń lub pojedź do ASO i wypytaj - to nie kosztuje tak wiele.
  • Poziom 9  
    już nie szukam już wiem dlatego pytam konkretnie
  • Poziom 37  
    Witam
    Koszt ok. 180zł kpl.
    Mam nadzieję że nie masz zamiaru pouczać mechanika jak to co niektórzy mają w zwyczaju
  • Poziom 39  
    Mam nadzieję że nie masz zamiaru pouczać mechanika jak to co niektórzy mają w zwyczaju .
    To tylko twoja nadzieja.
    Współczuję temu mechanikowi który zgodnie ze zleceniem wymieni tą uszczelkę pod głowicą a ogrzewania dalej nie będzie.
  • Poziom 37  
    Kolego tomzis poczytałem trochę równoległy twój post no i dochodzę do wniosku że powinieneś się zdecydować na naprawę to znaczy oddaj auto w dobre ręce mechanika a nie kombinuj. Dostałeś mnóstwo dobrych rad i na tym się kończy. Nie masz za dużego pojęcia o przyczynach i skutkach u mechanice samochodowej . daj sobie spokój i jak powiedziałem / a chyba wielu kolegów podzieli moje zdanie/ daj popracować tym którzy się na tym znają . Albo przestań zasypywać hipotetycznymi , niesprawdzonymi wiadomościami na forum, bo pomimo rad na sprawdzenie tego lub owego nie robisz nic.
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    pioart
    Kolego pisałem że wymieniłem już większość elementów jakie mogłem wymienić a ogrzewania nie ma Jeżeli piszę że wymieniłem termostat a potem po kilku postach później dostaję odpowiedź "to wymień termostat" albo że wymieniłem pompę na nową oryginalną i nie ma poprawy a dostaje odpowiedż to wina pompy - to jasne jest że pytam dalej
    Pisałem parę postów wyżej że jestem pewien że to uszczelka pod głowicą dlatego pytam jaki jest zakres czynność bo chce wiedzieć co trzeba będzie robić aby to naprawić U mnie w okolicy nie ma dobrego mechanika bo jeżdzę i tylko kasę wywalam a poprawy nie ma Sam sprawdziłem czy to uszczelka teraz mam pewność i chce wiedzieć co trzeba robić bo dosyć mam już miejscowych mechaników a kasy już nie będę na darmo wywalał Nie chcę uczyć mechanika ani patrzyć mu na ręce ale chce uniknąć sytuacji że pojadę na wymianę uszczelki a on mi powie przykładowo żeby to zrobić trzeba ściagnać np miskę olejową i oczywiście później odpowiednio to podsumuje - dlatego pytam
    Twoje uwagi uważam za chyba trochę nie na miejscu może pomyliłeś forum bo jak byś przy -20 jeździł praktycznie bez ogrzewania a mechanicy wymieniali być ci cuda w aucie bez żadnej poprawy to też szukał pomocy na takich forach jak to!
    Pozdrawiam
  • Poziom 37  
    OK. przyjąłem na klatę z honorem, ale wybacz nie jedzie się do mechanika i się mówi proszę wymienić uszczelkę pod głowicą tylko ż e coś się dzieje i nie nasz ogrzewania. Możesz powiedzieć mechanikowi że np. wody ci ubywa , silnik mocno się grzeje .
    Jeśli coś chroboce w tylnym kole i jest to dźwięk trakcyjny to nie odbiera się samochodu dopóki usterka nie jest usunięta i analogicznie ze wszystkim. Jeśli oddajesz cokolwiek do naprawy i usługa nie zostanie wykonana to fachowiec nie może pobrać opłaty. Tak więc jakiekolwiek koszty które ponosisz to za diagnozę jeśli po nią przychodzisz i jest ona ujęta w cenniku . Nie płaci się za nie wiedzę fachowca .Nigdy mi się nie zdarzyło skasować klienta jeśli nic nie zrobiłem. Dobra diagnoza , zlokalizowanie usterki, naprawa ,taka jest kolejność a nie JUDO JAK SIĘ UDO i wymiana wszystkiego po kolei i może w końcu po wymianie wszystkiego to co miało być naprawione zacznie działać
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    I niespodzianka
    Dziś zrobiłem trasę około 400 km i auto zaczęło grzać Fakt że jeszcze to nie jest to co powinno być ale jest lepiej a nic jeszcze przy nim nie robiłem Dziwne jest to że stojąc lekko pod górkę grzeje lepiej a z górki słabiej
    Jakieś cuda
  • Poziom 16  
    cuda to ty kolego robisz jeżdząc autem z niby uszkodzoną uszczelką zrob najlepiej jeszcze kilka tysiecy km a wtedy bedziesz miał większe koszty (a napewno będziesz musiał zdejmowac miske olejową)
  • Poziom 37  
    Witam
    Nie będę się wymądrzać ale kolega rowin1983 ma chyba rację z tym cudem , bo jak mi się wydaje od czasu założenia tematu już jakiś czas miną no i sądzę że auto przejechało spokojnie jakieś 2000km . Jeśli jest uszczelka uszkodzona i ma przedmuch do układu chłodzenia to usterka musi się pogłębiać , tym bardziej im częstsza jest zmiana temperatur / fizyka rozszerzanie i kurczenie materiału/ .Ciśnienie z cylindra które rzekomo uwalnia się do układu chłodzenia jest o wiele wyższe i już dawno wypluło by cały płyn z układu do poziomu głowicy , z zaworka ustalającego ciśnienie w układzie aż by furczało jak z szybkowara. Nie piszesz czy dolewałeś płynu na te 400km a z taką usterką było by to nie uniknione, nie wspomnę o bardzo szybkim wzroście temperatury silnika. Cofając się do pierwszych postów tego tematu to przed wymianą płynu miałeś ogrzewanie i wszystko było OK, teraz jak jedziesz pod górkę twierdzisz że ogrzewanie lepiej działa , no to może powinieneś się jeszcze raz zająć odpowietrzeniem układu? Padło już wiele propozycji usunięcia tej usterki i jak już wspominałem nic z tego nie wynika. Jeśli jednak jest to uszczelka bo czasem cud się może zdarzyć to jeżdżąc tym samochodem generujesz sobie dodatkowe i to nie małe koszta. Nie będę się już rozpisywać o tym co się dzieje po zgaszeniu silnika w układzie silnika bo można by z tego pracę doktorską napisać
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Płynu nie dolewałem ani kropli nie ubyło go też ani kropli
    Układ odpowietrzyłem wentylatory się włączyły, płynu mi nie wywala
    Też jestem zdziwiony bo miałem pewność że to uszczelka ale teraz już sam nie wiem
    A co dzieje się po zgaszeniu silnika jak można wiedzieć??
    Tak po krótce?
  • Poziom 37  
    Witam
    W skrócie to ciśnienie w cylindrach spada , tak więc ciśnienie z układu chłodzenia może wtłaczać płyn do cylindra , płyn dostaje się na tok i w następstwie do oleju. Płyn parując powoduje korozję . Zdarzyło mi się raz że cylinder się napełnił płynem ,a klient stwierdził że aku mu padło i zaciągał auto płynu nie dało się sprężyć to skrzywił korbowód. Pomysłowość ludzka nie zna granic.
    Jeśli płynu Ci nie ubywa to wykonaj czynności o których mowa w kolegów postach i w końcu napisz że już jest wszystko w porządku
    Pozdrawiam
  • Poziom 24  
    jakie masz sterowanie ogrzewaniem?
    sprawdz to bo moze nie otwiera ci do konca zaworu na chłodnice która jest w samochodzie
    sprawdz tez chłodniczke w środku auta , moze jest zamulona
    moze jest przewod nieszczelny i sie zapowietrza
  • Poziom 2  
    jest kilka domowych sposobow na zdiagnozowanie i usuniecie tej usterki mam nadzieje ze koledy mechanicy nie zjada mnie zbyt brutalnie :P podstawa do sprawdzania czego kolwiek jest sprawny termostat i pompa wody

    a wiec w 95% przypadkow z przedmuchem do ukladu chlodzenia w zbiorniczku wyrównawczym pojawia sie tlusty nalot mozna sobie to zobaczyc na zimnym silniku

    jesli woda schodzi na slisnik i dostaje sie do oleju to w odmie najpierw a potem na korku wlewu ojeju pojawia sie jasnobrazowa maź "pewniak raczej latem zima zadarza sie podobny nalot w silnikach eksploatowanych na krotkich trasach" (dla laika jedynym rozwiazaniem jest wizyta w warstacie )

    odpalasz samochodzik na i otwierasz korek w zbiorniczku i czekasz co sie stanie... jak masz sprawny termostat nie powinno wypchnac plynu jesli wypchnie prawie na bank uszczelka

    jesli chodzi o nagrzewnice wew auta zanim zdecydujesz sie na wymiane a masz podejzenie ze moze byc przytkana ... to pomaga na to waz ogrodowy i zwykla woda. Nalezy ja odpiac od ukladu chlodzenie i podlaczyc waz pod rurke wylotowa (jak poleci zurek no to wiadomo co jest) mozna probowac odetkac (oczywiscie na wlasne ryzyko bo czasami konczy sie to przeciekirm)alt tu juz nie zdradze jak sie do tego zabrac :P
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolega Autor ma ewidentnie problem z zapowietrzoną nagrzewnicą lub niedrożnością w układzie nagrzewnicy, niestety nie stosuje się do porad udzielanych Mu na forum, teoretyzuje ponad miarę i wie wszystko lepiej. Strach się bać takiego Klienta.
    P.S. zmieniłem branżę, teraz naprawiam tubki po paście do zębów. ;)
  • Poziom 9  
    To naprawiaj tubki dalej
    Auto wróciło od mechanika i była uszkodzona uszczelka pod głowicą
    Teraz wszystko działa jak należy
    Nie rozumie cię człowieku pisze że nagrzewnica została już sprawdzona a ty mi piszesz że to wina nagrzewnicy Pomyśl trochę a później pisz!
  • Poziom 37  
    Witam
    No to gratulacje ,nareszcie pierwszy konkretny ruch z twojej strony, mechanik zarobiony a ty zadowolony. I tak trzymać .Nie ma to jak prawdziwy fachowiec a nie wróżka interpretująca opowiastki.Mogłeś zamieścić zdjęcie tej uszczelki żeby rozwiać wszelkie wątpliwości
    Pozdrawiam