Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Octavia 1.9 TDI 110 KM Trudne uruchomienie

08 Sty 2009 21:05 5645 20
  • Poziom 9  
    Witam
    Na zimnym silniku -nie chce zapalić , przebiera ,trzęsie kastą po kilku sekundach kręcenia (4s) zapala a z rury wydobywa się chmura białego dymu.Po kilku sekundach dymienie zanika ,silnik równo pracuje i wszystko wraca do normy.Wymieniłem świece żarowe na nowe-nic to nie dało.Oleju nie bierze , w układzie płynu chłodzącego nic nie bulgocze.Auto jedzie dobrze.Po takim uruchomieniu przez kilka godzin zapalanie idzie bez najmniejszego problemu.Najczęściej po wyjściu z pracy przy zapalaniu ta sama historia co rano.Proszę o porady od czego powinienem rozpocząć?:?:
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 11  
    Biały dym to pewnie para wodna (normalne przy tych temperaturach) , ale jeśli dym jest niebieski to raczej spalony olej ale z twojego opisu wynika że auto nie pożera oleju . Sprawdź akumulator - jeżeli jest już zużyty to być może podczas rozruchu zbyt mocno spada napięcie i elektronika "głupieje" . Jeżeli z rury wydechowej dym jest niebieskawy to auto po zapaleniu nie działa na wszystkie cylindry - sprawdź paliwo , kondycję silnika (sprężanie) , przewody paliwowe (nieszczelność) .
  • Poziom 19  
    Powinieneś podłączyć go pod Vaga i powie ci co go boli. Tak ze skromnego doświadczenia to piwem ci ze przydało by sie zwiększyć dawkę rozruchowa jak ci sie ktoś podłączy vagiem to ci to zrobi. Druga zasadnicza sprawa to czujnik temperatury tez miałem taki przypadek ze ciężko kręcił i nie chciał zapalić na zimnym ( klient wymienił wtryski świece filtry zapłacił kupę kasy a usterka kosztowała go 120 zł dlatego czasami warto jechać do prawdziwego mechanika a nie do wróżbity co przy śniadaniu wywróży z fusów a dziś to będzie np. pompa ). Musisz sprawdzić układ paliwowy bo to jest najbardziej prawdopodobne i od tego powinieneś zacząć. Wymień filtr paliwa (pamiętaj żeby go uprzednio zalać świeżą ropa bo szlak trafi tranzystor na pompie i 600 zł nie twoje) i sprawdź czy sie układ nie zapowietrza ( jak sie zapowietrza to właśnie jest taki objaw ze po nocy nie dardy zapalić ). Miłego grzebania :)
  • Poziom 9  
    I co tam u Ciebie sławek wynikło bo ja mam podobny problem!!!!!!!!!!!!!!!
  • Poziom 34  
    viptradeac napisał:
    bo szlak trafi tranzystor na pompie i 600 zł nie twoje


    o jakim tranzystorze w pompie VP 37 piszesz ?

    slavek 100 napisałeś, że świece wymieniłeś ale nie napisałeś czy grzeją i dochodzi do nich napięcie bo Twój objaw wskazuje na brak grzania świec, biały dym to nic innego jak opary niespalonego oleju napędowego,
    w pierwszej kolejności na zimnym silniku (lub ciepłym ale z wypiętą wtyczką czujnika temperatury płynu chłodzącego, który znajduje się w króćcu wodnym przy głowicy - z tego króćca wychodzi do chłodnicy jej górny wąż) sprawdź czy w listwie prądowej na świecach pojawia się napięcie po przekręceniu kluczyka, jęśli go nie będzie to następnie trzeba sprawdzić przekaźnik, który podaje na nie napięcie;
    jeśli nie masz to dobrze jest zainstalować na przewodzie paliwowym idącym z baku przed samym filtrem paliwa zaworek jednokierunkowy - zapobiegnie ewentualnemu cofaniu się paliwa.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 17  
    Akurat parę dni temu przerabiałem taki problem na OCTAVI TDI 90KM.
    Na początku sprawdzić same świece żarowe , następnie układ grzania (zdejmując wtyczkę z czujnika temperatury - nie ma obawy błedu żadnego komputer nie zarejestruje dla niego to tylko bardzo niska temperatura i dlatego przy zapalaniu będzie długo grzać świece ). Jeżeli ta część jest OK to niestety trzeba sprawdzić kąt poczatku wtrysku na pompie. Czasami wystarczy mała korekta w samochodzie - bez demontażu pompy. Zakładam oczywiście że układ paliwowy jest szczelny. A i jeszcze jedno - tak jak pisałem wcześniej ze strony układu grzania komputer nie zarejestruje żadnego błędu , potwierdza to opis producenta. Pozdrawiam i życzę powodzenia w pracy.
  • Poziom 9  
    Bardzo dziękuję za odpowiedzi!!
    Moje dalsze wyjaśnienia
    Ten biały dym , może trochę niebieski śmierdzi jak spalony olej albo źle przepalona ropa.Rozrusznik kręci dobrze i akumulator ok.Skłaniał bym się do stwierdzenia ,że nie palą wszystkie cylindry i stąd ten zapach.Paliwo tankuję na porządnej stacji więc ten kierunek bym wykluczył tym bardziej ,że problem dymienia to już kilka tankowań.Jak sobie przypominam to ten rozruchowy dymek pojawiał się już przed mrozami.Auto ma 114 tys. przebiegu -czy już należałoby spodziewać się słabego sprężania?(pomijając wstydliwy rozruch , potem nie mam czego się wstydzić)
    Dość ciekawa wydaję się koncepcja nieszczelności w układzie paliwowym.Czy dobrze rozumuję ,że po dłuższym postoju schodzi paliwo i dlatego głupieje przy rozruchu a jak przepchnie paliwo to potem już pracuje normalnie?Czy to wykryje VAG?
  • Poziom 25  
    slawek 100 napisał:
    Bardzo dziękuję za odpowiedzi!!
    Moje dalsze wyjaśnienia
    Ten biały dym , może trochę niebieski śmierdzi jak spalony olej albo źle przepalona ropa.Rozrusznik kręci dobrze i akumulator ok.Skłaniał bym się do stwierdzenia ,że nie palą wszystkie cylindry i stąd ten zapach.Paliwo tankuję na porządnej stacji więc ten kierunek bym wykluczył tym bardziej ,że problem dymienia to już kilka tankowań.Jak sobie przypominam to ten rozruchowy dymek pojawiał się już przed mrozami.Auto ma 114 tys. przebiegu -czy już należałoby spodziewać się słabego sprężania?(pomijając wstydliwy rozruch , potem nie mam czego się wstydzić)
    Dość ciekawa wydaję się koncepcja nieszczelności w układzie paliwowym.Czy dobrze rozumuję ,że po dłuższym postoju schodzi paliwo i dlatego głupieje przy rozruchu a jak przepchnie paliwo to potem już pracuje normalnie?Czy to wykryje VAG?


    grzeją Ci te świece czy nie ?
  • Poziom 17  
    Jeżeli przebieg który podajesz jest prawdziwy ,a paliwo faktycznie tankujesz na porządnej stacji to raczej skłaniałbym się do uszkodzonych świec zarowych. Diesel potrzebuje te trochę ciepła żeby dobrze odpalił.
  • Poziom 9  
    Świece żarowe wymienione na nowe i na fajkach po przekręceniu kluczyka na kilka sekund pojawia się napięcie 12 V.Stąd zakładam ,że świece ok
  • Poziom 17  
    No to układ grzania masz sprawny. Pozostaje pompa.
  • Poziom 9  
    I jeszcze jedno po ok 3 min od uruchomienia silnika następuje nad naturalne dymienie para(bez zapachu) , tak intensywne ,że na postoju obłok pary sięga dolnej krawędzi szyb.
  • Poziom 34  
    slawek 100 napisał:
    Świece żarowe wymienione na nowe i na fajkach po przekręceniu kluczyka na kilka sekund pojawia się napięcie 12 V.Stąd zakładam ,że świece ok


    coś mi się wydaje, że nie jesteś z nami tutaj szczery jeśli chodzi o sprawdzenie zasilania na listwie prądowej świec - w jakich warunkach temperaturowych silnika dokonywałeś tego sprawdzenia ?
  • Poziom 9  
    sprawdzenie napięcia na fajkach przeprowadziłem po całonocnym postoju , przed uruchomieniem.
  • Poziom 34  
    no to chyba nas troszkę okłamujesz bo z całą pewnością prąd nie jest podawany przez kilka sekund gdyż świece są jeszcze podgrzewane mimo zgaśnięcia kontrolki na zegarach i jeszcze przez chwilę po uruchomieniu silnika jakby się to niektórym mogło wydawać w TDI.
  • Poziom 17  
    Ten przebieg się zgadza? Jak długo jeździsz tą Octavią?
  • Poziom 32  
    Autor tematu ma typowy objaw braku podgrzewania , tak jak doradzają przedmówcy sprawdzić zasilanie świec ( wyłącznik zapłonu, impuls z czujnika temperatury) natężenie prądu pobieranego przez świece itp
  • Poziom 19  
    Kolego co do tych świec to prosta sprawa miernik w rękę i sprawdzasz czy sie pojawia napięcie na świecach. Sprawdz czy si sie przekaźnik nie wiesza.
  • Poziom 9  
    sztomel przyjacielu
    staram się rozwiązać swój problem , nie mam w zwyczaju ludzi okłamywać .
    Powtarzam podłaczyłem woltomierz pod fajki i po przekręceniu kluczyka pojawiło się napięcie około 12 v i trwało kilka sekund a potem był słyszalne jakby tyknięcie stycznika i miernik pokazał 0.0 V.Być może w ten sposób reaguje komp na brak rozruchu bo oczywiście na zimnym silniku ze zdjętymi fajkami za świec nie kręciłem rozrusznikiem
  • Poziom 32  
    Myślę że dostałeś tyle uwag co do rozwiązania problemu że nie powinieneś mieć kłopotu.