Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Złomowanie pojazdu - co i jak oddać na złom

romoo 09 Sty 2009 12:43 29665 9
  • #1 09 Sty 2009 12:43
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Mam pytanko dla znawców :Ile dostaje punkt złomowania za wyzłomowanie pojazdu i czy ma obowiązek wszystkie wyzłomować czy np jak coś powypadało przy konkretnym wypadku i nie ma tego to złom sie burzy i chcą 100zł.

    A przecież płacimy 500pln przy rejestracji.

    Prosze o przeniesienie jeśli w złym dziale.

    0 9
  • #2 09 Sty 2009 13:44
    bartek_j
    Poziom 35  

    Jedni sie burza o brakujace kilogramy inni nie.. Wszystko zalezy od indywidualnej zlomiarni.
    Swoja droga to ciekawe co w przypadku doszczetnego spalenia sie pojazdu. To przeciez calkiem czeste zdarzenia..

    1
  • #3 09 Sty 2009 13:59
    mczapski
    Poziom 38  

    Ano zasady mówią, że likwidowany pojazd ma nie posiadać cech rozbórki. Głównym powdem formalnej kasacji jest zabezpieczenie przed niepożądanym powstawaniem odpadów niekontrolowanych. Wymontowując elementy zaprzeacasz tej idei. A punkt kasacyjny też chce wyjść na swoje, czyli coś uzyskać w zamian za kasację. Oni nie są instytucją charytatywną. Mają też kłopoty z materiałami całkowicie nieodtwarzalnymi jak elektrolit, opony itp.

    0
  • #4 09 Sty 2009 18:03
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nie wiem jak w innych częściach kraju ale ja mam dwie opcje:
    wiozę na skup złomu i odliczają mi wagę (tak na oko) opon tapicerek siedzeń, wszystkiego co niemetalowe i może tego nawet nie być, przyjmą zapłacą od kilograma i dadzą kwit.
    druga opcja jest taka, zabieram toto na szrot który prowadzi kasacje i tam chcą aby było wszystko w aucie (no chyba że urwało sie gdzieś przy wypadku i zginęło) i wtedy płacą od swojego widzimisię

    0
  • #5 09 Sty 2009 18:53
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Ale co oni dostają z tych 500zł?

    0
  • #6 25 Sie 2009 23:17
    przerabiarka
    Poziom 21  

    Słuchajcie, pewnie za parę dni auto (nie moje ale co zarobię to moje;)) będę wiózł na złom (po wypadku, dzwon z przodu). Orientuje się ktoś jak to jest z odliczaniem wagi z dowodu? No bo jak zdemontuję co cenniejsze jak kierownica, elementy tapicerki, fotele, lampy i jakieś inne pierdoły i będzie brakowało 50 kilo albo więcej to przyjmą mi to? Albo co radzicie? Jak to wygląda ze strony złomu? Wydadzą mi kwit jak przyjadę ogołoconym autem?

    0
  • #7 28 Sie 2009 00:37
    MMMecko
    Poziom 10  

    Ja ostatnio chciałem oddać Tico na złomowanie. Było bez silnika i osprzętu. Powiedział ze da mi 100zł. Same drzwi są więcej warte. Ogołoconego mogą nawet nie przyjąć albo będziesz musiał dopłacić.

    0
  • #8 28 Sie 2009 10:31
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Ja przyjmuje wszystko w okolicy Brzeska, Tarnowa, Dąbrowy Tarnowskiej.

    -2
  • #9 28 Sie 2009 20:55
    cirrostrato
    Poziom 36  

    przerabiarka oddać autko na złom to nie problem ale warto tylko tam,gdzie dostaniesz odpowiedni papier o zezłomowaniu i tablice rejestracyjne z dziurą,ja ,,sprzedałem" poldka za 100zł bo legalnie nie można autka sobie zostawić(np. na pamiątkę,lokal mam) bo trzeba płacić OC.No a potem wizyta w gminie(wyrejestrowanie 10zł ty płacisz) i do ubezpieczyciela.A w ogóle to na autoszrotach pracują ludzie i pogadać się zawsze da,pojazdu nikt nie waży.

    0
  • #10 29 Sie 2009 20:29
    przerabiarka
    Poziom 21  

    tak tez zrobilem:D pogadałem. A poza tym wiem dobrze o tym cenym papierze i OC. Dostałem PW między czasie.
    A na zełomie mam jakimś g... dopełnić wagę do nominalnej, choc auto rozbite, dzięki.

    0