Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odzyskanie danych z 3-ej partycji - dziwny przypadek

09 Sty 2009 12:46 2543 14
  • Poziom 10  
    Witam i błagam o pomoc.

    Mam jeden dysk (jakiś Maxtor 6Y160P0 160gb) podzielony na 3 partycje (C, D, E). Miałem XPka na C: . System siadł [coś się stało że nie dało się naprawić, próbowałem z płyty klawisz "r" dawać ale nie pomogało, ręczne wpisywanie komend też] więc zgrałem dane z partycji C u kolegi. Zainstalowałem Winda XP na C {oczywiście jak prosił by sformatowac dysk C-to to zrobilem}. Poszedł Windows, patrzę a tu PARTYCJA D [58gb] działa, ale na E [55gb] nie ma nic oprocz jednego pustego katalogu "-DODATEK-" kiedyś miałem taki katalog, nawet nie pamietam gdzie dokladnie -bylo w nim kilka txtków. Poza tym nic, i jak daje się myszką to podaje "PLIK LUB KATALOG JEST NIEWIDOCZNY BADŻ USZKODZONY" .

    JA już byłem cały spocony, bo całe 55GB mialem zawalone swoiimi archiwami danych. Dopiero co zgrywałem u znajomego i widzial WSZYSTKIE TRZY PARTYCJE i wszystkie pliki! Ale skopiowalem sobie do niego tylko C, bo tylko C mialem przecież formatować. Dopiero po formacie C mu sie coś pospuło.

    I teraz dodatkowe info: dlaczego padł Windows? Juz 2 lata temu mi padl, ale jak poszedlem do serwisu to facet tak mi zrobil , że gorzej chodzić. I rzeczywiście - uruchamial się komp 5 minut. Ale chodzil tak ze 2 lata. Nie wiem czy to może mieć jakieś znaczenie do tej sprawy.

    Oczywiście chcę odzyskać dane, ale jest problem.

    Pierwsze co zrobiłem widząc nie działający dysk E, to URUCHOM PONOWNIE - może będzie działać. Przy starcie Wina włączyło się "10 sekund na anulowanie checkdisca" a ja głupi nie nacisnąłem - myślałem że naprawi kilka plików , jakiegośtam rejestru [nie wiem co to] ale kiedyś miałem (nie wiem czy dokladnie na tej partycji) i chodziło. Ja patrzę a on podaje komunikat:

    usuwanie segmentu rekordow odzielnego pliku

    Leciało to bardzo szybko, i tak od gdzieś koło cyfry tysiąc, czy 10000 aż do 15000 - trwało to jakieś 30,50 sekund, może minutę, W TYM CZASIE WYCZUŁEM ŻE DZIEJE SIE COŚ NIEODBREGO - ZDĄŻYŁEM SZYBKO WEJŚĆ W GOOGLE I WPISAĆ TĘ KOMENDĘ, wyszukało mi:
    z elektroda.pl/

    "pozwolilem SCANDISKowi na przeprowadzenie pelnej operacji ŁUDZĄC SIĘ ŻE SKANDISK NIE MOŻE USUNĄĆ PLIKÓW I NIE ROBI FORMATU TYLKO SKANUJE I NAPRAWIA.
    NIESTETY PO WYKONANIU OPERACJI JAK WSZEDLEM NA PARTYCJE NIBY NAPRAWIONA PRZEZ SCANDISKA TO OKAZALO SIE ZE PARTYCJE ODZYSKAL ALE NIE MA TAM ANI JEDNEGO PLIKU KTORY BYM CHCIAL ODZYSKAC!!!!"


    Więc szybko wyłączyłem RESETem. !

    Przypomniałem sobie , że właśnie nie można Skandisca włączać. Przez tę minutę czy 45 sek. mogłem troche stracić.
    Przystąpiłęm do dwóch programów GetDataBack i Easy Recovery Professional. GetDataBack bardziej lubię i on mi znalazł 28GB, po dokladnie 55% [za każdym z trzech skanów] znajdował:

    I/O Error unknown : YES /CANCEL /YES TO ALL.
    Kiedy dałem YEs, od razu przeskakiwało do następnego sektora, przykładowo doszedł do 268435496 i potem na 268435497 tak samo, kilkanaście razy YES dawalo to samo. Dalem YES to ALL i poszło od 55% aż do 100% w minutę! Kiedy te 55% robiło w prawie godzinę!


    Kiedy GetDataBack (for NTFS) przerobił pliki wyszła taka tablica,

    Odzyskanie danych z 3-ej partycji - dziwny przypadek

    Dalem NEXT, i przemielił jeszcze raz to [czyli do kroku 3go] trwało to może max 20 sekund. I wyszło mi że odzyskał 28GB. A partycję mam 55gb. BArdzo mnie to zasmuciło , kiedyś na moim 40GB dysku SLAVE odzyskałlemcale 40GB beż żadnych błędów.

    Zrobiłem skana jeszcze raz , tym razem w RAW, znow na 55% przerawał, ale jak dalem NEXT, to kiedy "przerobił" przez te 20 sekund, to co poprzednio robił zawsze w 20sek, to po ty wyskoczyła tablica ALLOCATING LOST FILES - to trwało trochę dłużej - jakies 2 minuty. I wyszło że w tej sesji "36,7gb in this recovery". W drzewku po lewej miałem , na samym dole katalog [Lost files] z 8.53gb, czyli 28gb + 8.53 = 36GB, mniej wiecej.
    Tylko, że te pliki wyglądają tak "0C57C70B.rozszerzenie" :( Cześć zdjęć nie da sie otworzyć, część plików z tego popsute lekko. W tych 28 GB też są popsute pliki. :( Easy recovery próbowałem naprawiać WORDA i TXT ale lipa! Nic.

    Odzyskanie danych z 3-ej partycji - dziwny przypadek

    I teraz pytanie, czy jest program ktory może dosięgnąć to co jest od 28 GB {lub od 36GB} aż do 55gb? Dysk był cały zapełniony. Wciąż windows wywala komunikat , że "MAŁO MIEJSCA

    NA DYSKU E". I dwie ważne info:
    Podejrzewam, że może to byś spowodowane tym, że jest to TRZECIA PARTYCJA. Znalazlem taką wypowiedź:

    dyski.cdrinfo.pl/artykuly/datarecovery/strona3.php

    "Smallsoso - 16 Maj 2005
    Z doswiadczenia wiem, ze programy dostepne do pobrania z internetu maja problemy z odzyskania danych duzych dyskow, tzn ponad 128GB.
    Po prostu dysk, np. 160GB w programach widoczny jest jako 128GB - to oznacza, ze ostatnie sektory dysku sa dla nich niedostepne.
    Sam sie o tym przekonalem 3 miesiace temu - musialem pozegnac sie z 20GB filmow :(.
    Problem dotyczy zbyt krotkiego adresowania sektorow wykorzystywanego przez te programy - dokladnych wielkosci w tym momencie nie pamietam."


    1 I wlaśnie , kiedy w GetDataBack wybierałem dysk [nie mam skana tego okienka, jak coś to mogę zrobić] to było taki mini drzewko, i DRUGA [D:] i TRZECIA [E:] partycja były jakby w jednym, "poddrzewku"; jak brałem ten dysk wywalał komunikat "UPEWNIJ SIĘ CZY MASZ DYSK 138GB, BO TO PODEJRZANE, JESLI TAK NACISNIJ OK , coś tam jeszcze" - początkowo myślalem, że sprawdzi mi także partycję drugą D! Bo to 58GB + 55GB=113gb wiec nie wiem skąd 128GB jak pisze gość, czy 137 jak podaje program. Wkażdym bądź razie PRZESKANOWAŁ
    TYLKO tę zepsutą E: , ponieważ plików z D nie wykrył.

    TO MOŻE BYĆ POWÓD - JAK NAPISAŁ SMALLSOSO - NIE DOSIĘGA TAKI PROGRAM ;(
    CZY JEST NA TO RADA??? ??? ??? Może od 2005 r. są jakieś nowssze programy ktore to przeskakują, i chociaż możnaby od 57% zacząć i wzwyż :| Bo to dziwne żeby wadliwe sektory były od 55% do 100% :|

    i DRUGĄ sprawą może być to że reszta plików od 55% wzwyż została potraktowana CHKSDKIEM, ale jak czytałem tutaj wątek na elektrodzie.pl to facet pisal [ www.elektroda.pl/rtvforum/topic260986.html ], że EasyRecovery prof. mu odzyskał te dane [nick bless], a on CAŁą partycję miał zcheckdiscowaną. Więc myślę że bardziej może to być powód 1.


    SERDECZNIE dziękuję za przeczytanie długiego mojego postu! jeżeli macie jakieś rady - bardzo proszę o pomoc! :cry:[/img]

    PS
    I czy jest jakiś KONKRETNY program do naprawiania plików .TXT ? ponieważ jeden bardzo ważny plik TXT odzyskał [zajmuje 31kb] ale w środku jest PUSTO. EasyRecovery jak naprawia to robi z tego plik o 0kb i nadal PUSTY w środku :(
  • Poziom 10  
    Bardzo proszę o udzielenie pomocy

    Zrobiłem pierwsze 100 sektorów za pomocą DMDE, wybrałem opcję logical disk [nie wybraną zepsutą partycję E] i wyskoczyło mi to:
    Odzyskanie danych z 3-ej partycji - dziwny przypadek

    Już raz komuś coś podobnego wyszło i wtedy okzo pisał "bez komentarza" ale ja nie wiem co to może oznaczać. Czytałem dalej i sprawdziłem zworkę - i ona jest ustawiona tak jak była - na MASTER. No i jeszcze w takim stanie mi się ten chechdisk włączył na jakieś 40sekund. :| Jeśli patrzę na dobre cyfry - to dysk to: MAXTOR 160GB ATA/133 HDD (Diamond Max Plus 9)

    Partycje:
    Odzyskanie danych z 3-ej partycji - dziwny przypadek

    I sektory


    bardzo proszę o pomoc
  • Poziom 10  
    Kolego jankolo - przecież odpowiedzialem w drugim wątku (2 dni temu), w którym Pan zapytał :| o to z dodatkowym pytaniem , dlaczego tam zacząłem dopytywać :(
    Powtarzam - biję się w pierś - nie przeczytałem uprzednio regulaminu tego obszernego forum i nie znałem paragrafu o programach komercyjnych. Dlatego też w tym drugim wątku napisałem, że ów temat, gdzie zapytałem o program komercyjny można skasować.

    Jeszcze raz przepraszam za zaśmiecenie forum :(
    ale proszę też bardzo o pomoc :( z zastosowaniem freeware'u.

    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Mam windows xp professional bez doinstalowanego SP2
    Okno z Victori:
    Odzyskanie danych z 3-ej partycji - dziwny przypadek

    nie wiem czy to może być pomocne info- podczas uruchamiania windowsa chce sprawdzać zarówno partycję E: (na której mam dane) jak i C: - naciskam wtedy dowolny klawisz by tego nie robił.

    Jak naciskan prawym na Mój Komputer wyskakuje:
    Odzyskanie danych z 3-ej partycji - dziwny przypadek
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Czytałem i wśród różnych trudnych do zrozumienia artykułów znalazłem np.: wypowiedź okzo [z http://forum.idg.pl/dyski_twarde-f100-utracone_dane_help-t142405.html ]

    "(...)
    1111111111111111111111111111 = 268435455 lba = max 28 bit jeżeli dodać tylko jeden lba 268435456 lba
    1,0000000000000000000000000000 on będzie odpowiadał 0 lba w 28 bit lba adresacji, starszy 29 bit system nie może adresować. http://www.48bitlba.com/
    dla XP sp2 i nie masz problemów z dyskami > 137gb (268435455 lba). "


    Czy teraz powinienem doinstalować SP2 do Windowsa xp, na partycje C ? (C i D widzi, na E są te dane) Czy lepiej zainstalować Windowsa xp z SP2 na innym, nowym dysku, a Maxtora z danymi do odyskania podłączyć jako SLAVE ?
  • Poziom 10  
    Szanowny Panie Nirwanowiec.... DZIĘKUJĘ !!!
    JESTEM w szoku! Z tablicy 100 pierwszych sektorów, zdiagnozował Pan mój dysk tak, że doszedł do sedna problemu! Wgrałem ów program "EnableBigLba" i widzi tę partycję E:! SERDECZNIE DZIĘKUJĘ !!! !!! !!!

    Poazuje wszystkie dane, dys jest pełny, ale mam jeszcze jedno pytanko :

    Czy podczas tego działania skandiska na począku, iedy mi się sam włączył coś mogło mi to skasować??? Bo muszę dokładnie przejrzeć czy mam wszystko [to trochę zajmie]

    BTW Ciągle przy uruchamianiu poazuje, że potrzebny jest sprawdzenie partycji np C: System pliów NFTS 10 sekund na anulowanie. Co radzicie ? Zgrać dane na inny dys i ZFORMATOWAĆ CAŁEGO MAXTORA 160GB na nowo? Czym najlepiej to zrobić?

    JESZCZE RAZ SERDECZNIE DZIĘUJE I POZDRAWIAM NIRWANOWCA, I Kurta Cobaina ;)
  • Spec od pamięci masowych
    Lucf2 napisał:
    Ciągle przy uruchamianiu poazuje, że potrzebny jest sprawdzenie partycji np C: System pliów NFTS 10 sekund na anulowanie.

    Tę informację możesz usunąć przy pomocy programu AutoRuns - zakładka "Boot Execute" i tam usuwasz odpowiedni wpis (przed usunięciem podaj co tam jest jeszcze, a koledzy z forum określą ci co wykasować}.
  • Poziom 10  
    @pidar: a czy ten program usunie sam komunikat czy źródło problemu? Bo jeśli np jest to związane z bad sectorami, pojawiają się na C, albo nie wiem co się robi z dyskiem i OD TEGO Windows się sypie i musi sprawdzać C - to co wtedy? Jakim narzędziem mógłbym przeskanować dysk byście mogli powiedzieć czy już pada?

    ___
    W dodatku kiedy dziś włożyłem nowego SEAGATE'a 160Gb, jako SLAVE, który podzielony był na 4 partycje [kolega to zrobił jakimś programem spod dosa chyba :| ] to Windows PODOBNIE CHCE sprawdzać te wszystkie partycje! Czyli łącznie 5 partycji! dawałem spacje i kiedy Win się wgrał miałem te partycje , ale były "puste" 0 miejsca wolnego i zajętego. I pomimo że były zrobione na NTFS to pisalo SYSTEM RAW :|
    Zastanawiam się czy nie oddać dysku do sklepu , bo wydaje inne odgłosy podczas pracy niż stary Maxtor, może coś z nim nie tak? :|

    Z góry dzięki za info, pozdrawiam
  • Spec od pamięci masowych
    Lucf2 napisał:
    .. a czy ten program usunie sam komunikat czy źródło problemu?

    Usunie tylko komunikat, a ewentualne kłopoty z dyskiem musisz sprawdzić sam odczytując smart w Victorii i użyć np.HDtune do wykrycia bad sektorów.