Jak w tytule, czym były zalewane polskie lewarki hydrauliczne, te z aluminiowa obudową? U mnie zdania są podzielone pomiędzy płyn hydrauliczny ( hamulcowy) a olej "Lux". Jakie jest Wasze zdanie?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamradek310 napisał:[. Lewarek śmigał w najmniejszej temperaturze do -10C.W większych nie testowany, bo kto myśli o zmianie kół w tęp -20C. Pozdro
^ToM^ napisał:Tak naprawdę, to tam może być cokolwiek. Z braku czegoś lepszego pod ręką, do "żaby" nalałem nawet Z-HM, pozostałego po naprawie składanego dachu. Bardzo dobrze nadaje się Boxol, ATF - te o niskiej lepkości, używane w hydraulice siłowej. Płynów hamulcowych nie polecam - rdza żre tłoki, bo wodę ciągną.Stosujemy hydrauliczny olej parafinowy taki jak np: