mam zwykłą wagę łazienkową (raczej z dolnej półki -kosztowała 80zł) i w pewnym momencie zaczęła pokazywać dziwne wyniki, naciskając palcem mozna spokojnie osiągnąć 80kg.... Po rozebraniu okazało się że w środku ze znaczących elementów oprócz zalanego procesora jest tylko pamięć 24c02 i płytka z rezystorami do ustawiania zera (taki potencjometr). Cztery elementy z tensometrami nie są raczej uszkodzone, waga zaczęła wariować nagle przy kończącej się bateri, myślałem że jej wymiana pomoże ale niestety nie pomogła. Ma ktoś jakiś pomysł? może coś z ta pamięcią?
