Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Omega 2.0DTI sposób na zapowietrzającą się pompę VP44

Art.B 10 Sty 2009 18:14 18832 3
  • #1 10 Sty 2009 18:14
    Art.B
    Poziom 27  

    Problemy z zapowietrzającą ( i trudną do odpowietrzenia) pompą VP44 w Oplach nie ominął również mojej Omegi. Po regeneracji pompy w sierpniu (nowy sterownik, nastawnik kąta wtrysku, elektrozawór dawki oraz iglica zaworu dawki), po trzech miesiącach spokoju zaczęły się problemy z zapowietrzaniem pompy. Na początku sporadyczne szarpnięcia, potem problemy z porannym odpalaniem. Po długich zmaganiach okazało się, że źródła przecieku powietrza były dwa : podkładka miedziana pod śrubą na pompie (po stronie wałka)- odpowiedzialna za problemy z rozruchem mimo ręcznej pompki i zaworu zwrotnego przy zbiorniku, oraz złącze węża gumowego wewnątrz baku powodujące szarpnięcia i zapowietrzanie w czasie pracy silnika.
    Po demontażu smoka zdecydowałem się na radykalne rozwiązanie, które jednocześnie eliminuje błąd konstrukcyjny układu zasilania tych pomp w Oplu. Zamontowałem wewnętrzną pompę elektryczną od benzynowej Vectry B, która pasuje "plug and play" w miejsce smoka. W pokrywie zbiornika wystarczy podpiąć do złącza przewody pompy, wiązka tyłu nadwozia jest w benzynie i dieslu identyczna i zawiera przewody zasilania pompy. Zasilanie podałem po bezpieczniku od ABS (+12 po stacyjce). Nie jest to może optymalne rozwiązanie, ale doraźnie działa. Pod maską zainstalowałem dwa trójniki połączone zaworem jednokierunkowym, łączącym dopływ paliwa przed filtrem z przewodem powrotnym. Zawór jednokierunkowy działa jak regulator ciśnienia i utrzymuje minimalne nadciśnienie w układzie, zapobiegając przenikaniu powietrza. Poza tym w razie potrzeby odpowietrzenia pompy wystarczy zacisnąć przewód łącznika, co powoduje podanie na pompę ciśnienia 0,3MPa, co skutecznie zastępuje serwisową pompę do odpowietrzania. Poza tym wtedy ujawniają się wszelkie nieszczelności w układzie (łatwiej zauważyć wyciek niż zaciąganie powietrza). Rozwiązanie jak dotąd sprawdza się rewelacyjnie.

  • #2 10 Sty 2009 22:07
    prez8s
    Poziom 33  

    Ja nie wiem jak to dokładnie jest z tymi pompami vp44, wiem jednak że są one mocno nie udane zarówno w oplu jak i w bmw. W zasadzie każda pompa rotacyjna już w samej swojej konstrukcji jest tak skonstruowana że sama sie odpowietrza przez przelewy w pompie i na wtryskach, no chyba że ciągle ssie powietrze, tak jak to jest-było w twoim przypadku.

  • #3 17 Sty 2009 20:01
    Mebelman
    Poziom 9  

    prez8s napisał:
    Ja nie wiem jak to dokładnie jest z tymi pompami vp44, wiem jednak że są one mocno nie udane zarówno w oplu jak i w bmw. W zasadzie każda pompa rotacyjna już w samej swojej konstrukcji jest tak skonstruowana że sama sie odpowietrza przez przelewy w pompie i na wtryskach, no chyba że ciągle ssie powietrze, tak jak to jest-było w twoim przypadku.


    W Oplu przez przelewy się sama nie odpowietrzy ponieważ powrót
    przelewów wpięty jest na zasilanie pompy.

    Po demontażu smoka zdecydowałem się na radykalne rozwiązanie, które jednocześnie eliminuje błąd konstrukcyjny układu zasilania tych pomp w Oplu. Zamontowałem wewnętrzną pompę elektryczną od benzynowej Vectry B, która pasuje "plug and play" w miejsce smoka

    A czy w przypadku spalenia się tej elektrycznej pompki, pompa wtryskowa pociągnie paliwo? Chodzi mi o to czy gdy pompka eletr. nie pracuje to można przez nią zassać paliwo?

  • #4 18 Sty 2009 09:12
    Art.B
    Poziom 27  

    I tu pojawia się pewien problem... Z uszkodzoną pompką nie pociągnie.
    Ale przecież w każdym ZI masz pompę elektryczną i nie stanowi to problemu. W razie (mało prawdopodobnej) awarii wystarczy pompę wyjąć i włożyć w jej miejsce smok (20min, wystarczy śrubokręt krzyżakowy).

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo