Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spawarka transformatorowa-problem

Jason16 10 Sty 2009 18:46 17211 29
  • #1 10 Sty 2009 18:46
    Jason16
    Poziom 9  

    Witam
    Myślę ze takiego tematu nie było a wiec mam 3 pytanka
    1.Pierwsze to gdy spawam spawarka transformatorowa (w zasadzie to sie uczę mam ją kilka dni) to bardzo często elektroda przyczepia mi sie do metalu.
    nie mam pojęcia czemu elektroda ma 2,5mm a natężenie nastawiam na 70-80A.Raz od razu tę gorąca elektrodę zamieniłem na nowa zimną i jakoś zaczęło spawać ale po kilku próbach znów zaczęła sie przyklejać i to wychodzi z tego takie "dziobanie".
    2.Drugie pytanie czy możecie dać jakieś wskazówki początkującemu spawaczowi na co zwracać uwagę itp.
    3.Czy do spawania sprzętu na siłownie starczą elektrody rutylowe czy trzeba użyć tych zasadowych? słyszałem ze zasadowe maja dużo większą wytrzymałość itp. ale nie wiem na jaką skale bo może to takiego czegoś rutylowa styknie?
    z góry dzeki za porady pozdawiam

    0 29
  • #2 10 Sty 2009 19:23
    kamil_Ziomek
    Poziom 20  

    po pierwsze to ten prąd jest za mały na tę elektrodę. Powinieneś mieć podziałkę z prądem a na przeciwko grubość elektrody. do tej daj 100A.
    Im dalej trzymasz elektrodę od materiału spawanego tym bardziej wypala Ci materiał ( może robić dziury), trzymaj elektrodę skosem i nie zbijaj otuliny ze spawu ( dopiero jak ostygnie) przesuwaj elektrodę powoli, obserwuj łuk elektryczny i staraj się go utrzymywać o tej samej długości i możliwie mały. Nie wiem co zamierzasz zespawać na tą siłownie ale zwykła elektrodą wystarczy w zupełności.

    P.S. praktyka czyni miszcza

    1
  • #3 10 Sty 2009 19:43
    Jason16
    Poziom 9  

    No właśnie spawarka jest do 100A max :)
    przy elektrodzie 2.5 jest podziałka od 80 do 100A.
    a metal z 2mm spawać elektroda 2,5 czy wystarcza 2?
    żeby to mocno połączone było.
    i jeszcze jedno czy przyklejanie elektrody do metalu jest tylko spowodowane niskim amperażem?

    1
  • #4 11 Sty 2009 10:07
    Jason16
    Poziom 9  

    Odświeżam temat proszę o odpowiedź

    0
  • #5 11 Sty 2009 10:26
    kortyleski
    Poziom 41  

    Nie wiem jaka to spawarka - pewno marketówka jakaś, te spawarki mają niestety kiepskie transformatory pracując na granicy parametrów, w efekcie napięcie na elektrodzie bardzo spada zanim jeszcze zajarzy się łuk. Jednak dobry spawacz da radę, ja elektrodą 2,5 spawam nawet na 50A jak mam cienki materiał. Spróbuj zajadrzać łuk pocierając elektrodą jak zapałką. Weź kawałek złomu i trenuj do skutku utrzymanie łuku. Popróbuj długiego łuku, przyjrzyj się jak krótki możesz utrzymać.
    Najlepiej by było jakbyś dorwał się do mocnej spawarki i popróbował 4 elektrodą na prądzie 150-170 A, łatwiej bedzie ci postawić pierwsze kroki w ten sposób.
    A co do spawania elementów siłowni - zalecił bym migomat, daje wytrzymałą i estetyczną spoinę.
    Pozdrawiam

    0
  • #6 11 Sty 2009 11:22
    Jason16
    Poziom 9  

    Nie mam dostępu do żadnej innej spawarki
    Musze trenować na swojej a to jest zwykła najtańsza spawarka :)
    Jeszcze mam problem jakie kupić elektrody bo mam do wyboru w dużej paczce 2mm albo 2,5mm. a do metalu 2mm to jakie kupić?
    I jeszcze jedno gdzieś czytałem ze kolesiowi taka spawarka grzała sie po pól godziny i sama sie wyłąnczala z przegrzania ja swoją spawałem z 2 godzinki i nawet lekko ciepła sie nie zrobiła obudowa wszystko takie jak bym nic nie spawał. to normalne :)?

    1
  • #7 11 Sty 2009 12:59
    kamil_Ziomek
    Poziom 20  

    Im cieńszą elektroda tym mniejszy prąd spawania. Wytrzymałość spawu nie zależy tak bardzo od jej grubości tylko od jakości spawu. Można spawać cieńszymi elektrodami i ciągnąć nie jeszcze wolniej aby spoina się dobrze rozlała. Fakt 100A to malutko na zwykłą spawarke. Sąsiad ma 140A ( z marketu) a elektrodą 3,25mm się ledwo co da spawać i wyłącza się po 2-3 minutach ciągłego spawania.

    0
  • #8 11 Sty 2009 13:58
    Jason16
    Poziom 9  

    No to wolno ciągnąć spaw to pojęcie względne nie wiem jak wolno to trzeba robić bo coś mi sie wydaje ze ja to robie za szybko.
    Przed chwilka właśnie skończyłem spawać to te spawy cienko sie trzymały ręką mocniej ścisnąłem i rozkleił sie.nie mówiąc o tym ze cały czas mi sie klei ta elektroda do metalu. jak raz dłużej zalewałem elektroda spawane elementy o grubości 2mm elektroda i 2mm metal to zaczął sie topić metal i dziura sie zrobiła wiec jeśli można wytłumaczyć jak trzeba ta elektroda prowadzić z jaka szybkością bo szukam nigdzie nie jest o tym napisane.

    1
  • #9 11 Sty 2009 14:17
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 11 Sty 2009 15:07
    submariner
    Poziom 32  

    przy 2,5mm elektrodzie prad 80A wystarczy tyle , ze elektrode trzymaj bardzo ukosnie do spoiny ok 45st. i delikatnie poruszaj.

    1
  • #11 11 Sty 2009 16:01
    wowka
    Poziom 28  

    na poczatek nie polecam elektrod 2mm, zacznij od 2,5. 2mm szybko sie nagrzewa i masz taki efekt ze nie mozesz zajarzyc luku bo ci sie elektroda przykleja

    -1
  • #12 11 Sty 2009 17:08
    grzeko1
    Poziom 21  

    Witam.

    elektronika6 napisał:
    na każde 1 mm elektrody przyjmuje się 40A.

    Do tego dodam, że jeśli napięcie na wyjściu będzie za małe to
    będzie kleić elektrodę do materiału spawanego.
    Pozdrawiam.

    0
  • #13 11 Sty 2009 19:35
    Jason16
    Poziom 9  

    Wielkie dzięki wszystkim za pomoc :)
    nie zostaje mi nic innego jak praktyka.
    jak narazie żadne pytanie nie przychodzi mi do głowy ale jak macie jeszcze jakieś pomocne uwagi to bardzo proszę.

    0
  • #14 11 Sty 2009 19:49
    ZGG
    Poziom 27  

    Spawarki z supermarketu za . z50 euro.Mają napięcie na uchwycie tak zaniżone że.,Że tylko dobrze wyszkoleni spawacze Potrafią nimi spawać,No i są specjalne elektrody do tego.Które dobrze się jarzą przy napięciu np: 42 wolty.Zamiast koło 70wolt .A nie zapomnij zakładać jakie kolwiek,okulary oprócz maski. ,jakie kolwiek szkło[nie plastyk] nie przepuszcza ultrafioletu. I nawet gdy nabłyskasz sobie oczy. To nie będzie takiego ostrego zapalenia spojówek. No chyba że masz maskę samościemniającą.

    0
  • #15 11 Sty 2009 20:11
    zdzicho44
    Poziom 22  

    elektronika6 napisał:
    na każde 1 mm elektrody przyjmuje się 40A.

    Wg mojej wiedzy to 15-20 A na mm²

    1
  • #16 11 Sty 2009 23:11
    Jason16
    Poziom 9  

    ZGG napisał:
    ,Że tylko dobrze wyszkoleni spawacze Potrafią nimi spawać,.

    to nie jest troszkę przesada :)?
    aż to takie trudne nie jest spawać tą moją spawarka
    ale może ty masz na myśli jakiś super hiper niezniszczalne spawy :)?
    a ja tak strasznie mocnych spawów nie potrzebuje ale w granicach rozsądku.

    0
  • #17 19 Sty 2009 21:44
    hitek
    Poziom 17  

    Witam
    Przeczytałem wszystkie posty i nasuną mi się pomysł,żebyś zabrał swoją spawareczkę do jakiegoś warsztatu lub spawacza i na miejscu fachowiec pokaże Ci jak tą spawarką spawać. Możesz zapytać ,podejrzeć (oczywiście przez odpowiednią maskę) i pod nadzorem majstra wykonać samodzielnie spaw. Dodam tylko ,że na siłownię musisz spawy wykonać w miarę poprawnie ze względu na bezpieczeństwo.
    Pozdrawiam

    0
  • #18 22 Sty 2009 16:23
    Jason16
    Poziom 9  

    Witam
    Ze spawaniem jest już duuużo lepiej.Elektroda mi sie nie przykleja nawet przy mniejszym napięciu jest ok. tylko jeszcze czasem spawany metal mi sie przepali.czy to zależy czy elektroda jest bliżej czy dalej od spawanego elementu??czy to kwestia za dużego amperażu??

    0
  • #19 22 Sty 2009 17:33
    kortyleski
    Poziom 41  

    Doświadczenie... Ale jak masz elektrode dalej to metal wyrzucany z elektrody rozpryskuje się i nie trafia w miejsce spawu... Nie wiem co ci poradzić - chyba tylko tyle żebyś spawał jak najwiecej - reszta przyjdzie sama...

    0
  • #20 22 Sty 2009 19:41
    zdzicho44
    Poziom 22  

    Jeśli elektroda jest dalej to temperatura jest wyższa i łatwiej wypalić dziurę.Przerywaj na chwilę spaw na 1-2 sek. Jak tylko spoina zrobi się wiśniowa to wznawiaj spawanie. Nie będziesz wtedy musiał odkuwać otuliny ,aby spawać dalej.

    0
  • #21 22 Sty 2009 22:31
    Jason16
    Poziom 9  

    Wielkie dzęki za rady bardzo sie przydadzą.
    czy jest różnica kiedy zbijemy otulinę?? dopiero jak przestygnie spaw czy od razu można puknąć??

    Jeśli coś na bieżąco mi sie przypomni to jeszcze pomęczę Was trochę :)

    Wielkie dzęki

    0
  • #22 23 Sty 2009 15:29
    zdzicho44
    Poziom 22  

    Otulinę(żużel) zbija się po wystygnięciu spoiny.Wtedy lżej odchodzi i spełnia swoją rolę.Ma chronić spoinę przed utlenianiem i zbyt szybkim stygnięciem.
    Jeżeli przerwałeś na chwilę spawanie aby przestygło i już zrobiła się czarna ,to można kawałeczek odbić ,aby kontynuować spawanie.

    0
  • #23 01 Lut 2009 20:45
    kierbedz4
    Poziom 34  

    Tą spawarką możesz spawać tylko elektrodami ER146 lub ER150 produkcji polskiej które są dosyć drogie.Szukaj tańszych francuskich elektrod o bardzo dobrych parametrach spawania i szybszym zajarzeniu łuku.A nie zapomnij zakupionych elektrod przed spawaniem wygrzać w temperaturze około 250C* w czasie nawet do 2 godzin.Podczas spawania niewygrzanymi elektrodami topi się metalowy rdzeń elektrody wcześniej niż wilgotna otulina.Prąd spawania przyjmuje się około 45A na 1mm elektrody.Elektrody w celu wysuszenia możesz wygrzać w piekarniku kuchni gazowej.

    0
  • #24 16 Mar 2009 23:05
    czarny2688
    Poziom 9  

    Witam mam takie pytanie dlaczego jak spawam jakieś elementy to wydaje się że jest juz wszystko zalane ta spoiną ale jak mocniej ruszę to odpadnie cała spawana konstrukcja od czego to może sie robić:cry:



    i jeszce jedno pytanie dlaczego te spawy wychodzą takie jakieś dziwne "suche" i jak pukne młotkeim to odpadają..Musze dodać że mam starą spawarkę i amperaż ustawia się korbką zgodnie z wskazówką zegara się zwiększa

    0
  • #25 16 Mar 2009 23:39
    kierbedz4
    Poziom 34  

    W trakcie przygotowania materiału do spawania odległość dwóch spawanych elementów powinna być przygotowana i ułożona do spawania ze szczeliną między spawanymi elementami na grubość nieotulonej elektrody jaką będziesz spawał Przed spawaniem powinieneś spawane elementy poszczepiać na całej długości aby w trakcie spawania między dwoma spawanymi detalami utrzymać tą przerwę na grubość elektrody aby uzyskać przetop.Grubsze spawane blachy należy w ich miejscu spawania ukosować oraz utrzymać między tymi blachami tą przerwę na tą grubość elektrody.Wówczas osiągniesz efekt.Odlełość zajarzonej elektrody od spawanej konstrukcji powinna wynosić na grubość elektrody i w trakcie spawania powinieneś prowadząc elektrodę wzdłuż z jednostajną prędkością.

    0
  • #26 04 Gru 2009 15:55
    pawel.skiba
    Poziom 12  

    W tym wątku podano kilka nieprawdziwych informacji.
    Prąd spawania należy dobierać do spawanej elektrody. Zależy on od stopu z jakiego jest zrobiona, oraz grubości otuliny. Prąd ten jest podawany w notach katalogowych elektrod. Mam pod ręką książkę spawanie elektryczne i w niej są noty katalogowe. Podam je dla popularnej elektrody er146
    2mm - 40A |
    2.5 - 65A
    3.25- 110A
    4 - 150A
    5 - 200A
    6 - 225A

    dla porównania dla ER246
    2mm - 60A |
    2.5 - 85A
    3.25- 125A
    4 - 160A
    5 - 210A
    6 - 260A

    Otulina nie jest po to by spaw mógł wystygać powoli tylko po to by gazy powstałe przy jej topieniu tworzyły płaszcz niedopuszczający tlenu i azotu - co powodowałoby iż w spoinie byłyby tlenki i azotki, a co skutkuje kruchością spoiny. Stopiona otulina przekazuje także do spoiny węgiel. Grubość otuliny ma wpływ na izolację termiczną jeziorka stopionej elektrody co pociąga za sobą
    moc potrzebną do spawania.

    Wydłużenie łuku powoduje zmniejszenie mocy łuku. Materiał znacznie łatwiej przepalić przy krótkim łuku

    0
  • #27 04 Gru 2009 21:34
    zdzicho44
    Poziom 22  

    pawel.skiba napisał:

    Wydłużenie łuku powoduje zmniejszenie mocy łuku. Materiał znacznie łatwiej przepalić przy krótkim łuku

    Tu bym z tobą polemizował . Z mojego doświadczenia wynika inaczej. Nie piszę o mocy ,bo jej nie badałem. Przy spawaniu cienkich elementów przepalenie powstaje w momencie wydłużenia łuku.

    0
  • #28 06 Gru 2009 20:00
    pawel.skiba
    Poziom 12  

    zdzicho44 napisał:
    pawel.skiba napisał:

    Wydłużenie łuku powoduje zmniejszenie mocy łuku. Materiał znacznie łatwiej przepalić przy krótkim łuku

    Tu bym z tobą polemizował . Z mojego doświadczenia wynika inaczej. Nie piszę o mocy ,bo jej nie badałem. Przy spawaniu cienkich elementów przepalenie powstaje w momencie wydłużenia łuku.


    Owszem ale jest to efektem innego zjawiska. Porównaj szybkość spawania przy krótkim i długim łuku. Przy krótkim robisz spoinę szybko. Wydłużając łuk przy cienkich elementach przepalenie zdarza się dlatego że przy dłuższym łuku, dłużej trzyma się elektrodę nad jakimś obszarem bo elektroda wolniej się topi z powodu mniejszej mocy łuku, jednocześni łuk nie jest tak skoncentrowany i operuje na większym obszarze elementu. Element jest cienki więc słabo odprowadza ciepło, co skutkuje rozgrzaniem stosunkowo dużego obszaru elementu do temperatury topienia.
    W takiej sytuacji wystarczy zwiększyć szybkość spawania i nałożyć spoinę wielowarstwową , albo spawać na krótkim łuku z większa szybkością.

    0
  • #29 07 Gru 2009 17:05
    zdzicho44
    Poziom 22  

    Od strony teoretycznej ,może to tak wyglądać. Praktycznie wychodzi na to samo- krótszy łuk - wieksza szansa na powodzenie - dłuższy na przepalenie.

    0
  • #30 07 Gru 2009 17:24
    1078231
    Użytkownik usunął konto