maveric-falcon napisał: Nie wiem dlaczego, ale gdy nagrzeje się silnik to wyłącza mi się turbina i auta nie ma mocy? Podłączałem Go pod komputer ale nic nie wykazał, przepływomierz? Nie wiem czy to jego wina, gdyż nie zawsze tak ma, raz turbina działa bez zarzutu a innym razem potrafi parę dni nie działać! Czy ktoś wie co się może stało?
po pierwsze to turbina się nie wyłącza bo nie ma takiej możliwości - to nie jest grzejnik sterowany termostatem, po drugie jeśli masz objawy zamulenia silnika (dzieje się tak zwłaszcza po przekroczeniu 3000 RPM) to oznacza, że sterownik silnika przechodzi w tryb pracy awaryjnej i tak pracuje aż do wyłączenia silnika, po ponownym jego uruchomieniu pracuje normalnie i przyspiesza jak powinien aż do ponownego osiągnięcia magicznego pułapu RPM.
Jeśli sterownik przeszedł w tryb pracy awaryjnej to nie pisz, że komp nic nie wykazał bo nie ma takiej możliwości, błąd musiał zostać zapisany przez sterownik. Po trzecie to, w zależności jaki błąd wystąpił, zależy czy będzie konieczność zrobienia logów dynamicznych aby ustalić przyczynę.