Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Unitra ZRK AT9100 + Tonsil Bolero 200 = dobry pomysł?

11 Sty 2009 01:14 2965 15
  • Poziom 10  
    W sumie wszystko napisałem w temacie. Próbował ktoś takiej konfiguracji? Pomieszczenie ma 15 m kwadratowych. Odsłuch prowadzony głównie z gramofonu, tone defeat włączony. Ewentualnie myślałem o Tonsil Lotus. Generalnie chcę dopasować (kupić) jakieś nowe kolumny do ok. 500 zł, niekoniecznie podłogowe. Nadmienię iż AT9100 ma dość jasny charakter brzmienia. Wszechobecnych VK i podobnych się boję. Z góry dziękuję za pomoc. :-)
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Bolero są kolumnami które potrzebują troszeczkę mocy aby je rozruszać, aby mogły rozwinąć skrzydłą.
    Do cichszego muzykowania wystarczy, ale 27 wat / kanał to troszeczkę za mało jak na tę dostojnie brzmiącą konstrukcję o dość niskim SPL-u.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Witam. ja równiez uważam, że at9100 na za mało mocy, aby pozwolić pokazać się Bolero 200 z dobrej strony. Poszukaj Altusa 75 w dobrym stanie-są jeszcze takie. Ewentualnie altus 100, ale trochę trudno je zdobyć.
  • Poziom 10  
    Dzięki za pomoc. To właśnie była moja główna obawa, że AT9100 nie da im rady. Altus znam z AT9100 wypadnie raczej za ostro. Ja chce jakieś spokojne kolumienki, nie za duże bo AT9100 ma malutki pokoik. Może coś uda mi się znaleźć. Dzięki za pomoc.
  • Poziom 36  
    Trafny wybór, popieram z całego serca. Bolero to już namiastka audiofili, niekonwencjonalne rozwiązanie mające na celu poprawną liniowość i niskie zejście basu przy odpowiednim impulsie.
    Lepiej zainwestować w lepszy wzmacniacz - już WS442 Diory doda mu skrzydeł, a miło widziane i co najmniej 60wat /8.

    numer 520065234
    numer 526496042
    numer 525328667
    numer 526234738
  • Poziom 15  
    WS 442 ? Chyba se jaja robisz ? Przecież to sprzęt brzmieniowo kilka klas gorszy od AT9100. Same "łubudu", a mocowo też wcale w praktyce nie okazuje się być wyżej.

    Fonitran, powiedz za ile masz okazje kupić te Bolero?
  • Poziom 35  
    tylko że ws442 odstawia mocowo at daleko.....a to ma znaczenie nawet przy cichym słuchaniu.......loudness w diorach jest praktycznie ten sam wysokie piszczą bas tłucze....

    rozumiem że szukasz czegoś co gra w miare neutralnie a nie rąbie dyskotekowo (skoro altusy odpadają) ?? może zg 40 i tu nie chce przekręcić symbolu chodzi o te z membramą bierną może jakiś kolega do kończy :D

    mildton 80 też nieźle grają
  • Poziom 15  
    Ludzie, przestańcie pisać te głupoty, bo jak to czytam to mnie zgina!
    Miałem oba te sprzęty równocześnie i wiem jak grają.
    1. WS 442 nie jest wyraźnie mocniejszy od AT9100, różnicy praktycznie nie słychać. Mam wątpliwości co do parametrów zawartych w instrukcjach, niestety nie mam oscyloskopu, żeby to dokładnie sprawdzić.
    2. Loudness w Diorze jest kompletnie zrąbany. Ogromne podbicie w okolicach 100-200Hz, o górze nie wspominając. Kontur w Kasprzaku jest w miarę normalny.

    micho a Sam zauważyłeś, że Fonitran szuka czegoś co gra neutralnie, więc po kiego poruszać temat Diory ? WS 354 jeszcze bym zrozumiał.

    Kolumny Tonsilu z membraną bierną to Zg40C, z AT brzmią dobrze o ile nie przesadza się z głośnością.

    Mildton 70 i 80 również bym polecił, bardzo dobre zejście i scena muzyczna, która jest chyba nawet lepsza niż w Zg40C. Jedyne co może się nie podobać to średnia, ale to też zależy od gustu, musiałbyś posłuchać.
    A jeśli lubisz ciut "ostrzej" to pomyśl o Altonach.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    dla mnie at 9100 miał troche słabsze podbicie basu na loudnessie może przez to mi sie wydawało że jest słabszy nie wiem od 2 lat go już nie mam więc powiedzmy że sie myle

    natomiast oba wzmacniacze bez loudnessu grają neutralnie ( na moje troche przygłuche ucho bynajmniej )

    alton 80 czy 70 mają już moim zdaniem ostre wysokie wiem bo mam tylko tyle że lepsza zwrotnica więc palenie wysokotonówek nawet przy przesterach nie występuje

    bas jest zdecydowanie lepszy w altonach niż altusach to fakt

    z to a mildton mają kopułke w 80 średnica jest ok 110 mają ostrą średnice bo średniotonówki są bardzo efektywne
  • Poziom 15  
    AT ma ogólnie słabsze podbicie konturu, ale to jest tylko zaletą. Z resztą kto w ogóle używa loudnessu ? (Mam na myśli osoby, które szukają neutralnego brzmienia.)

    WS 442 to zwrot o 180stopni w stosunku do AT9100. Ten pierwszy gra dyskotekowo, z podbitym basem i metaliczną górą. Drugi prawie neutralnie, ponieważ trochę "jasno".

    Altony mają wytrzymalsze gwizdki i dlatego trudniej je spalić przez swoją głupotę.
    Ja osobiście wole Altony (niż Mildtony). Ich brzmienie nie ma nic wspólnego z wyjącymi Altusami. Mamy płynną regulacje piszczałki.

    Fonitran, jeśli chcesz trzymać AT9100 to pomyśl o wymienionych wyżej zestawach.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Droższe wzmacniacze w ogóle nie posiadają loudnessu.
    Wg, mnie jest to "narzędzie" do wytwarzania łomotu niż "wspomagacz" do cichego słuchania.
    Loudess ma sens tylko wtedy kiedy mamy możliwość jego regulacji. Takie coś spotykałem tylko w Yamahah i Teacu, lecz na pewno był też gdzieś indziej.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 36  
    Widze że mamy w koledze Sarbek fana AT9100 ZRK. Wolno mu.
    Ale uwierz mi, bo pewnie nie słuchałeś WS-a z ZG40C, ani z Bolero.
    A ja tak. Może to łubudubu sprawia że właśnie na nim Bolego brzmi.
    Nie proponujcie koledze kolumn o klase gorszych jak zdecydował się na BOLERO. Zresztą stare Radmory też miały ostry KONTUR i z ZG40C pięknie grały.
    Znam te kolumny. Miałem i sprzedałem i teraz żałuje( mówię o Bolero).
    Z polskich wzmacniaczy na jakich one zaczęły coś pokazywać to PW7020, WS442, i właśnie na AT9100 to ich nie było słychać. Katalogowo to pomiędzy AT a WS442 jest tylko 8 wat różnicy. W praktyce WS442 dochodzi do ponad 50 wat RMS przy 1 kHz, chociaż w AT też jest trafo 120 wat, ale inne, które daje mniejszą moc na końcówkę mocy ( poprzez niższe napięcie zasilania), bo jeszcze trzeba zasilć jego balast, część tunerową. No i to neutralne brzmienie teżpewno wpływa.
    Co do brzmienia WS442 macie racje. Jest to chyba najostrzej brzmiący co do ch-ki wzmacniacz z czasów Unitry, ale po prostu jak to mówicie bardziej neutralne w Bolero się gubią. Moje zdanie i tego się trzymać będę.
    Oczywiście ten WS442 to moje minimum mocowe. I jeszcze jedno, bez loudnesa Bolero zagra bardzo sucho.
  • Poziom 2  
    Mój brat właśnie pod tą Diorę WS442 podpioł własnej roboty mildtony. Robił tym zestawem różne imprezy. Jak podkręcił bass to na sali był jeden wielki huk. Pod czas jednej imprezki spalił niskotonowca xD. Rok temu, gdy mój brat miał robic poprawiny, włączył wzmaka, a tu nie ma dźwięku. Nawet nie wiem co w nim padło, ale zawiózł do naprawy i dalej gra. Ma już ten sprzęt 10 lat. Spisuje się genialnie.

    Ogólnie sprzęcik ma kopa :)

    Pozdro :)