Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

mitsubishi colt 1.3 ciezko odpala

11 Sty 2009 16:27 4650 5
  • Poziom 11  
    witam:)

    Zacznę od początku mam taki problem z moim COLCIKIEM jest to całkiem dziwne. jeszcze z takim czymś sie nie spotkałem chodź nie jestem mechanikiem. a więc gdy go odpalam tzn włączam zapłon i przekręcam dalej a silnik robi "łu" i cisza ale dalej trzymam kluczyk i po 3 do 5 sekund czasami odpali a czasem nie:( z punktu widzenia elektroniki to wygląda tak jak by sie ładował kondensator i wypuszczał swoja energie.

    i mam pytanie co to może być??
  • Poziom 13  
    Rozładowany akumulator ? Dobrze naładuj i wtedy próbuj.
  • Poziom 15  
    Nie ma tak dużego kondensatora w samochodzie by zgromadzić energię potrzebną do kręcenia rozrusznikiem.
    1. Sprawdz czy czyste są klemy.
    2. Naładuj akumulator.
    Jak dalej będzie to samo to albo akumulator pomimo ładowania prąd z prostownika zamienia w ciepło a nie na przyrost energii w akumulatorze albo rozrusznik do naprawy (wymiana tulejek łożyskujących)
    Jeszcze sprawdz przewód masy idący od silnika do karoserii. (taka plecionka , przeważnie jest stosowany w samochodach)
  • Poziom 11  
    klemy sprawdzałe i czyściłem a powinno być dobrze.
    akumulator też i po na ładowaniu też jes to samo.

    wcześnie odpalał normalnie, tylko po ostatnich mrozach jest coś nie tak:(

    ładowanie też jest wpożądku.

    ogólnie to jak odpalam to jest jak wczesniej pisałem takie "łu" i cisza i dopiero odpala choć nie zawsze
  • Poziom 15  
    To że akumulator ładowałeś nie znaczy że naładowałeś.
    Czasem akumulator pokazuje 13 i wiecej wolt po naładowaniu a jak przyjdzie obciążenie to siada jak w Twoim opisie. Przyczyną może być niesprawna jedna z cel w akumulatorze (nie napisałeś ile aku. ma lat). Pożycz od kogoś akumulator i wtedy się upewnisz . Zimą każda usterka akumulatora wychodzi na jaw.
  • Poziom 11  
    Dzisiaj rano byłem u mechanika.
    Z aku było dobrze.
    A rozrusznik był do wymiany (łożysko mi w nim padło)i teraz wszystko gra.

    Dodano po 39 [sekundy]:

    Temat może być zamknięty.