Witam serdecznie kolegow i kolezanki.
Mam problem ze wspomaganiem w Fabi. 2 miesiace temu zostal wymieniony czujnik skretu w ASO. Teraz po nocy na dworze padlo wspomaganie ( pali sie kontrolka ) i wspomaganie nie dziala i do tego 2 dni pozniej rozladowal sie akumulator ktory naladowalam ale dalej jest to samo.
Po podlaczeniu w ASO pod komputer wskazalo blad w postaci " niezrozumialy sygnal na zacisku 30"
Mechanik poruszal kostkami na pompie oraz przecial izolacje na wiazce a nastepnie przetarl przewody szmata.
Jak to wszystko nie pomoglo stwierdzil, ze padla pompa wspomagania.
Dodam jeszcze ze podczas pracy silnika wskazywalo napiecie 8v (chyba na pompie) a przy zgaszonym silniku napiecie bylo 12,1v.
Czy faktycznie padla pompa czy moze byc jeszcze inna przyczyna?
Wyglada na to ,ze przy rozruchu jest za male napiecie na pompe -spada do 8v
Ps dodam jeszcze, ze dzien przed padnieciem wspomagania przy dolewaniu plynu do spryskiwacza rozlam mi sie on czesciowo na zewnatrz.
czy jakby padla pompa to na pompie byloby zasilanie 12v czy 8v podczas pracy silnika?
moze pompa jest ok tylko zasilanie jest za male zeby ja uruchomic
Bardzo prosze o pomoc
dziekuje
Poprawiłem tytuł![mod="Pawel wawa"]
Mam problem ze wspomaganiem w Fabi. 2 miesiace temu zostal wymieniony czujnik skretu w ASO. Teraz po nocy na dworze padlo wspomaganie ( pali sie kontrolka ) i wspomaganie nie dziala i do tego 2 dni pozniej rozladowal sie akumulator ktory naladowalam ale dalej jest to samo.
Po podlaczeniu w ASO pod komputer wskazalo blad w postaci " niezrozumialy sygnal na zacisku 30"
Mechanik poruszal kostkami na pompie oraz przecial izolacje na wiazce a nastepnie przetarl przewody szmata.
Jak to wszystko nie pomoglo stwierdzil, ze padla pompa wspomagania.
Dodam jeszcze ze podczas pracy silnika wskazywalo napiecie 8v (chyba na pompie) a przy zgaszonym silniku napiecie bylo 12,1v.
Czy faktycznie padla pompa czy moze byc jeszcze inna przyczyna?
Wyglada na to ,ze przy rozruchu jest za male napiecie na pompe -spada do 8v
Ps dodam jeszcze, ze dzien przed padnieciem wspomagania przy dolewaniu plynu do spryskiwacza rozlam mi sie on czesciowo na zewnatrz.
czy jakby padla pompa to na pompie byloby zasilanie 12v czy 8v podczas pracy silnika?
moze pompa jest ok tylko zasilanie jest za male zeby ja uruchomic
Bardzo prosze o pomoc
dziekuje
Poprawiłem tytuł![mod="Pawel wawa"]