Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik do ładowania akumulatorów + Atmega = Praca mgr ?

marrek101 12 Sty 2009 12:35 7236 17
  • #1 12 Sty 2009 12:35
    marrek101
    Poziom 9  

    Witam
    Zaczynam dopiero programowanie mikrokontrolerów - ( narazie etap - ds18b20 ). Musze wybrak temat pracy dyplomowej,
    zainteresował mnie temat dotyczący mikroprocesorowego prostownika do lądowania i konserw akumulatora. Co o tym myślicie ?

    Atmega nadaje sie wystarczajaco do technicznej realizacji takiego projektu ?

    Ogólna koncepcja :
    Zasilacz od laptopa 18-19V 4A
    Atmega
    Czujnik temperatury
    Lcd wyniki pomiaru napiecia i pradu
    Tranzystor mosfet i sygnal pwm w celu uzyskania 14,4V
    Jakies diody sygnalizacyjne
    7805 do zasilania procka i lcd

    Nie posiadam dużej praktyki w elektronice ale projekt od strony sprzętowej wydaje się względnie prosty - mam racje ?
    Jakieś sugestie ?

    0 17
  • #2 12 Sty 2009 12:44
    snow
    Poziom 28  

    Masz rację względnie prosty. Atmega podoła projektowi. Moja sugestia - poszukaj w sieci zasilaczy sterowanych cyfrowo, ważne żeby był liniowy - nie generował szpilek napięcia >14,4V.

    0
  • #3 12 Sty 2009 14:36
    marek-c
    Poziom 18  

    marrek101 napisał:
    Witam
    Zaczynam dopiero programowanie mikrokontrolerów - ( narazie etap - ds18b20 ). Musze wybrak temat pracy dyplomowej,
    zainteresował mnie temat dotyczący cyfrowego prostownika do lądowania i konserwacji akumulatorów. Co o tym myślicie ?

    Atmega nadaje sie wystarczajaco do technicznej realizacji takiego projektu ?

    Ogólna koncepcja :
    Zasilacz od laptopa 18-19V 4A
    Atmega
    Czujnik temperatury
    Lcd wyniki pomiaru napiecia i pradu
    Tranzystor mosfet i sygnal pwm w celu uzyskania 14,4V
    Jakies diody sygnalizacyjne
    7805 do zasilania procka i lcd

    Nie posiadam dużej praktyki w elektronice ale projekt od strony sprzętowej wydaje się względnie prosty - mam racje ?
    Jakieś sugestie ?


    No jak na pracę magisterską.... napisz jak zdasz.

    powodzenia Marek

    ps. na magisterkę 20 lat temu projektowałem pojazd hybrydowy, jak czytam o priusie to mnie trzęsie!

    0
  • #4 13 Sty 2009 00:46
    TanTan
    Poziom 12  

    A co to za uczelnia, bo jak na prace mgr to cieniutko, oj cieniutko ;) Nie lepiej zadac sobie troche wiecej trudu, ot tak dla siebie? Gdy ja przeczytalem temat swojej pracy dyplomowej stwierdzilem, o kurde, bardzo bardzo ciekawe, ale jak to do cholery zrobic? ;)

    0
  • #5 13 Sty 2009 17:49
    marrek101
    Poziom 9  

    Polibuda , na elektronice nie jestem- elektrotechnika.

    Zdołowaliście mnie troche z tym ze cienko i jak zdam :( . Tematu nie wymyślalem taki był, chyba lepsze niz opisówka teoretyczna o czyms na 50stron ?
    Na chwile ocena stwierdzam ze ciekawe i wiem teoretycznie jak część zrealizowac.

    0
  • #6 13 Sty 2009 18:47
    snow
    Poziom 28  

    Myślę że trudność obrony zależy od osób w komisji. Myślę że lepsza praktyczna niż teoretyczna gdyż przynajmniej pokazuje (a na pewno powinna) że student umie wykorzystać zdobytą wiedzę. Jak na obronie poziom tematów praktycznych jest wysoki to warto brać coś poważniejszego a jak niski lub nikt nie będzie miał praktycznego to ocena nie będzie się różnić specjalnie czy się wykona coś prostego czy może jakiś super projekt. Wtedy dla własnej satysfakcji można spróbować wykonać coś bardzo ambitnego ;)

    -1
  • #7 13 Sty 2009 21:09
    marek-c
    Poziom 18  

    No jak takie tematy były... ale - profesor u którego projektowaliśmy tą lokomotywę spalinowo-akumulatorową, powiedział kiedyś 'wie pan jakby tak zrobić taki sterownik (były to czasy z80) i tak z 1000 razy ładować i rozładować akumulatory... to by nam dało jakiś obraz jakości akumulatora i charakterystyki byśmy poznali, wie pan moglibyśmy dokładniej pokazać bilanse.

    Sprawa nie jest taka skomplikowana: mierzysz czas ładowania (np. do momentu aż prąd ładowania spadnie poniżej 0.xA, następnie rozładowujesz akumulator prądem y Amper, mierząc czas dopóki któryś parametr (napięcie lub prąd) nie spadnie poniżej jakiejś tam granicy. Mając kilkaset pomiarów kilku baterii jesteś w stanie coś o nich powiedzieć. No oczywiście mierzysz prąd, napięcie w funkcji czasu... itd
    A problem to czas i zebranie pomiarów - bez mikroprocesora nie da rady!
    Potem charakterystyki wykresy...duperele.
    Oczywiście to tylko pomysł, literatury znajdziesz dużo.....

    Może spróbuj coś w ten deseń?
    Bo prostownik z mikroprocesorem, który mierzy prąd napięcie czas... może 'pilnuje' prądu ładowania, wyłączy w odpowiednim momencie.... powiedzmy że dobra praca dyplomowa w technikum.

    0
  • #8 14 Sty 2009 07:55
    PiotrPitucha
    Poziom 33  

    Witam
    Poszukaj po ładowarkach modelarskich, to da Ci pełny obraz tego co ładowarka powinna robić.
    Nie zgodzę się że temat jest prosty, wszystko zależy od podejścia, jeżli chcesz naładować akumulator i tyle to pewnie powstanie fajna zabawka, jeśli do tematu podejdziesz analitycznie to będziesz miał naprawdę masę roboty.
    Po pierwsze mamy różne typy akumulatorów, różne napięcia końcowe, baterie akumulatorów które trzeba balansować podczas ładowania, ożywianie zdechłych ogniw itd, temat rzeka, zerknij sobie co może dobra ładowarka Link
    Piotr

    0
  • #9 25 Sty 2009 21:32
    marrek101
    Poziom 9  

    Ładowanie tylko samochodowych akumulatorów. Dodatkowo rozładowywanie i "regeneracja". Myślę tez o dodaniu rs232 i aplikacja do wykresów na kompie.

    Tylko jaka atmega to obsłuży wszystko naraz ?

    2 x PWM, Pomiar pradu, Pomiar napiecia, Wyswietlacz, Rs232, regulacja ładowania.

    0
  • #10 25 Sty 2009 22:04
    snow
    Poziom 28  

    Atmega8 powinna wystarczyć, ew 16'tka

    0
  • #11 28 Sty 2009 18:01
    qbciu
    Poziom 11  

    PiotrPitucha napisał:
    Witam
    Poszukaj po ładowarkach modelarskich, to da Ci pełny obraz tego co ładowarka powinna robić.
    Nie zgodzę się że temat jest prosty, wszystko zależy od podejścia, jeżli chcesz naładować akumulator i tyle to pewnie powstanie fajna zabawka, jeśli do tematu podejdziesz analitycznie to będziesz miał naprawdę masę roboty.
    Po pierwsze mamy różne typy akumulatorów, różne napięcia końcowe, baterie akumulatorów które trzeba balansować podczas ładowania, ożywianie zdechłych ogniw itd, temat rzeka, zerknij sobie co może dobra ładowarka Link
    Piotr


    zgodzę się z przedmówcą... zależy od punktu widzenia, z doświadczenia wiem że na uczelniach technicznych nawet proste rzeczy można zdrowo utrudnić ;)

    0
  • #12 28 Sty 2009 20:00
    marrek101
    Poziom 9  

    Oj coś o tym wiem ;]

    Im bardziej doczytuje tym zagadnienie wydaje się obszerniejsze i więcej nie wiem.

    0
  • #13 04 Lut 2009 10:58
    qbciu
    Poziom 11  

    ja mam podobny temat do zrealizowania...
    dlatego chce zapytać, na czym lepiej/łatwiej zrealizować: na ATmega8/ATmega16 czy ATmega16HVB?

    0
  • #14 04 Lut 2009 11:08
    snow
    Poziom 28  

    Mi starczyła atmega8 także jak kto tam lubi. Można próbować i na Attiny2313.

    0
  • #15 11 Lut 2009 00:23
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  

    marrek101 napisał:
    Oj coś o tym wiem ;]

    Im bardziej doczytuje tym zagadnienie wydaje się obszerniejsze i więcej nie wiem.

    -Ładowanie prądem max 3-4A - potrzebne jakieś źródło prądowe ? Dodatkowo można uzyskać możliwość płynnej regulacji prądu ładowania ?



    Ładowanie to max 10A nie 3-4, takim prądem to możesz sobie kostkę żelową z alarmu ładować, akumulatory kwasowe ładuje się (najczęściej) tzw. prądem 10-cio godzinnym czyli prąd o wartości 1/10 pojemności przez 10 godzin. Jako, że 80% akumulatorów w samochodach ma 63Ah, to wychodzi 6,3A. Oczywiście jest to jedna z bardzo wielu metod ładowania, wcale nie najlepsza. Można ładować naprzemiennie z rozładowaniem, czyli ładujemy prądem 6,3A rozładowujemy prądem 1A, i tak na przemian 45sec ładowanie 15 rozładowanie (wersja 2, to samo ale z częstotliwością 50hz). Można też ładować udarowo, z użyciem pseudo przetwornicy, czyli mosfeta, który kluczuje dość dużą cewkę szeregowo z akumulatorem ( 1kHz) co powoduje powstawanie szpilek prądu rzędu 50A. Podobno to lepiej odsiarcza. Inny patent, to ładowanie 3 etapowe, czyli kilka godzin ładujemy stałym prądem, potem stałym napięciem, a potem znów stałym prądem ale rzędu 2A.. . A! no i szybkie ładowanie, czyli dmuchanie samochodowego aku. prądem 15-16A przez 30 min...

    0
  • #16 17 Lut 2009 18:24
    marrek101
    Poziom 9  

    snow napisał:
    Mi starczyła atmega8 także jak kto tam lubi. Można próbować i na Attiny2313.

    Starczyla ci do realizacji podobnego projektu ?



    Narazie problemem jest realizacja na prądzie do 3-4 A. Do wyższych trzebaby zakupic juz jakies pozadne trafo ?

    Jak zrealizowac regulacje prądu ladowania atmegą ?

    0
  • #17 17 Lut 2009 19:15
    snow
    Poziom 28  

    Co to jest porządne trafo? Do każdej ładowarki potrzebujesz trafa które jest w stanie wydać prąd jakiego oczekujesz. Regulacja prądu przez PWM+mosfet

    0
  • #18 18 Lut 2009 00:15
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  

    Prąd 3-4A to nie dużo. Jakieś porządne, czyli jakie? Ja w swoim projekcie mam 250VA, po 16 godzinach pracy z prądem 6,3A ma około 55stC, więc w sumie mocniejsze by się przydało.

    Można też PWM+Tyrsytor, Jakoś bardziej popularne rozwiązanie w tego typu urządzeniach.

    0