Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laptopy z zainstalowanym systemem i oprogramowaniem

andrzejlisek 13 Sty 2009 05:15 10470 4
  • #1 13 Sty 2009 05:15
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    Zauważyłem, że dużo laptopów, jakie się obecnie kupuje, posiada już zainstalowany system operacyjny. Według mnie, takie rozwiązanie jest może dobre, jak ktoś kupuje laptop "na wczoraj", bo nie musi tracić czasu na instalację i konfigurowanie systemu, ale ma chyba więcej wad niż zalet.

    Do wad należą:
    - Cena laptopa wyższa o cenę licencji na system (wyrzucony pieniądz, jak ktoś chce zainstalować inny system)
    - Ponoć bywa, że oprócz systemu jest zainstalowane jeszcze inne oprogramowanie, które nie jest potrzebne, a zaśmieca dysk
    - Kupa roboty związana z instalacją systemu (szczególnie innego, niż ten, który był), bo trzeba przygotowywać partycję, wypalać dodatkowe płyty, itd (https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic925728.html)
    - Nie zawsze dostaje się płytkę z systemem i ze sterownikami
    - Jak się przy zakupie nie dostaje żadnej płytki, to warto zrobić obraz dysku, w razie, jakby system uległ zniszczeniu, w innym przypadku robienie obrazu nie ma sensu
    - Jeżeli się dostaje płytkę ze sterownikami, to ponoć najczęściej są tylko i wyłącznie do tego systemu, który jest zainstalowany.


    Jeden kolega kupił niedawno laptopa i mówi, że nie dostał żadnej płyty z systemem ani sterownikami (nie jestem pewien, czy mówi prawdę).
    Widziałem u niego, że jest partycja nazwana Recovery, a na niej jeden plik. Ten plik się niby wykorzystuje w razie potrzeby instalacji systemu. Tylko jak się ten plik odpala, co się z nim robi?

    Jedna koleżanka kupiła laptop, jakiegoś Della, widziałem na tym laptopie różne oprogramowanie, między innymi był odtwarzacz PowerDVD w jakiejś uproszczonej wersji (w przeciwieństwie do "prawdziwej" wersji, którą kiedyś dostałem do płyty głównej lub karty dźwiekowej) i garść innego, który nie jest potrzebny, a na pytanie, skąd ma, co to jest i do czego służy odpowiada, że już było od zakupu laptopa. Czy jest możliwe, że mówi prawdę?

    Jaki sens ma wrzucanie sytemu do sprzedawanego laptopa? Według mnie stosując taką praktykę producent i tak nie zarobi więcej, bo na systemie Windows zarabia M$, a nie producent komputera.

    Czy to jest prawda, że jak dany model laptopa jest sprzedawany z zainstalowaną Vistą, to nawet w Internecie nie da się znaleźć sterowników dla innych systemów?

    Czy zdarza się, że laptopy są sprzedawane z Linuksem? Wtedy przy kupnie laptopa się nie przepłaca (Linux jest za darmo) i też jest w pełni sprawny system. A wymiana go na inny to żaden problem, jeżeli są sterowniki do sprzętu dla systemu, który chcemy mieć.

    Posiadam laptop Toshiba S4090XCDT, kupiony jako używany. Tam, instalacja Windows 98, czy 2000 to żaden problem, bez żadnych kombinacji, są sterowniki do obu tych systemów i, być może, jeszcze innych. Potem miałem jakiegoś Acera, równie starego, i z nim też bez problemu. Sterowniki do wszystkich systemów istniejących w momencie wyprodukowania laptopa były i do 98 i do ME.

    A teraz takie utrudnienia, że wymiana systemu na inny to wielki problem, nie ma się normalnego systemu, tylko jakieś płyty co się nazywają "Recovery", albo nie ma nic i trzeba polegać na tym, co jest na twardzielu. Dlaczego tak się zmieniło?

    Czy płyta Recovery to płyta z instalką systemu już ze sterownikami, czy coś zupełnie innego? Czy może coś takiego, jak skompresowany obraz partycji systemowej i sie nic nie istaluje, tylko przywraca dane (taki obraz można wykonać za pomocą DMDE, Norton Ghost itd.)?

    Jeżeli to prawda, że bywa, że w kupowanym laptopie poza systemem jest nawrzucany jakiś inny soft, to czy jak się skorzysta z tego co jest, czyli partycja Recovery bądź dołączona płytka, to czy tam też jest nawrzucane oprogramowanie, czy tylko sam system ze sterownikami?

    Czy dzisiaj też można kupić zupełnie pusty laptop, do którego są sterowniki do wszystkich obecnie używanych systemów? Taki laptop kosztowałby dokładnie tyle, ile naprawdę kosztuje, a nie cena zawyżona, bo w cenie licencja na software.



    Ponadto mam takie jeszcze pytanie: Komputer stacjonarny kupowałem zupełnie czysty, bez żadnego softu (taki chciałem, bo chciałem sam wszystko instalować). Komputer był złożony w sklepie i zaplombowany. Ponieważ kupowałem "goły" komputer, musiałem podpisać oświadczenie, że kupuję komputer bez zainstalowanego systemu ani oprogramowania. Sprzedawca (kupowałem w Komputroniku) mówił, że muszą mieć takie oświadczenie w razie jakiejś tam kontroli u nich. O jaką kontrolę może chodzić i po co to oświadczenie?

    0 4
  • #2 13 Sty 2009 06:42
    Usunięty
  • #3 17 Lut 2009 12:35
    914246
    Usunięty  
  • #4 17 Lut 2009 17:01
    diquan
    Poziom 19  

    krzychodo napisał:

    Wymiana systemu z nowszego na starszy to żaden problem, tylko po co. Chcesz linuxa ? po prostu zainstaluj go, ale wcześniej zgraj sobie partycje Recovery na płyte i niech leży w szafie, może kiedyś będziesz chciał Windowsa, przecież gusta się zmieniają.


    Zgadza się, wymiana systemu, to żaden problem. Ale mimo to, nie zgodzę się z Tobą. Co jeśli używam wyłącznie linuxa? Dlaczego mam dokładać $ za system, który wyląduje w szafie i nie będzie w ogóle używany? Oczywiście możesz mi odpowiedzieć, że przecież są laptopy z już zainstalowanym linuxem. Tak zdarzają się, ale jest ich o wiele mniej niż np. z vistą. Poza tym niektórych konfiguracji nie sposób kupić z linuxem, bo ich nikt nie oferuje. Moim zdaniem wybór systemu powinien być decyzją kupującego i jak wspomniał kolega wyżej, jeżeli nie akceptuję systemu zainstalowanego na sprzęcie, powinien być on dostępny bez niego.

    0
  • #5 17 Lut 2009 18:54
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    krzychodo napisał:
    "Jaki sens ma wrzucanie sytemu do sprzedawanego laptopa? Według mnie stosując taką praktykę producent i tak nie zarobi więcej, bo na systemie Windows zarabia M$, a nie producent komputera." - ma sens, ponieważ:
    - w ten sposób jest ograniczone szerzenie się piractwa.
    - oczywiście M$ zarabia, producent też na tym zarabia, ale pomimo wszystko cena takiej licencji jest o wiele niższa niż jakbyś miał kupić osobno system
    - po za tym, miło mieć legalny system


    Rozumiem, że przykładowo zajdzie miejsce taka sytuacja:
    Cena samego laptopa w hurtowni: 3000zł
    Cena licencji Windows Vista: 500zł
    Cena laptopa z zainstalowaną Vistą w hurtowni: 3200zł
    Ceny są zmyślone.
    Prosta matematyka: Sprzedając laptopa z systemem, to albo producent, albo Microsoft musi zarobić mniej. ewentualnie któryś z pośredników, bo zanim laptop trafi do sklepu, przechodzi przez różne hurtownie. Cena laptopa to kosz wyprodukowania plus marża, a cena licencji na program jest ceną umowną, bo fizyczne koszty (nośnik, pudełko, dokumentacja) są bardzo małe.
    Tylko, że w obu firmach dochodzi wynagrodzenie dla pracowników, bez których nie mógłby powstać sprzęt, ani system.
    W takim razie, która firma zarobi mniej?


    A co do Recovery, to jeżeli przy instalacji Recovery jest możliwość wyboru, co zainstalować, to czy zawsze wybranie opcji powodującej minimalną instalację, to czy odpowiada ona instalacji samego systemu plus sterowników do sprzętu, nic więcej?


    krzychodo napisał:

    "- Nie zawsze dostaje się płytkę z systemem i ze sterownikami " - zawsze się dostaje, ponieważ są zawarte partycjach RECOVERY, sytuacja może być inna jeśli system kupujemy osobno więc takich płyt należy żądać od sprzedawcy


    Nie zgodzę się z Tobą, ewentualnie mój kolega się pomylił co do tego, co dostał.
    Mój kolega kupił niedawno nowego laptopa, mówi, że w samym laptopie jest zainstalowana Vista, jest partycja Recovery do Visty, a dostał jedną płytkę, na której jest Windows XP. Tylko nie pamiętam, czy dostał taką zwykłą płytkę, jaką się dostanie kupując Windows XP, czy dostał płytkę z systemem już spreparowanym pod ten laptop (to spreparowanie to uzupełnienie systemu o sterowniki do sprzętu).



    Ponadto mam takie pytanie: Czy konstrukcja każdego obecnie produkowanego laptopa umożliwia wymontowanie dysku twardego bez rozbierania całej obudowy, tak, jak włożenie dodatkowego modułu pamięci RAM? Jeżeli tak, to czy jest możliwe wyjęcie dysku bez naruszania plomb gwarancyjnych?

    W takim razie nasuwa się taki pomysł: Pierwsze, co zrobić po zakupie laptopa, to wyjąć dysk, wykonać na domowym komputerze odwzorowanie dysku do pliku (obraz dysku), skompresować obraz (bo bez kompresji zajmuje tyle, co pojemność dysku a po kompresji zajmie mniej więcej tyle, ile było zajętego miejsca na dysku, albo nieco mniej) i nagrać na płytę.

    Dopiero po wykonaniu takiego obrazu można instalować cokolwiek, a płytka umożliwi przywrócenie stanu z fabryki.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo