logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Palio 1,4 płyn chłodniczy różny poziom

gacek71 13 Sty 2009 19:08 5473 14
REKLAMA
  • #1 5994017
    gacek71
    Poziom 11  
    Witam ...
    Mam Fiata palio 1,4 i mam taki ciekawy problem z poziomem płynu chłodniczego. Po wymianie i odpowietrzeniu poziom płynu ustawiłem między min. a max. i tu ciekawostka po jakimś czasie poziom płynu podniósł się pod korek. Co jest powodem takiego stanu rzeczy.
  • REKLAMA
  • #2 5994129
    malez4
    Poziom 23  
    Po wystudzeniu silnika powinien wrócić do pierwotnego poziomu ,możliwa dolewka ,pod warunkiem że silnik był rozgrzany do normalnej temperatury pracy, załączy się wentylator chłodnicy,nagrzewnica otwarta.
  • REKLAMA
  • #3 5995076
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 5995523
    gacek71
    Poziom 11  
    czyli wszystko jest ok. dzięki za odpowiedź
  • REKLAMA
  • #5 5995583
    robertnov
    Poziom 20  
    A jak wygląda sprawa z ogrzewaniem w Twoim samochodzie?Normalnie leci ciepłe powietrze z nagrzewnicy?
  • #6 5995650
    gacek71
    Poziom 11  
    tak ogrzewanie jest ok
  • REKLAMA
  • #7 5995660
    TanTan
    Poziom 13  
    A jakby nie bylo ogrzewania i plyn by "rosl" to co wtedy?
  • #8 5995664
    robertnov
    Poziom 20  
    Może byc zapowietrzona lub zabita nagrzewnica o której wcześniej wspomniałem...
  • #9 5997232
    gimak
    Poziom 41  
    barthezz napisał:
    gacek71 napisał:
    po jakimś czasie poziom płynu podniósł się pod korek. Co jest powodem takiego stanu rzeczy.


    Rozszerzalność cieplna płynu pod wpływem temperatury. Objaw całkowicie normalny. Ilość płynu na zimnym silniku radzę trzymać bliżej pozycji minimalnej niż środka, czy tym bardziej max, jak w niektórych salonach nalewają... Oczywiście zakładam poprawne odpowietrzenie całości układu.

    Rozszerzalność cieplna płynu pod wpływem temperatury jest pomijalna w porównaniu z rozszerzalnością gazu (powietrza) w tych samych warunkach. To jest objaw niedokładnie odpowietrzony układ chłodzenia.
  • #10 5997245
    robertnov
    Poziom 20  
    Owszem zgadzam się z poprzednikiem,jednak zabita nagrzewnica może powodować zapowietrzanie się układu chłodzenia.Układ sprawny powinien się sam odpowietrzyć.Skoro odpowietrzanie pomaga na krótko to brać się za nagrzewnicę.
  • #11 5997638
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 5997922
    gimak
    Poziom 41  
    barthezz napisał:
    gimak napisał:
    Rozszerzalność cieplna płynu pod wpływem temperatury jest pomijalna w porównaniu z rozszerzalnością gazu (powietrza) w tych samych warunkach. To jest objaw niedokładnie odpowietrzony układ chłodzenia.


    Większej głupoty na tym forum nie słyszałem jak powyżej napisana. Odpowietrzanie układu zwłaszcza w fiatach, które z natury mają odpowietrzniki nawet dziecko poprawnie wykona. Zapraszam na podwórko to udowodnię na swoim samochodzie, że absolutnie żadnej racji szanowny kolego nie masz-żadnych bąbli powietrza nie znajdziesz, a poziom płynu na lodowatym silniku jest na pozycji ciut powyżej minimum, a na zagrzanym(99*C z pracującym wentylatorem) w pozycji środkowej. Płyn tani petrygo q.

    Przed pisaniem takich sentencji radzę się zapoznać w pierwszym lepszym podręczniku fizyki z własnościami fizycznymi cieczy i gazów i porównać je.
    Temperatura płynu ~100st.C (temperatura wrzenia) w układzie chłodzenia silnika w normalnych warunkach ekspolatacji (nie raidowych) świadczy tylko o niepełnej sprawności tego układu.
    U moich samochodach jakoś nie zauważyłem aby poziom w zbiorniku wyrównaczym zmieniał się w sposób zauważalny.
  • #13 5998072
    milejow
    Poziom 43  
    U moich samochodach jakoś nie zauważyłem aby poziom w zbiorniku wyrównaczym zmieniał się w sposób zauważalny.[/quote]
    Powinienes wytrzec zbiorniczek wyrownawczy bo nic nie widac :D
  • #14 5998167
    gimak
    Poziom 41  
    milejow napisał:

    Powinienes wytrzec zbiorniczek wyrownawczy bo nic nie widac :D

    W moich samochodach nie było i nie ma takiej potrzeby.
    Zmianę poziomu o 1-2 mm między zimnym i ciepłym (normalna temperatura pracy silnika) w stosunku do odległości między min i max na zbiorniku wyrównawczym uważam za nieistotną, nie zamierzam więcej dyskutować na ten temat ze znawcami tematu.
REKLAMA