Witam.
Mam takie dwa problemy:
1. Na opisanej w temacie konfiguracji szwankują mi niskie obroty - są nieregularne z tendencją do zawyżania, w czasie jazdy po wysprzęgleniu nie chce schodzić na niskie obroty, lub czasem nawet je zwiększa (przykre szczególnie na światłach, gdzie auto "wyje").
2. Ostatnio (od ok. tygodnia) podczas przyspieszania silnik słabnie i przestaje pracować, tzn. noga na gazie a obroty spadają jakbym puścił gaz i auto zwalnia. Po popompowaniu pedałem gazu silnik znowu nabiera obrotów. Gdy nie pomanewruję gazem tylko cały czas naciskam jednostsajnie silnik schodzi na bardzo niskie obroty i jedzie bardzo wolno przez ok 5-10 sek następnie na ok 3 sek. znowu nabiera życia i przyspiesza a potem sytuacja się powtarza. Nie muszę chyba tłumaczyć, że wyprzedzanie w takiej sytuacji jest co najmniej bardzo stresujące i niebezpieczne... Na zimnym silniku bardzo szarpie podczas ruszania (zwłaszcza na 2 biegu).
Co jest zepsute?
Wymieniłem podciśnienie, sprawdziłem podstawę gaźnika (ok, ale na wszelki wypadek uszczelniłem silikonem). Co jeszcze?
Pozdr. Skygge.
[h]
Mam takie dwa problemy:
1. Na opisanej w temacie konfiguracji szwankują mi niskie obroty - są nieregularne z tendencją do zawyżania, w czasie jazdy po wysprzęgleniu nie chce schodzić na niskie obroty, lub czasem nawet je zwiększa (przykre szczególnie na światłach, gdzie auto "wyje").
2. Ostatnio (od ok. tygodnia) podczas przyspieszania silnik słabnie i przestaje pracować, tzn. noga na gazie a obroty spadają jakbym puścił gaz i auto zwalnia. Po popompowaniu pedałem gazu silnik znowu nabiera obrotów. Gdy nie pomanewruję gazem tylko cały czas naciskam jednostsajnie silnik schodzi na bardzo niskie obroty i jedzie bardzo wolno przez ok 5-10 sek następnie na ok 3 sek. znowu nabiera życia i przyspiesza a potem sytuacja się powtarza. Nie muszę chyba tłumaczyć, że wyprzedzanie w takiej sytuacji jest co najmniej bardzo stresujące i niebezpieczne... Na zimnym silniku bardzo szarpie podczas ruszania (zwłaszcza na 2 biegu).
Co jest zepsute?
Wymieniłem podciśnienie, sprawdziłem podstawę gaźnika (ok, ale na wszelki wypadek uszczelniłem silikonem). Co jeszcze?
Pozdr. Skygge.
[h]