Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nie ładujący alternator na zimnym Mercedes 190 2.0 benzyna

14 Jan 2009 18:05 4146 22
  • Level 21  
    Witam
    Jeśli silnik jest zimny ładowanie jest bardzo słabe do 5 A. Po włączeniu świateł jest to już -10 A. Gdy silnik się rozgrzeje ładowanie jest już w porządku. Regulatory zmieniałem to samo. Jest zmieniony alternator na nowy i znowu to samo. Alternator jest 55A czyli ok. Czy tam jest jakieś dogrzewanie silnika czy coś?? Co pobiera tak dużą moc??pozd
  • Level 18  
    :) ojeja.. Ale powiedz o co Ci chodzi? chcesz żeby Ci ładował 55A? :P
  • Level 21  
    mistrzu nie po prostu rozładowuje akumulator na zimnym :/ jak się zagrzeje ładowanie jest ok rozumita??
  • Level 18  
    Czemu mierzysz natężenie ładowania a nie napięcie? Jeśli ładuje bez obciążenia 5 A to dobrze, jeśli włączasz światła, akumulator ma obciążenie i dlatego potrzebuje więcej prądu dlatego natężenie wzrasta.. Prąd ładowania powinien wynosić ok 1/10 pojemności akumulatora.. Jeśli by Ci zaczynał ładować bez obciążenia od np 10 A tzn że masz aku kiepski i strasznie pada.. Sprawdź ładowanie akumulatora (napięcie) bez obciążenia i na światłach, radiu i powłączaj wszystko co się da.. powinno się mieścić w przedziale 13.9-14.5 V

    pisior1987 wrote:
    Czy tam jest jakieś dogrzewanie silnika czy coś?? Co pobiera tak dużą moc??pozd
    Ale z tego co mówisz wychodzi na to że podejrzewasz dogrzewanie silnika wtedy gdy on już jest Ciepły bo wtedy pobór prądu rośnie A gdy jest zimny jest mały (5 A).. Im natężenie ładowania mniejsze tym obciążenie mniejsze..
  • Level 21  
    mistrzu jeśli rozładowuje akumulator na zimnym i nie można go po 5 min odpalić to chyba go rozładowuje. Mam specjalne urządzenie do mierzenia natężenia płynącego prądu do akumulatora podpinane szeregowo z klemą masową. Silnik się zagrzeje i ładowanie jest ok. tak jakby coś bardzo dużo prądu pobierało i alternator nie nadąża.


    jeszcze raz od początku. odpalam na zimnym ładowanie 5 A włączam światła (dmuchawa itp) ładowanie -10 A wyłączam światła 5A silnik się zagrzewa ładowanie ok 10 A włączam światła na rozgrzanym ok 10 A czyli ok. interesuje mnie dlaczego na zimnym go rozładowuje??
  • Level 18  
    Quote:
    jakby coś bardzo dużo prądu pobierało i alternator nie nadąża.
    Czyli uważasz że jeśli ładowanie wynosi 5 A to znaczy że coś pobiera strasznie dużo prądu a jeśli włączysz światła i dmuchawę (czyli jeszcze większy pobór prądu) to ładowanie wzrasta (czyli wg ciebie włączenie świateł i dmuchawy zmniejsza obciążenie akumulatora) .. Więc przeczysz sam sobie kolego..
    Jeśli ładowanie wynosi 5 A tzn że nie jest potrzebne większe..
    A dlaczego?
    Bo Akumulator potrzebuje tylko 5 Amperów..
    Jeśli ładowanie wynosi 10 A tzn że potrzebne jest 10 A
    A dlaczego?
    Bo akumulator potrzebuje 10 A A dlaczego?
    Bo ma obciążenie i musi być "mocniej" ładowany..



    pisior1987 wrote:
    mistrzu jeśli rozładowuje akumulator na zimnym i nie można go po 5 min odpalić to chyba go rozładowuje

    A Tego co tu piszesz nie rozumiem.. Zapalasz auto i jak gasisz po 5 minutach to potem nie zapalisz? Wyjaśnij dokładniej..
  • Level 14  
    Kolego, możesz mieć podgrzewanie kolektora ssacego, może grzałka w nim padła ?? . Ma cześciowe zwarcie i pobiera duży prąd, o ile dobrze pamiętam poszukaj wtyku (pojedynczy bolec) pod kolektorem ssacym przy silniku , albo gdzies w tej okolicy.
  • Level 21  
    ok jeszcze raz :D

    zostawmy te 5A teraz niech będzie 3 :D


    wiem za akumulator więcej nie potrzebuje, chodzi mi tylko o to że jeśli zapalam auto na zimnym ładowanie jakieś tam jest. boli mnie tylko to że jak zapale światła rozładowuje mi akumulator i pobiera mi z akumulatora minus 10 A po 5 min auta nie można odpalić. Silnik się zagrzewa i alternator ładuje cały czas dodatnio nawet na największym obciążeniu.

    Zapalam samochód jadę do sklepu 2 km dalej i nie mogę go odpalić bo go rozładuje.

    Dodano po 1 [minuty]:

    krukj <= Brawo o takie odpowiedzi mi chodzi

    Dodano po 18 [minuty]:

    jakby ktoś jeszcze wiedział co może mi pożerać moje 50 Amper prądu to proszę sie odezwać pozd :|
  • Level 18  
    Teraz przynajmniej opisałeś problem dokładniej.. I tak trzeba robić ;) Przedtem pisałeś coś i w następnym zdaniu sam przeczyłeś temu co napisałeś wiec sam rozumiesz :)
    Dziwnym jest to że wymiana regulatora jak i alternatora nic nie pomogła.. problemu zatem trzeba szukać w innym miejscu.. Moja rada.. Zapal silnik (na zimnym i włącz to wszystko co ci rozładowywuje) i wyciągaj po kolei bezpieczniki i sprawdzaj amperomierzem natężenie i zapisuj.. (spiesz się zanim silnik się nagrzeje) Następnie gdy silnik już będzie nagrzany do tego stopnia że już Ci nie rozładowywuje (mając właczone wszystko to samo co przy pierwszym pomiarze przy zimnym silniku) sprawdź ponownie po kolei i porównaj wyniki.. na którym bezpieczniku natężenie przy drugim pomiarze będzie niższe (ewentualnie inne) w tym obwodzie należy szukać problemu.. jeśli nie zauważysz różnicy tzn że powodem jest obwód nie zabezpieczony bezpiecznikiem.. będziemy się wtedy martwić ale najpierw zrób jak Ci napisałem..
  • Level 12  
    a na moje naciąg pasek od tego alternatora
  • Level 21  
    jest tam pasek PK i jest nowy i sam sie napina
  • Level 39  
    Nie znam tego samochodu w sensie obsługi. Więc pewnych informacji nie mam. Ale proponowałbym zamiast wyrafinowanego urządzenia zastosować amperomierz o odpowiednim zakresie, czyli ok 20 A. I macamy po bezpiecznikach, gdzie ucieka prąd. Na pierwszy rzut dmuchawa nawiewu a na drugi wentylator chłodnicy. Tutaj są spore moce. Jak zrozumiałem zapisy to po uruchomieniu silnika masz przy akumulatorze +5 A a po włączeniu odbiorników -10 A i więcej? Sprawny alternator na wolnych obrotach winien podać z 10 A. I oczywiście warto pomierzyć napięcia na instalacji. Może przyczyna banalna w postaci słabego połączenia alternatora z instalacją (masa).
    Trochę nie rozumiem o co chodzi ze świecami o których pisze kolega Pawel.
  • Level 21  
    Instalacja jest w porządku. Tak gdy silnik jest zimny po prostu alternator niedomaga. Tak jakby ładował pełną mocą robi się bardzo gorący i słychać że się męczy. po rozgrzaniu silnika wszystko wraca do normy. Akumulator jest nowy wiec przy sprawnym akumulatorze powinno być ok 10 A.
  • Level 31  
    Podmieniałeś akumulator na inny?
  • Level 14  
    W ramach ścisłości pasek napinany jest przez napinacz, ale jego reguluje się na specjalnej podziałce (jak spojrzymyod góry to ją widać).

    Co do dużego poboru przy zimnym silniku: pomyśl co jeszcze pracuje w pierwszych minutach jak motor jest zimny: mi do głowy przychodzi jeszcze obwód grzania sondy lambda.

    Generalnie jak okaże się, że to nie to to musisz po kolei wyciągać bezpieczniki , oczywiście te największe przez które może popłynąć tak duzy prąd.

    Przede wszystkim opisz jaki masz wtrysk było kilka róznic pomiędzy dwulitrówkami, ew. jaki rocznik i czy szeroka czy wąska listwa na karoserii.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    a ja powiem tak.... Kolega zapali to z pchnięcia, To da odpowiedź. Ja chyba ją znam.... rozrusznik! A dokładniej automat. Identyczny problem przerabiałem.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Albo stuknąć w automat, i pobór spadnie, tyle że nie zawsze ten sposób działa.
    Post poprawiłem ;) Wyłączyłem już te świece ;)
  • Level 21  
    Jest tam mechaniczny wtrysk. akumulator podmieniałem.auta na razie nie mam to nic nie sprawdzę. Nie sądzę by to był automat. Z czego ma pobierać prąd?? rozrusznik musiał by iść po zębach lub kręcić się z silnikiem jakby nie odbił.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Nie, nie na zasilaniu automatu, nie będzie kręcił, odłącz główny zasilający z rozrusznika, to zobaczysz.
  • Mercedes specialist
    Re: Nie ładujący alternator na zimnym Mercedes 190 2.0 benzyna
    Pawel wawa wrote:
    Kolega zapali to z pchnięcia, na zimno tylko zagrzeje świece... Weźmie poprawkę na prąd jaki one pobierają, bo będą jeszcze jakiś czas grzały pomimo odpalonego silnika.


    Kolega spojrzy na tytuł zapytania: w benzyniaku świec się nie grzeje :D
  • Level 29  
    Czy on nie ma przypadkiem podgrzewania kolektora ssącego jak VW ? Jak ma to może być uszkodzona grzałka.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Gerri wrote:
    Re: Nie ładujący alternator na zimnym Mercedes 190 2.0 benzyna
    Pawel wawa wrote:
    Kolega zapali to z pchnięcia, na zimno tylko zagrzeje świece... Weźmie poprawkę na prąd jaki one pobierają, bo będą jeszcze jakiś czas grzały pomimo odpalonego silnika.


    Kolega spojrzy na tytuł zapytania: w benzyniaku świec się nie grzeje :D


    Oczy już nie te, dziękuje Gerri za korektę!
  • Level 31  
    enauto wrote:
    Czy on nie ma przypadkiem podgrzewania kolektora ssącego jak VW ? Jak ma to może być uszkodzona grzałka.


    Nie niema tam czegoś takiego
  • Level 13  
    Witam.
    Jak już paru kolegów nadmieniło wszystko wskazuje na obwód niezabezpieczony-bo cóż mogłoby pobierać aż tyle prądu przy sprawnym alternatorze i akumulatorze(bojler 200l ??? ).Bezpieczniki w tych modelach mają nominały 8,16,25 i może blaszkowy 30A gdyby miał np.grzane fotele.Przy tak dużym poborze albo je przepali lub wytopi gniazda(bezpieczniki powinny być z porcelanowym izolatorem-oryginały).
    Ewentualnie jakaś krecia robota w postaci dołożonego nieokreślonego patentu (czego to ludzie nie potrafią sobie zamontować aby się wygodniej żyło).