Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dolałem przez pomyłkę do oleju 15w40 olej 10w40

14 Sty 2009 20:22 66587 16
  • Poziom 22  
    Witam dolałem przez pomyłkę do oleju 15w40 olej 10w40 czy trzeba zmienić cały olej czy można jeździć dalej??
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Zakładam że dolałeś nie więcej jak 0,5 litra na ok 4-5 litrów.Nic się nie stanie.Nie musisz zmieniać.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    A ile go dolałeś ?
    Jak tylko trochę ( np 1l na 3l w silniku ) to możesz jeździć do zmiany.
    Pozdr.J.
  • Poziom 22  
    Dolałem niecały litr na ok. 3litry w silniku więc mogę do wymiany jeździć jeszcze 3000km.
  • Poziom 39  
    Nie napisałeś co to za fura, ale ferrari to chyba nie jest....
    Pozdr.J.
  • Poziom 22  
    Ferrari to może nie jest ale mało mu do niego brakuje:) golf III benz.:)
  • Poziom 39  
    Kolego - napisałem tak , byś na przyszłość od informacji o marce typie i przebiegu zaczynał takie posty.
    A tak na marginesie - kiedyś w niepełna 2-letnim pojeździe (co prawda było to Daewoo ale Espero w wersji 2,0 16V) genialni panowie serwisanci przy gwarancyjnej obsłudze przeglądowej ( obowiązkowej) zmienili mi olej z fuul syntetyka na .......... mineralny. I stwierdzili że mogę na tym pojeździć do następnej zmiany !!!!. Stanowczo zażądałem wylania , wypłukania silnika i wlania właściwego. Bardzo niechętnie się za to wzieli, raczej nie wypłukali silnika, a na pewno nie zmienili ponownie filtra. Skutkiem tego, suchy i czysty dotychczas silnik z przebiegiem ok 100 000 km zaczął puszczać olej. To był jedyny samochód w mojej prawie 30 letniej praktyce kierowcy ( miałem ze 12-13 samochodów - nie mogę dokładanie policzyć) kiedy zmieniłem nowsze auto na starsze - niespełna 3 lenie Espero na 4-letniego passata B4. I , kurcze, musiałem dopłacić....:D :cry:
    Pozdr. J.
    ps
    Ostanio mój syn w zapale uzupełniania różnych płynów nalał wody destylowanej do oleju ( w tym właśnie wpominanym pssacie już 13 letnim)
    Na szczęście zorientował się że coś nie tak ( nadal mrugała kontrolka od płynu chłodniczego) i nie uruchamiając silnika zadzwonił do taty. Spuszczałem olej i płukałem silnik na parkingu podziemnym pod jego firmą....
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Pytasz poważnie, czy żartujesz? Przecież nie ma o czym mówić. Zalałeś w zasadzie nieco lepszy olej. Ponadto rozumiem, że ten 1 l to zużycie eksploatacyjne. A jeśli samochód zużywa tyle oleju to nie będzie wybredny.
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Przy takiej ilości dolewki nic się nie stanie spokojnie dojeżdzisz do wymiany.
  • Poziom 10  
    Z pewnością nic się nie stanie. Ale jak można pomylić oleje.
  • Poziom 24  
    Napewno nic sie nie stanie, skoro olej gęstszy znika tobie, to ten ma szansę na jeszcze szybsze zniknięcie w silniku. Chociaz może być inaczej, oleje niby "żadsze" (lepsze) podczas rozgrzewania nie tracą tak szybko swej gęstości i jak te "gęstsze" ale to juz kwestia specyfikacji konkretnego gatunku i producenta. W dodatku wspólczesne oleje są w pełni mieszalne ze sobą i nie masz czym sobie głowy zawracać.
  • Poziom 31  
    Kiedyś miałem poloneza i lałem do niego to co miałem pod ręką (łącznie z przekładniowym :-) ) i auto jeździło, ale kiedyś miałem klienta co nie wiedział czym jest zalany jego silnik. Dolał jakiegoś, a kilku kilometrach stracił ciśnienie. Po zdjęciu miski okazało się, że z oleju zrobiła się jakaś gęsta lepka substancja, która zapchała smok od pompy olejowej.
  • Poziom 12  
    Kolego, a dlaczego nie wymienisz w ogóle na 10w-40??? Ten silnik na takim powinien pracować. Aaa już wiem dlaczego - bo różni wkoło powielają urban legend o zgubnym wpływie tego oleju na stary silnik. Totalna bzdura. Ja mam w moim aucie przejechane z pół bańki i leję 5w-40 i nic się nie dzieje. A jak go kupiłem to lany był 15w-40. Jeżdżę tak już parę lat i kilkadziesiąt tysięcy km. Owszem, możliwe jest wypłukanie syfu czy rozszczelnienie silnika - ale wybacz; jeśli silnik się trzyma wyłącznie na syfie to remont już tylko mu potrzebny a nie dobry olej- jeśli jest zdrowy - przy następnej wymianie wlej 10W-40 i nie męcz silnika mineralnym olejem. Nic się nie stanie a przedłużysz mu życie.
    PS BTW obecnie wszystkie oleje silnikowe są ze sobą mieszalne.
  • Poziom 11  
    Sharuga napisał:
    Kolego, a dlaczego nie wymienisz w ogóle na 10w-40??? Ten silnik na takim powinien pracować. Aaa już wiem dlaczego - bo różni wkoło powielają urban legend o zgubnym wpływie tego oleju na stary silnik. Totalna bzdura. Ja mam w moim aucie przejechane z pół bańki i leję 5w-40 i nic się nie dzieje. A jak go kupiłem to lany był 15w-40. Jeżdżę tak już parę lat i kilkadziesiąt tysięcy km. Owszem, możliwe jest wypłukanie syfu czy rozszczelnienie silnika - ale wybacz; jeśli silnik się trzyma wyłącznie na syfie to remont już tylko mu potrzebny a nie dobry olej- jeśli jest zdrowy - przy następnej wymianie wlej 10W-40 i nie męcz silnika mineralnym olejem. Nic się nie stanie a przedłużysz mu życie.
    PS BTW obecnie wszystkie oleje silnikowe są ze sobą mieszalne.


    Nic dodać, ni ująć. Poparcie 100%.
  • Moderator Samochody
    Syntetyków się nie leje do silników które lubią podjadać olej bo wtedy kopcą i śmierdzą, a mineralny się ładnie spala i prawie śladu po nim nie ma :).
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Owik masz rację, powinienem zamknąć temat co niniejszym czynię. Twój post był raportowany. Odesłałem do kosza.