Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

passat obroty

osmy 30 Mar 2007 22:20 17250 43
Bosch
  • #31
    kon-dar
    Level 12  
    Witaj wr044
    Rada dobra dla zapieczonego lub niedrożnego zaworu. W moim przypadku to nie występuje - po podaniu napięcia powietrze śmiga aż miło. Problem musi tkwić głębiej - zawór otwiera się ze zbyt dużą częstotliwością ( w serwisówce czytałem, że do 100 Hz ) dostarcza więcej powietrza do kolektora ssącego niż potrzeba i powoduje wzrost obrotów. Pytanie brzmi DLACZEGO I CO PODAJE FAŁSZYWĄ INFORMACJĘ, że komputer tak steruje zaworem ( sprawnym przecież elementem wykonawczym )...
    Pozdrawiam i czekam na dalsze pomysły...
    kon-dar
  • Bosch
  • #32
    łapówkarz
    Level 1  
    Proszę sprawdzić silniczek krokowy miałem podobną awarię w samochodzie rover.
  • Bosch
  • #33
    Uki
    Level 12  
    kon-dar
    Mam ten sam problem. Zawór obrotów biegu jałowego jest O.K. Najpierw go rozebrałem (ponoć jest nierozbieralny :D ),wyczyściłem (wnętrze świeci się jakby dopiero z fabryki wyszedł), złożyłem i d.pa blada. Podjechał brat ze swoim B3 z silnikiem 2E, podłączyłem mój zawór do jego auta - zaczął "dzwonić".
    U mnie zawór nieco się uchyla i czuć lekkie drgania, znaczy się jakiś sygnał z komputera dostaje, ale zły.
    Jaka powinna być częstotliwość otwierania zaworu, do 100Hz??
    Otworzyłem swój komputer - tranzystor kluczujący zawór jest O.K. Sterowany jest przez wzmacniacz operacyjny TI118A (odpowiednik LT118A). Na razie nie mam możliwości podłączenia oscyloskopu pod komputer włożony do auta, ale w długi weekend mam zamiar to dokładnie zbadać. Wina prawdopodobnie leży po stronie komputera :(
  • #34
    kon-dar
    Level 12  
    Uki
    Zastanawiałem się, czy ( w moim przypadku ) winny nie jest czujnik temperatury - ten podwójny. Podobno lubią się psuć. Ten mój jakoś działa ale niezbyt precyzyjnie - pokazuje temperaturę od czasu do czasu i zaniżoną (to nie wina tablicy wskaźników - sprawdzałem) .
    Uszkodzenie komputera?.... chyba nie, bo dlaczego działa poprawnie po rozgrzaniu silnika?
    Na razie problem rozwiązałem całkowicie odłączając regulator. Obroty na gazie utrzymują się w normie ( trochę spadają przy włączaniu się klimy ale nie ma takich wielkich skoków jak przy podłączonym regulatorze ).
    Czekam na twoje badania - napisz co wykryłeś . Przy okazji zwróć uwagę na czujnik temperatury - może to on...
    kon-dar
  • #35
    Uki
    Level 12  
    Czujnik temperatury nie ma nic do rzeczy (choć go sprawdziłem metodą porównawczą z autem brata). Zawór powinien zacząć brzęczeć zaraz po przekręceniu kluczyka w stacyjce. Nie ważne, czy silnik pracuje czy nie.
    Okazuje się, że układ który podałem TI118A to nie jest to samo co LT118A niestety. Patrząc w dane katalogowe nijak LT118A nie może sterować tym tranzystorem. Muszę poszukać schematu ECU Digifant, ale podejrzewam, że to raczej niemożliwe... :/
  • #36
    mkos1
    Level 29  
    kon-dar wrote:
    ....
    Zastanawiałem się, czy ( w moim przypadku ) winny nie jest czujnik temperatury - ten podwójny. Podobno lubią się psuć. Ten mój jakoś działa ale niezbyt precyzyjnie - pokazuje temperaturę od czasu do czasu i zaniżoną (to nie wina tablicy wskaźników - sprawdzałem) .
    ...

    U mnie (Audi B4 ABK) mam dwa czujniki od temperatury cieczy chłodzącej - z niebieską i szarą izolacją.
    Ten w szarej izolacji jest od sterowania wskaźnikiem i lampką (też zaniżał mi wskazania w końcowym momencie i właczał mi lampkę czasem !).
    Czujnik w niebieskiej izolacji daje sygnał do ECU.

    :arrow:[b]Uki
    - sprawdź dokładnie TPS jaki podaje sygnał w poz. biegu jałowego - jeśli ECU nie wykrywa do poprawnie to będzie "sądził", że nacisnąłeś na pedał gazu i wówczas nie będzie sterowany zawód stabilizacji biegu jałowego.

    Powodzenia !
  • #37
    Uki
    Level 12  
    Ja mam jeden podwójny czujnik temperatury, jest sprawny (jak go zdejmuję komputer przechodzi w tryb serwisowy) a rezystancje na zimnym i ciepłym silniku ma taką samą jak u brata a jego bolid śmiga aż miło :)
    Niedawno sprawdzałem TPS i był sprawny. Jednakże wymontuję go jutro i dokładniej obejrzę, bo może coś mu się pogorszyło.
    Tak czy siak mam zagwozdkę :)

    EDIT:
    Dziś wieczorem (23.04) wymontowałem TPS - jest sprawny. Sprawdziłem na stole, podłączony do zasilacza 5V i zachowuje się prawidłowo - po prostu jak potencjometr. Ale dziwna rzecz - w aucie zarówno na wyprowadzeniu "zasilającym" jak i suwaku mam cały czas 5V.
    Teoretycznie jedyna opcja to uszkodzenie komputera, ale sprawdziłem obwody wejściowe - jest tam rezystor szeregowy 10kΩ na wejściu, więc nawet jakby coś dalej zwierało do 5V to przy przepustnicy w skrajnych położeniach suwak musiałby ten rezystor przywrzeć do masy i napięcie na suwaku powinno spaść. Jedyna opcja, jaka w moim przypadku teraz na logikę wchodzi w grę to... zwarcie w instalacji elektrycznej :)
    Idę sprawdzić :)
  • #38
    wielki71
    Level 2  
    mam te same problemy z passatem 93 rok 1.8 benzyna +lpg po uruchomieniu silnika po 5 min wchodzi sam na obroty i spada i tak przez 20 min aż sie nie nagrzejei w między czasie szaleje przekażnik oznaczony symbolem 1 po wymianie silnika krokowego od monowtrysku czujnika temperatury i świec nic sie nie zmieniło i po upływie 20 min sie wszystko uspokaja wszystko wraca do normy i na drugi dzień to samo na zimnym silniku szaleje i potem jest ok prosze o pomoc
  • #39
    Uki
    Level 12  
    Choroba, byłbym zapomniał. U mnie okazało się, że tak jak podejrzewałem - zrobiło się zwarcie między masą a sygnałem z TPS-a. Na przewodach jakimś cudem się przetarła izolacja i klops. Po zaizolowaniu wszystko wróciło do normy.
  • #40
    kon-dar
    Level 12  
    Witam
    Dawno mnie tu nie było, ale nie oznacza to, że moje boje z obrotami ustały. Wręcz przeciwnie - jedne problemy zniknęły, pojawiły się nowe...
    Co do obrotów to w moim przypadku wymiana czujnika temperatury ( ten podwójny ) częściowo pomogła. Obroty ustabilizowały się ale silnik stracił moc. Nie łączę tego z wymianą czujnika - to chyba nowy problem...
    Na obroty wchodzi wolno, jak gwałtownie nacisnę gaz to zaczyna "gdakać", tracić zapłony a w skrajnych przypadkach wybuchać...
    W międzyczasie odkryłem coś jeszcze... na silniku znajduje się taki plastykowy element (nawet nie wiem jak to nazwać) łączący komorę korbowodową z pokrywą zaworów i kanałem doprowadzającym powietrze do silnika. W moim przypadku wszystkie trzy kanały są połączone a powietrze we wszystkich kierunkach śmiga aż miło... ale chyba tak być nie powinno. Jak na trójnik, jest to trochę za skomplikowane... jakaś sprężynka, rodzaj zaworu podciśnieniowego...
    Jak ktoś wie co to jest i jak powinno prawidłowo działać to niech napisze.
    zdjęcie tego czegoś...
    passat obroty
    Jak zablokowałem przejście pomiędzy kanałem doprowadzającym powietrze do silnika a tym czymś, to silnik przestał gdakać, jakby mu się poprawiło. Mocy może nie nabrał (jeszcze trzeba się z tym pobawić) ale zdecydowanie jest lepiej...
  • #41
    Uki
    Level 12  
    Ta puszka to tylko trójnik. Jest osadzona na gumowym pierścieniu w pokrywie zaworów i ma specjalnie ukształtowaną komorę, która powinna zbierać skraplający się z oparów olej i zapobiegać jego przedostawaniu się do kolektora ssącego. Powinno być swobodne przejście między oboma wyprowadzeniami.
    Ten wąż co idzie w dół odprowadza pary oleju z komory korbowej silnika. Połączenie z rurą kolektora zapewnia odsysanie oparów. Sprawdź, czy ten wąż idący w dół czasem Ci nie popękał. Jeżeli zatkasz to dojście do trójnika od głównej rury zasysającej powietrze i mu się poprawia, to znaczy, że gdzieś jest nieszczelność i zasysa przez ten układ "lewe" powietrze spoza przepływomierza...
    Może korek wlewu oleju Ci nie trzyma? Ten wtrysk jest cholernie wyczulony na każdą nieszczelność w układzie dolotowym. Sprawdź też, czy ta gruba rura łącząca przepływomierz i przepustnicę jest dobrze na końcach opaskami umocowana i nie ma popękań, którymi mogłoby się powietrze dostawać.

    Poza tym na kłopoty z autem polecam http://forum.vw-passat.pl :spoko:
  • #42
    kon-dar
    Level 12  
    Dzięki Uki za wyjaśnienie ale swoją drogą niemiec potrafi trójnik skomplikować :D
    Niezłe to forum co dałeś namiar dzięki
    Te (nie)szczelności jeszcze posprawdzam...
  • #43
    kon-dar
    Level 12  
    Witam
    Znalazłem kilka nieszczelności i aby tymczasowo ich się pozbyć zatkałem przewód łączący "trójnik" z przewodem doprowadzającym powietrze. Pomogło. Są jeszcze pewne problemy, ale myślę, że kierunek jest właściwy :D
    Przy okazji zauważyłem, że gumowa uszczelka pod tym "trójnikiem" jest "własnej roboty" - jakby ktoś miał numer tego elementu (bez niego hurtownia nie chce gadać - patrz - nie chce się im szukać po prostu...).
    Potrzebowałbym też numer elementu łączącego odmę (od tego "trójnika ") z przewodem doprowadzającym powietrze. Podczas "strzału" element gdzieś zniknął...
    Pozdrawiam
    kon-dar
  • #44
    mkos1
    Level 29  
    Ja mam co prawda Audi B4 i też posiadam taki "trochę udziwniony" trójnik.
    Jest co prawda innego kształtu ale ... wewnątrz jest coś w rodzaju zaworu podcisnieniowego, który powinien zatkać wypływ gazów do kolektora w momencie depnięcia na gaz (chyba).
    Z powodu, że ... miałem go troche uszkodzonego to połaczyłem to wszystko zwykłym trójnikiem ale .... wyjście do kolektora ssącego dałem rurka do obudowy filtra powietrza.
    Efekt jest taki, że opary oleju dochodzą przed mikserem przez co wyeliminowałem zubażanie mieszanki ze względu na pracującą odmę olejową.

    Powodzenia !
    Marek