Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problemy z plyta ABITa KX7-333

-=Acid=- 02 Kwi 2004 15:31 1421 12
  • #1 02 Kwi 2004 15:31
    -=Acid=-
    Poziom 10  

    Witam.
    Przez kupe czasu moj kochany komputer chodzil sobie na konfiguracji Athlon 1500+, radeon 9500pro, zasilacz 300W, dysk seagate 40Gb.

    Postanowilem kupic nowy dysk, seagate 80Gb. Podłaczylem go tam gdzie trzeba i wsio dzialalo. Ale dysk lezal na wierzchu, wiec kupilem nową obudowe (większą). Rozłaczylem kompa i przystąpilem do przenoszenia bebechów.

    Wsio poszlo elegancko i oba dyski wylądowaly w obudowie. Komputer uruchamial sie ok.. ale zaczely sie problemy. Po zrobieniu RESTART (Uruchom ponownie komputer), komputer sie nie uruchamia. Dioda, ktora najczesciej jest kolo włacznika na monitorze mruga. Zeby wyłaczyc kompa, trzeba wyłaczyc głowny przycisk zasilania (ten na listwie). To samo sie dzieje, gdy wprowadze jakies zmiany w Biosie i klikne zapisz.

    Pomyslalem, ze to moze tasiemki cos nie tak wspolpracuja wiec wywalilem wszystko co zbedne, wyjąlem plyte i zasilacz z obudowy.

    Podłaczylem wszystko na minimum.. plyta, zasilacz, grafika i jednen styk od włacznika (przycisk POWER), ale komputer w ogole sie nie chcial uruchamiac. No to znowu montaz w obudowie. Teraz, czasami sie włacza, a czasami nie... Resetowanie nadal wieszka kompa. Moje podejrzenia są nastepujące..
    1. Po wyjęciu plyty ze starej obudowy, puscily jakies zimne luty... Ale dziwne jest to, ze czasami komp sie uruchamia (po wyłaczeniu zasilania i właczeniu)
    2. Mozliwe, ze uszkodzeniu ulegl zasilacz.. tylko dlaczego? Przeciez wszystko dzialalo ok. Ciekawe tylko, ze po włozeniu wszystkeigo do nowej obudowy i właczeniu zasilania, czulem na obudownie (czesciach niezaizolowanych) jakies mrowienie.. Tak, jakby jakies napiecie szlo na obudowe. Teraz tego juz nie ma...
    3. Uszkodzenie biosu.. juz sciagnalem wszystko co konieczne do przeprowadzenia update'u, ale nei chce robic czegos, co moze okazac sie zbeedne..

    Prosze o pomoc ew jakies wskazówki...

    0 12
  • #2 02 Kwi 2004 22:08
    x3x3
    Poziom 11  

    proponuje przeczyścić spirytem np: styki modułów RAM i odkurzyć sloty na pamięć takie jaja są wynikiem jakiegoś niepewnego połączenia któregoś kawałka hardware`u..... i jedno pytanie jak wyjmiesz RAM całkiem i odpalisz kompa bez pamięci to bios śpiewa czy nie ???

    0
  • #3 02 Kwi 2004 23:08
    TONI_2003
    Moderator

    Jeżeli masz miernik proponuję zmierzyć baterie oraz napięcia na zasilaczu (jak długo go masz) Oraz mam pytanie czy gniazdko masz z bolcem ? Pozdrawiam

    0
  • #4 03 Kwi 2004 15:33
    -=Acid=-
    Poziom 10  

    Ok. Obecnie sytuacja wyglada tak:

    Włączam kompa.. to ten sie nie odpala... Musze: wyłaczyc zasilanie, właczyc i wtedy komp sie odpala.. Hm.. probuje wymyslic, z czego to wynika. Wsio sie stalo gdy wyjalem plyte glowna z obudowy.

    Co do modułów RAM.. Mam dwie kosci DD-RAM jedna 256 druga 128... I jedna wyjąlem.. ale sytuacja nadal taka sama wiec nei sadze by to byla wina RAMu..

    Co do zasilacza.. .. no bede musial te napiecia sprawdzic.. Fakt, ze zasilacz ten to 300W i kosztowal ok 80 zł.. (nie byl kupowany z obudową).. wiec chyba jest z tej średniej półki. Nie rozumiem natomiast pytania o styki... Chodzi o gniazdo z tyłu zasilacza, do ktorego podłącza sie zasilanie? Jesli tak, to TAK.. jest z bolcem..

    0
  • #5 03 Kwi 2004 15:39
    marmur
    Poziom 10  

    W przedstawionym przez ciebie problemie chodzi o zasialacz. Pewnie był on ustawiony domyslnie i radzil se z dyskiem 40gb pamiecia i reszta sprzeta lecz dysk 80gb wymaga 2.5 razy wiekszej mocy pracy przez to ze ma 80gb a wprawienie go w ruch tez nie lada praca :P. Zmien napiecie zasilacza i moc jak jest to mozliwe i bedzie dzialalo. Pozdrawiam

    0
  • #6 03 Kwi 2004 19:30
    TONI_2003
    Moderator

    Witam . Miałem na myśli gniazdko w ścianie oraz czy to gniazdko jest w środku z mostkowane ? Cytuję :

    "2. Mozliwe, ze uszkodzeniu ulegl zasilacz.. tylko dlaczego? Przeciez wszystko dzialalo ok. Ciekawe tylko, ze po włozeniu wszystkeigo do nowej obudowy i właczeniu zasilania, czulem na obudownie (czesciach niezaizolowanych) jakies mrowienie.. Tak, jakby jakies napiecie szlo na obudowe. Teraz tego juz nie ma... "

    Jaki to dokładnie zasilacz Firma oraz model ?
    Napięcia dalej nie są pomierzone ?

    0
  • #7 03 Kwi 2004 20:28
    tarnowski
    Poziom 22  

    A założyłeś wszystkie kołki dystansowe miedzy płytę i obudowę. Sprawdź czy tam coś nie zwiera . Wariant gorszy przerobiony wielokrotnie w trakcie serwisowania płyt; Połowy kołków brak i w trakcie zapinania grafiki,sieciówek,pamięci itp deformacja płyty powodowała uszkodzenia połączeń lub elementów,a bywało że i zwarć :)

    0
  • #8 05 Kwi 2004 13:43
    -=Acid=-
    Poziom 10  

    Zasilacz do CodeGen. Napiecia 12,25V i 4,89V czyli raczej prawidlowe..

    Obecnie komputer nadal uruchamia sie tak, jak mowilem czyli najpierw trzeba właczyc kompa, potem go wyłączyc.. i właczyc znowu. Gdy podłaczylem dla proby drugi dysk (pod IDE2) to komp nie chce sie w ogole uruchamiac.. natomiast gdy podłaczylem ten sam dysk jako slave, pod tasme dysku master.. wykryty zostal tylko slave (jako master..)..

    Dodatkowo czasami wyskakuja w win2k tego typu błedy:

    "Instrukcja spod "0x0066836d" odwołuje się do pamięci pod adresem "0x7478742e". Pamięć nie może być "read"

    a takze inny dziwny bład (a raczej zachowanie kompa).. Np po wyslaniu programem CuteFTP czegos na serwer, system automatycznie i bardzo szybko sie zamyka, po czym nastepuje wyłaczenie zasilania i od razu zasilanie sie włacza...

    Z takim dziwnym przypadkiem sie nie spotkalem. Mam zamiar isc z nim do jakiegos sklepu i podłaczyc pod zasilacz wiekszej mocy.. Boje sie tez, ze to moze wina Biosu.. ze moze jakis wirus cos w nim nagrzebal, ale non stop chodzi u mnie Avast... a ten nic nei wykryl (bo moze nie ma wykrywania wirusow w boot sektorach.. nie wiem :) )

    aha.. a co do kołkow.. to mam wszystkie mozliwe wpakowane i tez uwazam, zeby nie wyginac plyty głównej we wszystkie strony :). Niemniej, tez myslalem, ze to moze wina jakiegos zimnego lutu..

    ps. tutaj podobny problem https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic119849.html

    0
  • #9 05 Kwi 2004 14:31
    -=Acid=-
    Poziom 10  

    podłaczylem drugi dysk i jakos tam wystartowal, ale na wstepie pojawil sie komunikat:

    CPU is unworktable or has been changed.

    Patrzylem w ustawieniach w biosie, ale parametry cpu sa ok. Wystartowalem kompa i ruszyl bez problemu..

    Po odłaczeniu drugiego dysku i wprowadzeniu zmian w dosie.. wyskoczyl komunikat:
    ze nie zgadza sie suma kontrolna cmos...

    sprawdzilem napiecie na baterii i wynosi 3V (to chyba ok, prawda?)..

    Jednak to wszystko sklania mnie ku twierdzeniu, ze to cos z biosem sie porobilo.. Jakie sa wasze opinie?

    0
  • #10 06 Kwi 2004 12:55
    -=Acid=-
    Poziom 10  

    Nikt nie ma nic do napisania? Moze chciaz jakies sugestie?

    0
  • #11 06 Kwi 2004 19:14
    TONI_2003
    Moderator

    Witam ! Wydaje mi się że ma na pewno w tym swój udział zasilacz czas byś go jednak podmienił na coś mocniejszego ( np. w serwisie ). Napięcie na baterii masz prawidłowe natomiast co do napięć na zasilaczu to już nie a zwłaszcza ze +5V masz 4,89V i to nie wiem w jakim momencie mierzone ( czy przy dwóch dyskach ) oraz nie podałeś innych napięć , a przypuszczam że wiesz że ten zasilacz do orłów nie należy. Pisałeś o “mrowieniach” a to mogło spowodować jakieś nietypowe uszkodzenie. Jeśli masz wątpliwości co do biosu proponuję Byś zrobił co następuje ( wyciągnij baterie i śrubokrętem zrób zwarcie przez chwilę miałem już takie przypadki że tylko to pomagało). Pozdrawiam :wink:

    0
  • #12 06 Kwi 2004 23:58
    -=Acid=-
    Poziom 10  

    napiecia byly mierzone na jednym i dwoch dyskach. Mam zamiar isc do sklepu i podłaczyc wiekszy zasilacz.. Moze ruszy. Aktalnie przy uruchamianiu ma dwa komuniakty, ze COS TAM TRZEBA PODLACZYC 80 CONDUCTOR czy cos.. jednym slowem burzy sie o kabel do dysku, ze musi byc 80 pinowy :).. i ze procesor zostal zmieniony :).. Nacisne F1 i rusza wsio dalej :). jednym slowem CYRK. Po prostu CYRK.. a co do tego zwarcia. Rozumeim, ze po wyjeciu baterii nalezy zewrzec na plycie PLUS i MINUS (w gniezdzie baterii)?

    ps. dzieki TONI za pomoc.. Szkoda, ze daleko mieszkasz bo inaczej bys mial big piwo :P

    0
  • #13 07 Kwi 2004 07:28
    TONI_2003
    Moderator

    -=Acid=- napisał:
    a co do tego zwarcia. Rozumeim, ze po wyjeciu baterii nalezy zewrzec na plycie PLUS i MINUS (w gniezdzie baterii)?

    .... tak dokładnie miałem na myśli :idea:
    oraz to że upewniasz mnie co do ustawień w biosie , jest jeszcze jeden aspekt sprawy komunikat jaki wiąże mi się raczej z pamięcią być może ze nastąpiło jej uszkodzenie ale masz dwie wiec istnieje możliwość by je zamieniać miejscami wslotach ale i tak pasowało by je sprawdzić programem . Pozdrawiam :wink:

    0
  Szukaj w 5mln produktów