Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oświetlenie makiety (LED)

15 Sty 2009 03:04 7181 17
  • Poziom 9  
    Witam

    Robię dioramę którą chce urozmaicić diodami.

    Szukałem tematów o oświetleniach itd, ale prawdę mówiąc pogubiłem się w mnogości rozwiązań które średnio nawet mi się przydadzą ;/ dlatego pisze to.

    Główne założenia

    - możliwość podłączenia do gniazdka, baterie raczej odpadają..
    - ok 20 diod ale... w 3 pakach po ok 7, tak żeby można było część dioramy podświetlić, a część pozostawić w mrokach.. zastanawiam się czy to w ogóle jest możliwe.. czy będzie trzeba operować na wtyczkach (powiedzmy tych 3) do kontaktu, czy możliwy jest jakiś "panel z przełącznikami"?
    - dodatkowo, żeby jeden z tych paków diod miał zdolności ;) mrugające i od razu też pytanie do tego, czy istnieje możliwość zrobienia takiego mrugania ale niepełnego? Chodzi o to żeby dioda zapaliła się powoli, zaświeciła sie na tyle ile może a potem na powiedzmy część możliwości, ale żeby nie gasła całkowicie.. i znowu na maxa itd..

    To jest to co "planuje" mieć i zrobić, gorzej z autentycznym planem...

    więc z początku pytanie nr. 1 Czy to co opisałem wyżej, jest możliwe do zrobienia przez kogoś kto wie gdzie jest w mieście elektryczny, ma cynę, lutownice, parę diod, szczere chęci ? Rąk też nie mam 2 lewych..
    Jeśli tak, od czego powinienem zacząć?
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Elektronicznie da się zrobić, panel sterujący byś musiał umieścić na tym swoim czymś ( w ogóle co to jest diorama ? ) - przełącznik i niewielka płytka.

    Zasilacz może być wtyczkowy, który zapewni odpowiedni prąd, diody połączyć po 7 równolegle z rezystorem ograniczającym, do każdej sekcji przełącznik, do mrugania zaangażować układ 555.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Kup diody, wymontuj trafo ze starego radia lub nie potrzebnych głośników komputerowych i zmierz jego napięcie. Powinno być 9V albo 12V z najzwyklejszych odbiorników. Potem policz rezystancję opornika, który przylutujesz do diody. Potem wymyśl gdzie sobie to dasz i dorób włącznik. Jeżeli chcesz żeby Ci przygasało to musisz to zrobić na mikokontrolerze (na elektrodzie są schematy). Najlepiej gbybyś do tego cel użyło diód RGB.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Wejdź na Allegro, sa tam listwy diodowe do oświetleń, są sterowniki, diody - poczytaj co jest na rynku jak się zdecydujesz to poszukaj podobnych rozwiązań na elektrodzie - był kiedyś projekt oświetlenia akwarium na diodach (może da się wykorzystać). A elektryczny (raczej elektroniczny) gdzie w moim mieście jest to wiem a w Twoim to poszukaj może jest w książce telefonicznej (nie napisałeś jakie to miasto).
  • Pomocny post
    Pomocny dla użytkowników
    Najtaniej ci wyjdą diody LED z lampek chińskich, przed świętami dostałem takie za 30 zł, za te pieniądze było:

    - 25 diod niebieskich
    - 25 diod czerwonych
    - 25 diod zielonych
    - 25 diod pomarańczowych

    Wszystkie z nich były z ciekawym układem rozpraszania światła na boki w postaci odwróconego stożka na zakończeniu diody, tak, że zachowuje się ta dioda jak żaróweczka. Dzięki takiemu zakończeniu taka dioda się nadaje do celów oświetleniowych lepiej niż normalna, która świeci kierunkowo.

    Do tego były:

    - przewody
    - sterownik (mikroprocesor, prostownik, tyrystory) 8 efektów w tym płynne przejścia pomiędzy świeceniem poszczególnych grup.
    - kabelek z wtyczką

    Oczywiście w twoim przypadku należy zmniejszyć ilość diod w gałęzi a za to dodać dodatkowe rezystory ograniczające prąd w gałęziach.

    Tylko w razie czego, to wybierz układ z 4 gałęziami sterowanymi, bo sprzedają też 2 gałęziowe mimo 4 kolorów diod.

    Dodatkowo masz od razu polutowane takie diody, wystarczy pociąć cały sznur na odpowiednie odcinki.

    Diody czerwone zielone i pomarańczowe mają napięcie przewodzenia ok. 2V a niebieskie ok. 3.6V co trzeba uwzględnić przy obliczaniu rezystorów ograniczających prąd.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    kolego bandzior2 - autor nie wspominał nic o kolorach, chciał 3 pakiedy diód.
    nie musi zrobić tego na mikrokontrolerze, może na ne555, ba, może nawet na tranzystorach...
  • Poziom 9  
    neo_dc napisał:
    Elektronicznie da się zrobić, panel sterujący byś musiał umieścić na tym swoim czymś ( w ogóle co to jest diorama ? ) - przełącznik i niewielka płytka.

    Zasilacz może być wtyczkowy, który zapewni odpowiedni prąd, diody połączyć po 7 równolegle z rezystorem ograniczającym, do każdej sekcji przełącznik, do mrugania zaangażować układ 555.


    Chyba o coś takiego by mi chodziło... ;> (diorama to ogólnie taka makieta ale ukazująca jakieś zdarzenie, może być szturm zamku, albo wykopywanie buraków w XIX w. metodą tradycyjną ;] )

    Ten panel sterujący ładnie brzmi. Nic skomplikowanego nie potrzebuje, wystarczy mi 3, max 4 przyciski tyle że... mógł byś opisać go troszkę szerzej? xD W razie czego opisze może jeszcze dokładniej me wygórowane marzenia ;>

    Diorama składa się z kilku budynków, które pragnę oświetlić, jednak nie chce odpalać całości albo gasić wszystkiego. Wolał bym mieć kontrole, żeby np jedną część podświetlić, resztę pozostawić w mrokach. I pytanie, czy przez to nie spalił bym reszty diod? Bo rozumiem to tak, ze podłączając te powiedzmy 21 diod z opornikami przeliczone to jest na to napięcie z sieci, ale gdybym wyłączył 2/3 układu to... reszta się przypadkiem ostentacyjnie nie zjara? O.o

    I tez sprawa tych oporników.. przy tym układzie w jakim mam to podłączyć (poniżej część schematu w asci)czy muszę.. (proszę nie bić za to pytanie) je przylutować blisko diod? (kwestia estetyki makiety) oraz czy grubość kabla jaki zostanie użyty jest ważna? (w tym przypadku, im coś mniejsze tym leprze...) Chciał bym aby to wyglądało jak podświetlona osada, a nie jak średniowieczna wytwórnia kabli opanowana przez matrix ...

    teraz tak co do reszty ..
    Zasilacz wtyczkowy... mam ładowarkę do komórki.. ;)
    input ac 110-240V 50/60Hz 300mA
    output DC 5,0V 500mA
    Nada się?

    Rezystory (co za słowo)... o tym jeszcze poczytam ;)

    Teraz tak.. [cite]do każdej sekcji przełącznik, do mrugania zaangażować układ 555.[/cite] układ 555? Chodzi o to http://www.elektronika.ne555.bitmar.net/projekty/timer_ne555.htm prawda? Trochę się przeraziłem, ale jak rozumiem, coś takiego można kupić za normalne pieniądze i z takim mruganiem i częstotliwością jaka chcę, wystarczy podłączyć z początku układu i finito, tak? Heh, fajnie ;)

    bandzior2 napisał:
    ... wymontuj trafo ze starego radia lub nie potrzebnych głośników komputerowych i zmierz jego napięcie
    rozumiem że chodzi o zasilanie tak? Na razie wypróbuje zasilenie z ładowarki, chwilowo brak popsutych sprzętów rtv/agd ;)
    bandzior2 napisał:
    Potem policz rezystancję opornika, który przylutujesz do diody.
    o...k... tego to serio nie do końca zrozumiałem z początku xD dobrze że jest opcja "szukaj" ;)
    Z pomocą http://led.linear1.org/led.wiz myślę że sobie poradzę ;> tylko prosił bym o wytłumaczenie mi lekko pewnego schematu...(czuje że za to pytanie wyłapie kamieniem na twarz..) załóżmy że wpisałem wszystko ok i wyskakuje mi coś takiego..
    Solution 0: 2 x 10 array, 1 extra LED
    +----|>|----|>|---/\/\/----+ R = 47 ohms
    +----|>|----|>|---/\/\/----+ R = 47 ohms
    +----|>|----|>|---/\/\/----+ R = 47 ohms
    +----|>|----|>|---/\/\/----+ R = 47 ohms
    +----|>|----|>|---/\/\/----+ R = 47 ohms
    +----|>|----|>|---/\/\/----+ R = 47 ohms
    +----|>|----|>|---/\/\/----+ R = 47 ohms
    (...)

    z lewej strony przyczepiam do plusa z prawej strony ma być... ? xD Minus? Bo gdybym to podłączał do baterii to wszystko ok... opisana jest, ale gdy mam to podłączyć do pociętej ładowarki ... (pls help)

    shadow0013 napisał:
    Wejdź na Allegro, sa tam listwy diodowe do oświetleń, są sterowniki ... był kiedyś projekt oświetlenia akwarium na diodach (może da się wykorzystać). A elektryczny (raczej elektroniczny) gdzie w moim mieście jest to wiem a w Twoim to poszukaj może jest w książce telefonicznej (nie napisałeś jakie to miasto).

    Listwy mi sie nie przydadzą, tu chodzi o dość luźne możliwości rozmieszczenia diod. jedna tu, druga w innym miejscu, pod innym kontem.. Co do artykułu o akwarium, to nie powiem, przydał się, dzięki ;) a co do sklepu, to napisałem że wiem gdzie jest u mnie ;>

    "PawełEs" Dzięki za pomysł, ale w moim przypadku taniej by mnie to z pewnością nie wyniosło, potrzebne mi są jedynie białe i żółte a w takich konfiguracjach na bank nie sprzedadzą...

    P.s.
    bandzior2 napisał:
    Potem policz rezystancję opornika, ...

    Aaaa.. teraz skojarzyłem, stąd słowo rezystor ;>

    P.S. 2
    Co do estetyki makiety... diody i cienkie kable poukrywam, ale takie rzeczy jak kondensatory, zasilacze, płytki czy cokolwiek tam, mogę spokojnie (sądzę) ukryć w podziemiach makiety jeśli nie jest to coś zbyt wysokie (myślałem nawet o użyciu zasilacza ze starego komputera ale.. to chyba jednak była by przesada), wiec tu problemu nie ma.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    ivanfinal widzę że będziesz elektronikiem amatorem szybciej niż przypuszczasz, zawsze miałem szacunek do modelarzy, jesteś jednym z nielicznych początkujących nie związanych z elektroniką który dąży do realizacji projektu z głową. W Twoim przypadku długość kabli nie ma większego znaczenia (musisz pamiętać że przy bardzo długich kablach kabel trzeba potraktować jako dodatkowy opornik - rezystor). Układ sterowania może być w dowolnym miejscu makiety lub poza nią. Co do kamieniowania to chyba nie będzie trzeba rysunek przedstawia połączenie większej ilości diod i tak od + dwie diody szeregowo+rezystor i do masy zasilania (minusa). Diody przy lutowania od strony plastiku (obudowy diody) przytrzymaj pensetą - odprowadzenie ciepła. W przypadku makiet nie stosuj zasilania bezpośrednio z sieci - warunki bezpieczeństwa, może kogoś porazić prądem. Zamieść zdjęcie swojej makiety z opisem wykonania podświetlenia jako DIY na pewno przyda się innym modelarzom.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Sądzę, ze ta ładowarka będzie 'na styk' przyjmując, że na jedną diodę przypada 10mA ( 20 diód razy 10mA ), dałbym coś co ma odrobinę większy prąd, np. 500mA ( inna ładowarka, jakiś stary zasilacz itp )

    Sytuacją de lux byłoby, gdybyś znał typ diody jakie będziesz podłączał, a w związku z tym jej napięcie przewodzenia i prąd znamionowy. Ja jak nie znam tych parametrów przyjmuję 1,5 - 2V i 10mA

    Taki też rezystor do takiej pojedynczej diody musisz obliczyć do napięcia jakie podaje ładowarka. Wtedy 'klonujesz' takie układy - rezystor + dioda i podłączasz je równolegle. Umiejscowienie rezystora nie ma żadnego znaczenia, ja go stosuję na plusie zasilania przeważnie w pobliżu diody, ale nie jest to wymagane.

    (plus) + ------XXXXX------>|-------- - (minus)

    -XXXXX- rezystor
    -->|-- dioda

    Do łączenia zastosowałbym skrętkę komputerową ( same żyły ) i może klej na gorąco lub super glue ? Powinno wytrzymać :)

    Najpierw spróbuj podłączyć tak jedną diodę i sprawdź czy działa :)

    Muszę cię uprzedzić, że diody różnego koloru mają różny prąd znamionowy. Informacje jaki może podać Ci ktoś tutaj lub znajdź na forum ( na pewno gdzieś to widziałem ). W związku z tym dla każdego koloru może być potrzebne stosowanie innego rezystora, inaczej może np. dioda czerwona świecić słabiej od zielonych przy tym samym prądzie.

    Nie podłączałbym makiety pod 230V bezpośrednio - nie tylko grozi niebezpieczeństwo porażenia, ale pożaru, co przy łatwopalnych materiałach może spowodować coś naprawdę groźnego.

    Jeśli uda Ci się dobrać rzystory do poszczególnych sekcji tak, że uzyskasz zadowalający efekt to na pewno pomożemy z przełącznikiem i układem mrugającym :)
  • Poziom 9  
    Dzięki za odpowiedzi ;)

    Teraz tak, odradzacie mi podłączenia tego pod zwykle gniazdko... mhm.. w sumie mam 4 akumulatorki których praktycznie nie używam...

    2300 mAh 1.2V Ni-MH AA(HR6) mógł bym je wykorzystać...

    rozumiem że z V to jest tak że się dodaje, czyli miał bym 4,8V tak?

    Nawet będzie łatwiej chyba i bezpieczniej ;)

    Czyli tak, na razie zrobię małe oświetlenie próbne na 2 akumulatorki. Kalkulator wyświetlił mi coś takiego.

    Solution 0: 1 x 5 array uses 5 LEDs exactly
    +----|>|---/\/\/----+ R = 15 ohms
    +----|>|---/\/\/----+ R = 15 ohms
    +----|>|---/\/\/----+ R = 15 ohms
    +----|>|---/\/\/----+ R = 15 ohms
    +----|>|---/\/\/----+ R = 15 ohms

    The wizard says: In solution 0:
    each 15 ohm resistor dissipates 6 mW
    the wizard thinks ¼W resistors are fine for your application
    together, all resistors dissipate 30 mW
    together, the diodes dissipate 210 mW
    total power dissipated by the array is 240 mW
    the array draws current of 100 mA from the source.

    Rozumiem to tak, kabelek od plusa, do diody, opornik (ten 15 ohms) i do minusa.. proste ;)
    Teraz tak, wnioskuje jeszcze z waszej odpowiedzi że jeśli użyje cieniutkich kabelków (bo o średnice mi tylko chodzi, długość kabli nie będzie nigdy przekraczać 1 metra), odpowiednich diod, do których dobiorę odpowiednie oporniki to wszystko będzie świecić. To teraz pytanie na zaspokojenie ciekawości, sprawdziłem konfiguracje na tym kalkulatorze, na 2.4V i na 100 diod! i dalej pokazuje że świeci... rozumiem ze będzie po prostu świeciło przez ułamek minuty tak? To wtedy ile powiedzmy świeciło by te 5 diod z 2 akumulatorków? (pi razy drzwi of kors ;) )
  • Poziom 9  
    Ha !;P znalazłem :P
    wg

    Code:
    Archiwum pl.misc.elektronika na elektroda.pl
    
    From: "Jd." <jdubowski_at_nospam_interia.pl>
    Subject: Re: Co oznacza mAh?
    Date: Wed, 13 Oct 2004 20:52:41 +0200

    mAh to miliamperogodzina. Czyli z ogniwa/baterii o pojemności 100 mAh można
    czerpać przez 1 godzinę prąd 100mA, albo przez 2 godziny prąd 50mAh
    (teoretycznie - przymałych i dużych prądach trzeba brać pod uwagę inne
    czynniki).


    O to mi chodziło :P
    Ok, czyli rozumiem, że w obecnym układzie który mi proponuje kalkulator :

    Solution 0: 2 x 2 array, 1 extra LED
    +----|>|----|>|---/\/\/----+ R = 47 ohms
    +----|>|----|>|---/\/\/----+ R = 47 ohms
    +----|>|----------/\/\/----+ R = 150 ohms

    The wizard says: In solution 0:
    each 47 ohm resistor dissipates 18.8 mW
    the wizard thinks ¼W resistors are fine for your application
    the 150 ohm resistor dissipates 60 mW
    the wizard thinks ¼W resistors are fine for your application
    together, all resistors dissipate 97.6 mW
    together, the diodes dissipate 200 mW
    total power dissipated by the array is 297.6 mW
    the array draws current of 60 mA from the source.

    do którego użyję tych 4 akumulatorków, które maja po 2.3k mAh te pięć diod (zakładamy dla ułatwienia że akumulatorki naładowane są w pełni i w pełni sprawne też są..) będzie działać przez...
    2300 x 4 : 60 = 153,333...

    około 153 godziny, tak? (PROSZĘ poprawić mnie jeśli się mylę bądź utwierdzić mnie w tym przekonaniu, bo jeśli te obliczenia są błędne i to coś będzie działać max 1,5h np. to musiał bym myśleć nad kompletnie innym rozwiązaniem...)

    To pierwsza prośbo-zapytajka, druga to:

    co znaczy zwrot : "the wizard thinks ¼W resistors are fine for your application" i nie chodzi mi bynajmniej o tłumaczenie typu : Czarodziej uważa że jedna czwarta rezystora "W" ci wystarczy do zaaplikowania...

    Bardziej chodzi mi o merytoryczną wymowę togo magicznego zdania i czy jak pójdę do elektronicznego(czy tez elektrycznego) i poproszę o opornik na 47 "ochmów", to czy zostanę mocno wyśmiany czy przywita mnie groźne spojrzenie?
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Chodzi o tzw. moc rezystora który stawiając opór prądowi przetwarza energię elektryczną na cieplną (tu akurat bezproduktywnie) duża ilość ciepła mogłaby go zniszczyć. Dla różnych wykonań rezystorów określane są maksymalne ilości energii w nich tracone które ich nie zniszczą.
    Moc określana jest w watach (W) tak jak w żarówkach albo kuchenkach elektrycznych. Jeżeli na opornik podane jest napięcie V i płynie przez niego prąd I to moc tracona w oporniku wynosi P=I·V =[1A·1V]=[1W].
    Do tego jeszcze ciekawe jest Prawo Ohma R=U/I [1Ω]=[1V/1A] co daje dalsze możliwości przeliczania omów, woltów, amperów i watów.
    1/4 W to typowy, niewielki, tani opornik, który jednak da się jeszcze w miarę łatwo wziąć w palce. Z mniejszych produkują jeszcze chyba 1/8 W.
  • Poziom 9  
    Ha !

    Ciesze sie jak dziecko ;D

    Podłączyłem te na razie 5 diod pod te 4 akumulatorki, tak jak na schemacie, na razie użyłem zwykłego kabelka 0.5 czy coś takiego, tak tylko żeby sprawdzić czy w ogóle będzie świecić tak jak bym sobie to wymarzył ... no i bomba ;>

    Teraz potne te kabelki żyłowe od kompa.. sa o wiele cieńsze więc lepiej sie nadadzą, poustawiam diody tam gdzie trzeba i... będę się cieszył ;>

    Widziałem też przełączniki ciekawe, które zechce użyć, wiec teraz kiedy już rozpaliłem ogień... chciał bym mieć nad nim pewna kontrolę ;>

    Chwilowym przedmiotem oświetlania jest malutki budyneczek (stary kościół jeśli mam byc dokładny ;> ) Myślę o tym żeby oświetlenie wewnątrz i z zewnątrz podpięte pod te same baterie/akumulatorki, ale żeby paliły sie nie zależnie, wiecie, 2 przełączniki, pstryk, pali sie tu i tam, pstryk, pali sie tylko tam, pstryk, pali sie tylko tu... i z tym zwracam sie do was jeśli można ;> Z tym i z pytaniem:
    Czy to aby na pewno bedzie zdrowe dla diod?
    Wiecie, korzystam z tego kalkulatora http://led.linear1.org/led.wiz
    I sie zastanawiam, skoro układ jest powiedzmy przeliczony na 8 diod, ja nagle połowę wyłączam, to reszcie sie nic nie dzieje złego.. tak?

    Przynajmniej ja tak to rozumiem, bo czy wpisze tam żeby obliczyło mi na 5 diod czy na 7, to odpowiedź jest zawsze taka sama..
    dioda, dioda i 47-ka w każdym szeregu, + dioda i 150-tka...
    Czyli jak sie uprę to mogę zrobić szereg typu:
    dioda + 150
    dioda + 150
    dioda + dioda + 47
    dioda + 150 ..

    A co za tym idzie, jeśli odłączę polowe diod, ale tak ze każda paląca się będzie w szeregu z drugą + 47-ka bądź sama ze 150-tką, to nic mi się nie spali... tak?

    Na razie tyle pytań ;> Jeśli pomożecie mi z tym, pozostanie chyba tylko układ mrugający, ale to na inną okazję... ;)
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Jeśli diody są połączone równolegle to możesz śmiało wyłączać, jedna jest niezależna od reszty.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Co do połączenia zasilania makiety bezpośrednio z sieci, wydaje mi się że nas źle zrozumiałeś, chodziło nam że zasilanie diód bez użycia transformatora jest niebezpieczne, ale jak użyjesz transfomator np. z 230V na 8V i bezpiecznik (taki jak w radiach) to przy zabezpieczeniu obwodu 230V (żeby ktoś łapy nie wsadził) zasilanie jest już bezpieczne dla użytkownika. Jeśli chodzi o połączenia to przy połączeniu szeregowym zgasną wszystkie (jak lamki na choinkę) a przy równoległym możesz włączać i wyłączać dowolnie. Dla informacji są diody które migają same (migające, mrugające) bez dodatkowego układu ale nie ma w nich możliwości zmiany częstotliwości mrugania, pozostał Ci jedynie sterownik.
  • Poziom 9  
    Mhm... kuszące ;>
    ale zasilanie z sieci sobie jednak daruje, jeśli ktoś mógł by mi potwierdzić że moje obliczenia co do czasu działania (mniej więcej) jest słuszne (czyli pojemność 4 akumulatorów równa 9200mA zasilała by obwód pobierający 60 mA przez ~~150h), to nie mam potrzeby tego zmieniać na razie. Pomyślę o tym jak już wszystko inne będzie działać, ale wielkie dzięki za wytłumaczenie :>

    Na chwile obecną prosił bym z kolei... (heh koncert życzeń lepszy niż w TV w latach 90tych ;> ) o wytłumaczenie mi, jak mam podłączyć te dwa przełączniki, bo rozumiem że jak nauczę się podłączać 2 na raz, to 10 czy milion, to wszystko analogicznie idzie..

    Przypominam specyfikację ;)

    Jedno źródło zasilania (akumulatorek)

    Solution 0: 2 x 2 array, 1 extra LED
    +----|>|----|>|---/\/\/----+ R = 47 ohms
    +----|>|----|>|---/\/\/----+ R = 47 ohms
    +----|>|----------/\/\/----+ R = 150 ohms

    powiedzmy że 2 diody pod jeden przełącznik, 3 pod drugi .

    Szczerze dziękuje za wszelkie odpowiedzi aktualne i te "nadchodzące" ^^
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    W przypadku czterech diod z góry łączysz anody razem i do wyłącznika a do drugiej nogi wyłącznika do plusa zasilania (cztery diody razem), w przypadku jednej diody anoda z wyłącznikiem druga strona wyłłącznika do plusa zasilania. Z wszystkich rezystorów końce do minusa zasilania, oczywiście + z obydwu wyłączników do plusa zasilania.
  • Poziom 9  
    ;)

    OK, zrobione już, świecą, nic sie nie spaliło :>

    Na razie zostawiam jak jest.... puki świeci, nie tykam :P

    Dzieki wielkie wszystkim ^^ za odpowiedzi i cierpliwość :P