Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Suzuki Vitara Cobrio 1.6 16v '96 problem z prądem.

16 Sty 2009 16:54 3213 6
  • Poziom 12  
    witam

    Mam poważny problem.

    auto - suzuki vitara cabrio 1.6 16v '96

    Auto jeździ dziennie ok. 7 kilometrów rano i ok 7 kilometrów po południu
    Jest nowy akumulator kupiony miesiąc temu.

    Jest duży problem z uruchomieniem auta o poranku i po południu po pracy. bez kabli rozruchowych sie nie da. Po podłączeniu kabli startuje od razu. Kontrolka od alternatora się nie świeci więc raczej działa, ale może żarówka na desce sie przepaliła.

    znalazłem dwie opcje

    - albo alternator nie ładuje - i tu od razu pytanie - czy można kupić szczotki same z regulatorem, czy alternator w tym aucie można tylko wymienić?

    - jest gdzieś przebicie i prąd "ucieka" tylko gdzie tego przebicia szukać?

    będę wdzięczny za wszystkie odpowiedzi

    ps. pojechać do elektryka - nie wchodzi w grę, bo auto jest w danii, gdzie moja dziewczyna jeździ nim do pracy. Duński elektryk bierze 250zl za godzinę pracy i tam nie naprawiają - tam się po prostu części wymienia.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zacznij od kontrolki, ma być po włączeniu kluczyka. Potem warto zmierzyć woltomierzem napięcie ładowania.
  • Poziom 18  
    Jeżeli alternator ładuje tak jak powinien sprawdź sobie pobór prądu z akumulatora w czasie postoju używając do tego amperomierza .
  • Poziom 12  
    dzieki dzieki jak sprawdze to napisz co wyszlo
  • Poziom 12  
    dzisiaj zrobilem pewne pomiary i o to co mi wyszlo:

    napiecie ladowania (na odpalonym silniku, wolne obroty, wylaczone zrodla pobierajace prad) - +-14,6V - wiec alternator jest chyba ok.

    napiecie na akumulatorze przy wlaczonych swiatlach na wolnych obrotach - 14,4V

    a teraz najlepszy pomiar - amperomierz na plusie akumulatora, przy wylaczonym silniku - pobor pradu 178-180 mA!!!!!!

    jutro sprobuje sprawdzic co tak pobiera prad - znalazlem gdzies na jakims forum, ze mozna majac podlaczony amperomierz wypinac po kolei bezpieczniki i patrzec, przy ktorym bezpieczniku spadnie pobor pradu.

    macie moze jeszcze jakies inne pomysly?
  • Poziom 18  
    Dokładnie zrób tak jak pisałeś z tymi bezpiecznikami :).
  • Poziom 12  
    problem rozwiazany :)

    wypinalem po kolei bezpieczniki i okazalo sie, ze to bezpiecznik "Cigar Radio".
    Odlaczylem radio i pobor spadl do 85mA. Reszte bierze cos zwiazanego z wnetrzem auta, ale odlaczalem czujniki od swiatla wewnetrznego w drzwiach i nic, odlaczalem kostki od oswietlenia i nic. wiec uznalem, ze moze to auto po prostu tak ma i zostawilem.

    dzis rano po 8 godzinach postoju na mrozie -3 stopnie odpalil bez najmniejszych problemow ( a akumulatora nie ladowalem, tylko doladowal sie na odcinku 25 kilometrow)

    dzieki za wszelkie rady

    Pozdrawiam