logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak obliczyć transformator do przetwornicy flyback

krzysiek07576 16 Sty 2009 19:48 6818 10
REKLAMA
  • #1 6008757
    krzysiek07576
    Poziom 13  
    Posty: 44
    Pomógł: 11
    Ocena: 5
    Więc tak chcę zrobić zasilacz impulsowy w topologii flyback o napięciu wyjściowym 5V i wydajności 1A. Planuje go zrobić na rdzeniu E16/8/5, nie jestem pewien z jakiego jest materiału ale prawdopodobnie jest to 3C90 lub coś podobnego bo pracował na około 100kHz, liczba AL wynosi około 95 Skorzystałem z znanej stronki
    http://schmidt-walter.eit.h-da.de/smps_e/spw_smps_e.html
    i wyszło mi coś takiego, przekładnie sam dałem 40:1 żeby ze spokojem zastosować MOSFET`a na 600V, z indukcyjnością też tak postąpiłem - sam podałem 10mH (ostatecznie nie wiem czy tyle ma być) Vin_min = 280V, Vin_max = 320, Vin = 300V, Vout = 5V, Iout = 1A, f = 100kHz.
    Mam pytanie jak obliczyć ilość zwojów na pierwotnym, czy można zastosować wzór
    n=(U*10^8 )/(4,44*f*Bm*Qr)
    A jeśli tak to jakie Bm przyjąć 1000Gs, wiem że jest jakaś zależność między Bmax a częstotliwością pracy, gdzie może być podana, czy podaje się ją dla konkretnych rdzeni z konkretnego materiału. Próbowałem szukać na stronie Ferroxcube ale nie znalazłem tego czego oczekuje
  • REKLAMA
  • #2 6008964
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    Na podanej stronie klupnij w "Transformer data" i dostaniesz tabelkę z danymi transformatorów.
  • REKLAMA
  • #3 6011345
    krzysiek07576
    Poziom 13  
    Posty: 44
    Pomógł: 11
    Ocena: 5
    Wielkie dzięki RoMan, co prawda są tam 2 trafa na tym rdzeniu ale nie o takiej liczbie AL (wiem że mogę podszlifować i zmniejszyć AL, ale żeby uzyskać te 10mH będę musiał dać więcej zwojów i nie wiem czy mi się to zmieści na karkasie, poza tym więcej zwojów to chyba mniejsza moc, a ja wolałbym mieć zapas). Nadal nie wiem przy jakiej maksymalnej i rozsądnej (tak żeby straty w rdzeniu nie były zbyt duże) indukcji może pracować ten rdzeń. W katalogu Ferroxcube jest podana moc tracona przy f = 100kHz i B = 100mT, ale przy 100kHz i 200mT postawili "-", czy to znaczy że takie warunki pracy są niewskazane ze względu na zbyt duże straty.
    Mam jeszcze jedno pytanie jak wygląda zależność pomiędzy indukcją B z jaką rdzeń pracuje, a mocą lub energią która gromadzi się w cewce (lub szczelinie)?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 6011492
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    Ale odpowiedzi na pytania o energię gromadzoną w rdzeniu i szczelinie masz w helpie na tej stronie. Dokładnie tutaj: http://schmidt-walter.eit.h-da.de/smps_e/etd_hilfe_e.html

    Co do bezpiecznych wartości indukcji i strat - w przypadku flybacka dość trudno iść tą drogą, bo rzeczywista indukcja zależy tutaj od generowanej mocy i jakości pracy przetwornicy. Myślę, że dane podawane na stronie są raczej z gatunku ostrożnych niż przesadnych.

    A jeśli chodzi o samą ideę budowania sieciowego zasilacza impulsowego o mocy 5W samodzielnie i od zera - to jest fatalny pomysł. Przy tak małej mocy nawijanie transformatora to koszmar - setki zwojów cieniutkiego drutu i problemy z izolacją. Na Twoim miejscu przemyślałbym użycie gotowego transformatora i układu TNY264 - transformatory produkuje Feryster.
  • Pomocny post
    #5 6011736
    WojtasJD
    Poziom 43  
    Posty: 13788
    Pomógł: 2919
    Ocena: 1586
    -RoMan- napisał:
    A jeśli chodzi o samą ideę budowania sieciowego zasilacza impulsowego o mocy 5W samodzielnie i od zera - to jest fatalny pomysł. Przy tak małej mocy nawijanie transformatora to koszmar - setki zwojów cieniutkiego drutu i problemy z izolacją.


    Być może kolega nie chce budować a zrozumieć :D:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1193003.html
    (coś nawet wspomniał o 2-ch trafach...)

    Fakt - nawijanie nie jest przyjemne (a czasem trzeba jak droższy zasilacz a przepalone uzwojenie pierwotne siedzi - niestety - na samym dnie).
  • REKLAMA
  • #6 6012300
    krzysiek07576
    Poziom 13  
    Posty: 44
    Pomógł: 11
    Ocena: 5
    Jeszcze raz wielkie dzięki. Co do nawijania to sądzę że sobie poradzę, nawinąłem już jedno trafo i to na rdzeniu E13, fakt było trudno ale się udało, sam się dziwię że działa bo przemyślana konstrukcja to to nie była. Wracając do sedna sprawy jak będę miał trochę czasu to przeglądnę tą stronkę dokładniej i spróbuje nawinąć trafo.
  • #7 6031904
    krzysiek07576
    Poziom 13  
    Posty: 44
    Pomógł: 11
    Ocena: 5
    Nawinąłem trafo, ostatecznie zdecydowałem się z niego wyciągnąć 1,5A. Indukcyjność zmniejszyłem do ok 4mH a przekładnie do 25, pierwotne 200zw (podzielone na 2*100, a między nimi pomocnicze i wtórne) DNE coś około 0.18, wtórne 8zw. 2*DNE0.4, pomocnicze 24zw DNE0.25. Trafo przylutowałem do sterownika wcześniej zmontowanego na uniwersalce który pracował z mniejszym transformatorem i dawał coś koło 0.5A. Obciążyłem 1.55A(wypełnienie doszło do około 30%), sam transformator się aż tak bardzo nie grzał, był lekko ciepły(czyli można w niego wpakować około 10W), podobnie kondensator na wyjściu 1000uF/10V (podobno LOWESR) był lekko ciepły, najbardziej grzeje się dioda schottkiego 3A ale nie ma się co dziwić w szczycie płynie przez nią ponad 5A.

    Mam jeszcze jedno pytanie. Chciałbym się dodpiąć pod to oscyloskopem(głównie w celu edukacyjnym), ale nie mam transformatora separującego żeby odizolować impulsówkę od sieci. I tu moje pytanie czy mogę podpiąć masę oscyloskopu do masy okładu, oczywiście nie podłączając uziemienia w oscyloskopie(zresztą i tak nie ma gdzie, w domu jest stara instalacja bez uziemienia w gniazdku, a jeśli chodzi o rurki od centralnego to są podpięte do puszki, ale nie wiem czy tam znowu jest doprowadzone uziemienie). Dodam że dokonywałem już takie pomiary, bez podłączonego uziemienia, ale układ badany był odizolowany do sieci i nic specjalnego się nie działo.
  • Pomocny post
    #8 6032196
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    Nie waż się nawet myśleć o jakichkolwiek pomiarach oscyloskopem urządzenia nieseparowanego od sieci!

    Zbudowanie transformatora separacyjnego małej mocy, to jedna wizyta w byle markecie budowlanym i kilka minut pracy. Kupujesz dwa transformatory toroidalne do zasilania halogenów i łączysz ich uzwojenia wtórne. Jedno pierwotne do sieci, drugie pierwotne to Twoje izolowane napięcie do zabaw.
  • #9 6045629
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 6047491
    krzysiek07576
    Poziom 13  
    Posty: 44
    Pomógł: 11
    Ocena: 5
    Dzięki za wszystko i ostrzeżenia. Wygrzebałem jakieś trafo(dość duże na blachach zwijanych) ze starego radzieckiego telewizora pisze na nim TC-250-2(i coś takiego jak pi), jedno z uzwojeń dawało ok 180V, więc połączyłem resztę wtórnych(wszystkich było 4)w szereg i na wyjściu otrzymałem 225V. Impulsówka tak jak wspomniałem działa tylko coś na drodze sprzężenia zwrotnego jest nie tak, sterownik wypuszcza seriami kilka impulsów, po czym przestaje (zarówno bez jak i z obciążeniem), poza tym trafo piszczy więc muszę jakoś skompensować sprzężenie.
  • #11 6047551
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 406
    Nie unikniesz pracy paczkami przy małym obciążeniu i bez obciążenia. Tego nawet nie ma sensu kompensować.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy obliczania transformatora do przetwornicy impulsowej w topologii flyback o parametrach 5V/1A, z rdzeniem E16/8/5 prawdopodobnie z materiału 3C90, pracującej przy częstotliwości około 100 kHz. Poruszono kwestie doboru liczby zwojów na pierwotnym, stosowania wzoru n=(U*10^8)/(4,44*f*Bm*Qr) oraz wyboru maksymalnej indukcji magnetycznej Bm, która powinna być dostosowana do częstotliwości i materiału rdzenia. Wskazano, że katalogi producentów, np. Ferroxcube, podają straty rdzenia dla różnych wartości B i f, jednak przy wyższych indukcjach (np. 200 mT przy 100 kHz) mogą być one niezalecane ze względu na duże straty. Zwrócono uwagę na trudności w nawijaniu transformatorów flyback o małej mocy, sugerując rozważenie gotowych rozwiązań, np. z układem TNY264 i transformatorami Feryster. Autor wykonał własny transformator z parametrami: indukcyjność około 4 mH, przekładnia 25:1, uzwojenie pierwotne 200 zwojów podzielone na dwie części, uzwojenie wtórne 8 zwojów oraz pomocnicze 24 zwoje. Transformator pracował stabilnie przy obciążeniu 1,5 A i mocy około 10 W, z umiarkowanym nagrzewaniem elementów. Poruszono też kwestie bezpieczeństwa pomiarów oscyloskopem, podkreślając konieczność stosowania transformatora separującego dla izolacji od sieci, co można łatwo zrealizować łącząc transformatory toroidalne. Na koniec omówiono typowe zachowanie przetwornicy flyback przy małym obciążeniu, gdzie praca impulsowa występuje w paczkach, co jest normalne i nie wymaga kompensacji.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA