Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!!

midnight9 20 Sty 2009 14:26 34911 116
  • #91
    piter1984
    Poziom 15  
    Nie ważne ile przejdzie tylko ważne z jaką łatwością?
    edit
    --------------------------------
    Łatwość nieodłacznie związana z ilością (czy znowu zaprzeczysz)? Aż się prosi cofnąć kilka wątków wstecz i porównać rezystancję właściwą miedzi i żelaza (o stali jako karoserii nie wspomnę).
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #92
    Invalid
    Poziom 23  
    W manualu Orion HCCA D5000 producent zaleca, żeby masę dać na karoserię.

    "GND - power return connection. Connect this terminal directly to the sheet metal chassis of the vehicle, using the shortest wire neccesary to make this connection. Always use wire of the same gauge or larger than the (+)12volt power wire. The chassis connection point should be scrapped free of paint and dirt. Use only quality crimped and/or soldered connectors at both ends of this wire. DO NOT connect this terminal directly to the vehicle battery ground terminal or any other factory ground points."

    W ostatnim zdaniu nawet zabrania bezpośredniego podłączania masy do akumulatora.
    Pozwoliłem sobie wrzucić ww. tekst to translatora ...wszak elektroda to polskojęzyczne forum {S}
    "GND - zasilanie powrotu połączenia. Connect tego terminala bezpośrednio do blachy podwozia pojazdu, wykorzystując najkrótszą drutu niezbędne do tego połączenia. Drutu należy używać tego samego słupa lub większy niż (+) 12volt mocy drutu. Podwozie punkt połączenia powinny być wolne złomowanego farby i brudu. Używaj tylko kędzierzawy jakości i / lub lutowane złącza na obu końcach tego drutu. NIE podłączyć bezpośrednio do zacisku akumulatora pojazdu naziemnego terminalu lub jakiekolwiek inne fabryki ziemi punktów. "
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #93
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ale ja juz zupełnie nie rozumiem Was i waszego zacietrzewienia . Gdzie popełniam błąd proszę mi go ewidentnie pokazać .
    Biorąc obwód na "zdrowy chłopski rozum " jak wspomniałeś wynikający z PODSTAW elektroniki w zamknietym obwodzie płynie prąd i to wszędzie taki sam (po to wyciągam prawo Kirchoffa) po kiego grzyba ktoś kłóci się, że grubszym przewodnikiem popłynie wiekszy prąd no PO RAZ KOLEJNY MÓWIE ZWYKŁA LOGIKA SIĘ KŁANIA.
    Meritum sprawy PRĄD NAPIĘCIE i OPÓR wszystkie one sa odpowiedzialne za całokształt obwodu, co mi tu teraz się wypinasz, że nie chodzi o prąd tylko o spadek napiecia a z czego on wynika (spadek napięcia) z rezystancji( min. przewodów) a co daje ta rezystancja wartość prądu przecież czy nie?
    Odpowiadam w sprawie ograniczonego strumienia ... wynika on z niczego innego jak z prostoliniowego rozchodzenia się zjawiska zwanego elektrycznością (oczywiście , że wiadomo iż cała karoseria jest masą i gdzie się nie przytkniesz miernikiem to ona tam będzie ) ale... znowu logiczne rozumowanie bo niby 300tys km/s ale RÓŻNE DROGI OBWODU (oczywiste jest ,ze pomijalne ale do teoretycznego rozważenia jak najbardziej, co konsekwentnie czynię) dają różne czasy dotarcia elektronów ze źródła do odbiornika , czekam na obalenie ale w teorii i z rozwinięciem myśli.
    Wiem ,ze sie pewnie zapędziłem (popieram to nawet moja praktyką) ale nie dam sobie powiedziec ,ze moje rozumowanie jest błędne .
  • #94
    konik83
    Poziom 15  
    Cytat:
    ...po kiego grzyba ktoś kłóci się, że grubszym przewodnikiem popłynie wiekszy prąd ...


    Cytat:
    ...nie chodzi o prąd tylko o spadek napiecia a z czego on wynika (spadek napięcia) z rezystancji( min. przewodów) a co daje ta rezystancja wartość prądu przecież czy nie?


    W sumie to juz sam sobie zaprzeczasz.
    Twoj blad polega na tym, ze twoj przekaz jest kompletnie niejasny - nie wiem o co ci chodzi.


    A co do strumienia "strumienia pradu"

    Cytat:
    ... znowu logiczne rozumowanie bo niby 300tys km/s ale RÓŻNE DROGI OBWODU (...) dają różne czasy dotarcia elektronów ze źródła do odbiornika ....

    I twierdzisz, ze tymi dluzszymi drogami prad nie plynie??
    Jesli by tak bylo obwody zawierajace polaczenia rownolegle nie mialyby prawa dzialac.

    Potraktuj karoserie, jaka sume elementarnych przewodnikow o skonczonej rezystancji o zblizonych dlugosciach polaczonych rownolegle. Wtedy mozna z raczej duzym przyblizeniem okreslic rezystancje zastepcza na podstawie:
    1/R=1/R2 + 1/R2 +.....+Rn
  • #95
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie umiem jaśniej, znowu trzeba rysować :D .
    P-pompa(akumulator) T turbina(wzmacniacz) zadaniem układu z rysunku jest przepompowywanie wody w zaznaczonym obwodzie .
    Poproszę o logiczne wytłumaczenie mi, że w dużym naczyniu woda będzie poruszana .... szybciej , sprawniej i w większych ilościach :D co się dzieje w miejscach pytajników ? niż w cieńkiej rurce . To prosta analogia do karoserii .
    Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!!
  • #96
    konik83
    Poziom 15  
    Jak off-topic to na calego:

    Woda to nie prad. Ale zeby o tym wiedziec, trzeba miec przynajmniej podstawowa wiedze na temat jednego z tych "mediow".

    Co do rysunku:
    Jak chcesz sie dowiedziec co sie bedzie dzialo to rozpisz sobie rownanie Bernoulliego uwzgledniajac straty liniowe w rurach, wyznacz liczbe Reynoldsa dla tego elementu, to wtedy sie dowiesz co tam sie dzieje.
    Pomocny bedzie wykres Colebrooka-White`a.
    :D:D:D


    Ale jest tu w sumie jakas analogia - im mniejsze straty przesylu(ktore moga wystapic w miejscu tych pytajnikow) - tym wiecej energii mozna przekazac w docelowe miejsce.
  • #97
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kiedy Ty jeszcze na księdza wołałeś zorro , to pamietam moje początki interesowania się elektroniką. Nie pamietam autora bodaj jakiś Ginter (na pewno Niemiec z byłego NRD) w książce "Elektronika dla wszystkich" bardzo mocno porównywał poruszającą się wodę do elektryczności jakoś w miare bez oporów załapałem o co mu chodzi.
    Cytat:
    Co do rysunku:
    Jak chcesz sie dowiedziec co sie bedzie dzialo to rozpisz sobie rownanie Bernoulliego uwzgledniajac straty liniowe w rurach, wyznacz liczbe Reynoldsa dla tego elementu, to wtedy sie dowiesz co tam sie dzieje.
    Pomocny bedzie wykres Colebrooka-White`a.

    Ale ja Ciebie prosze o obalenie mojej teorii, skoro znasz takie mądre równania i terminy (o których istnieniu bez bicia i z ... pewnym wstydem sie przyznaję pojęcia nie miałem) to w te pędy powinienes bronić swoich racji , na co niecierpliwie czekam. Prosiłem o odpowiedź na proste pytanie.
    Tylko mi praw Myrphy'ego nie przytaczaj .
  • #98
    konik83
    Poziom 15  
    Jeszcze raz ci napisze to co w poprzednim poscie bylo pogrubione na koncu:

    Jesli w miejscu znakow zapytania uda ci sie zmniejszyc straty przesylu, to bedzie mogl wieksza energie dostarczyc z pompy (akumulator) do turbiny (wzmacniacz).
    W przypadku obwodow elektrycznych jest tak samo.

    Nic dla ciebie niestety liczyc nie bede, (troche zbyt pracochlonne) powiem ci tylko, ze straty liniowe w zaznaczonym miejscu beda mnijesze, ale za to pojawia sie dodatkowe straty lokalne w miejscu zmiany przekroju (tego akurat w obwodach elektrycznych nie ma).
    Powiem ci jeszcze, ze napewno zmniejszy sie tez predkosc cieczy, ale przeplyw pozostanie taki sam jak w kazdym innym miejscu..


    Cytat:
    Ale ja Ciebie prosze o obalenie mojej teorii,...

    Ale ja nawet nie wiem jaka jest ta twoja teoria. Przedstaw ja w postaci jednego konkretnego zdania (maksimum tresci, minimum formy), bo ja naprawde nie wiem o co ci chodzi.



    Sylwek napisał:
    Kiedy Ty jeszcze na księdza wołałeś zorro....

    ani madrosc, ani wiedza same z wiekiem nie przychodza, wiec daruj sobie takie "argumenty"
  • #99
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Cytat:
    Nic dla ciebie niestety liczyc nie bede, (troche zbyt pracochlonne) powiem ci tylko, ze straty liniowe w zaznaczonym miejscu beda mnijesze, ale za to pojawia sie dodatkowe straty lokalne w miejscu zmiany przekroju (tego akurat w obwodach elektrycznych nie ma).

    Pojawią sie straty .... które dadzą zyski hmmmm . W miejscu zmiany przekroju (zwężenia) w układach hydraulicznych coś się dzieje jednak ze stratą (czy to aby nie odpowiednik rezystancji ?) co twiedzisz ,że w miejscu elektryki miejsca nie ma?
    Jak nie zmniejszyć zaistniałych strat jak nie stosując materiału o lepszej przewodności ?
    Cytat:
    Powiem ci jeszcze, ze napewno zmniejszy sie tez predkosc cieczy, ale przeplyw pozostanie taki sam jak w kazdym innym miejscu..

    Ilość na sekundę pozostanie taka sama? Sam juz nie wiem który to napisał, ale karoseriaą miało iśc wiecej niż czerwonym przewodem.
    P.S. tematu nie zamknę
  • #100
    konik83
    Poziom 15  
    Cytat:
    Pojawią sie straty .... które dadzą zyski hmmmm

    Czytaj dokladnie - pojawia sie straty lokalne - ale liniowe sie zmniejsza - bilans moze byc ujemny lub dodatni.

    Cytat:
    ..W miejscu zmiany przekroju (zwężenia) w układach hydraulicznych coś się dzieje jednak ze stratą ...

    Nic sie nie dzieje ze strata - ona tam poprostu jest i nazywa sie strata lokalna.
    Nie slyszalem natomiast o stracie wystepujacej w PUNKCIE zmiany przekroju przewodnika elektrycznego.

    Cytat:
    ..(czy to aby nie odpowiednik rezystancji ?)..

    Odpowiednikiem rezystancji moze byc strata liniowa (na dlugosci rury), nie miejscowa (lokalna).

    Cytat:
    ..Ilość na sekundę pozostanie taka sama?

    Tak, przeplyw liczony w metrach szesciennych na sekunde musi byc w kazdym miejscu taki sam. Straty to zupelnie inny temat.

    Prosze cie, nie kontynuuj tematu mechaniki cieczy.
    Moze prad jest podobny do wody, ale tylko z grubsza. Tutaj zajechales zbyt daleko. Podobienstwa sie skonczyly.

    Czego nie rozumiesz w tym zdaniu (lub w ktorej czesci jest ono bledne):
    Jesli w ktorymkolwiek miejscu obwodu zamknietego zmniejszysz straty to bedziesz mogl dostarczyc wiecej energii ze zrodla (akumulator/pompa) do odbiornika (wzmacniacz/turbina).
    ?

    To akurat dosc celnie oddaje problem zmiany przekroju przewodnika.
  • #101
    piosab4686
    Poziom 2  
    Witam, przeczytałem cały post i nie wiem gdzie te masę sie powinno podłączyć fachowo'', ale z instrukcji wzmacniacza wynika ze do karoserii auta ,znacznym przewodem ,w miare jak najkrótszym ,pozdrawiam
  • #102
    sanders156
    Poziom 35  
    Nie sluchaj ich :) Zrob jak ci wygodnie :) Oni tu tylko teoretyzuja
  • #103
    jarbarek
    Poziom 21  
    :) cześć Wszystkim. Mogę coś od siebie - ja mam Golfa3, a w nim jakiś czas temu miałem 2 wzmacniacze 'Emphaser EA 2150', i Crunch p4125. EA2150 zasilałem(+) przewodem 35 mm kw, a p4125 zasilałem (+) przewodem 25 mm kw. Masę brałem ze śrubki od pasów bezpieczeństwa podobnymi przewodami. Dodatkowo dodałem (zmostkowałem) przewód 50 mm kw z klemy ujemnej akumulatora do karoserii samochodu ( do śrubki, którą mocuje się akumulator), ponieważ oryginalny kabel z klemy na masę ma około 10 - 16 mm kw. :)
  • #104
    Invalid
    Poziom 23  
    Karoseria auta jest dużo gorszym przewodnikiem niż miedź, a to dlatego, że blacha ma ponad pięć razy większą rezystywność. Do tego dołóżmy jeszcze łączenia blach, zgrzewy, korozję, lakier czyli dodatkowa przeszkoda dla prądu. Na domiar złego jeszcze jest ekran kabli sygnałowych, który łączy masę radia i masę wzmacniacza. Niestety w większości przypadków masa sygnału cinch nie jest odseparowana od masy zasilania urządzenia - możecie sprawdzić miernikiem.
    Spadek napięcia między biegunem ujemnym akumulatora a miejscem łączenia mas wzmacniaczy może skutecznie uszkodzić radio, czego sam doświadczyłem.
    Różnica potencjałów między masą na cinch w radiu a masą na cinch we wzmacniaczu może być nawet większa niż wartość napięcia na preampie radia.
    Kiedyś wytłumaczył mi to pewien Pan z brodą serwisujący radia samochodowe.
    Wręcz zabronił używania masy z karoserii, ale z drugiej strony to dla niego pieniądze :D
    Jeśli ktoś ma ochotę to poniżej są zdjęcia, jest to kilkustronicowy artykuł dotyczący poprawnej instalacji z magazynu Car Audio (Nr 3 / Jesień 1998).
    Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!!
    Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!!
    Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!!
    Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!! Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!!
    Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!!
  • #105
    jarbarek
    Poziom 21  
    Cóż, 'mój układ' grał bez jakichkolwiek zakłóceń, a i te kable miałem nie za 'specjalne' - takie w żółto- zielonej osłonie, ten cieńszy z pół kilo (5 metrów), a grubszy może i kilogram, polskiej produkcji, sama miedź, i masa karoserii nijak nie wpływała na jakieś zakłócenia :)
  • #106
    wojtek60
    Poziom 22  
    Wtrace swoje trzy grosze.Kazdy(lub prawie)kto popelnil kiedys jakies wzmacniacze o wiekszej mocy wie jak istotne jest prowadzenie masy.Jesli jest nie optymalnie poprowadzona moze prowadzic do wzbudzania sie,przydzwiekow itp we wzmacniaczu.Jesli auto potraktujemy jako czesc obudowy wzmacniaczy czy calego ukladu audio to wynikaja z tego pewne konsekwencje.Karoseria jest w tym ukladzie polaczona z minusem instalacji i przez to jest ekranem dla ukladu audio.Dla mnie jest to wystarczajacy powod zeby nie uzywac karoserii jako masy dla wzmacniacza,radia.Tworzy sie przez to kilka petli przez ktore wniknac moga zaklucenia od alternatora,ukladu zaplonowego,silnikow wycieraczek itd.Mozna sie ze mna nie zgadzac ale mozna tez nad tym co napisalem sie zastanowic.
    pozdrawiam
  • #107
    mskojon
    Poziom 31  
    Artykuł ciekawy... aczkolwiek sprzed prawie 12 lat i na ten czas już chyba niezbyt aktualny, poza tym niewiele wniósł do tematu
    "Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!!"

    Najlepiej byłoby żeby ktoś zmierzył przy wzmacniaczu np. 500w rms różnicę w przysiadaniu napięcia przy masie z aku i karoserii, najlepiej puszczając sinusa i mierząc spadki na zaciskach wzmacniacza.

    Moje zdanie jest takie że masa z karoserii jest jak najbardziej poprawnym wyjściem, i nie spotkałem się żeby jakiś producent zalecał inne jej podłączenie.
    Aczkolwiek przy instalacjach typowo jakościowych powinno się dla świętego spokoju zrobić masę z aku aby uniknąć zakłóceń.
  • #108
    adam.1.1
    Poziom 17  
    Kto ma trochę oleju , wie ,że + i - , podłączamy bezposrednio do odbiornika i baterii , a masę na obudowę , lub karoserię jaknajbliżej odbiornika.

    O co tu się kłucić ?
  • #109
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    adam.1.1 napisał:
    Kto ma trochę oleju , wie ,że + i - , podłączamy bezposrednio do odbiornika i baterii , a masę na obudowę , lub karoserię jaknajbliżej odbiornika.
    O co tu się kłucić ?

    A czym się różni masa od "-" ?
  • #110
    matiaudio
    Poziom 35  
    adam.1.1 napisał:
    Kto ma trochę oleju , wie ,że + i - , podłączamy bezposrednio do odbiornika i baterii , a masę na obudowę , lub karoserię jaknajbliżej odbiornika.

    O co tu się kłucić ?


    Kto ma olej to ma :D ty raczej nie masz pisząc takie cuda. Dodam od siebie że testowałem różne wzmacniacze i wszystkie jakie tylko miałem to mase brałem z karoserii, nigdy nie miałem problemu z zakłóceniami czy brakiem prądu.
  • #111
    Invalid
    Poziom 23  
    mskojon napisał:
    Artykuł ciekawy... aczkolwiek sprzed prawie 12 lat i na ten czas już chyba niezbyt aktualny, poza tym niewiele wniósł do tematu
    "Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!!"


    Sugerujesz, że przez te 12 lat prądy popłynęły w drugą stronę? :)
    Przeczytaj go uważnie, to zobaczysz jak wiele wnosi do tematu.

    mskojon napisał:
    Najlepiej byłoby żeby ktoś zmierzył przy wzmacniaczu np. 500w rms różnicę w przysiadaniu napięcia przy masie z aku i karoserii, najlepiej puszczając sinusa i mierząc spadki na zaciskach wzmacniacza.


    Trochę to nierealne, gdyż spadek napięcia na karoserii będzie zależał od modelu, stanu, wieku auta, itd itd...
    Natomiast jeśli chodzi o masę z aku, to przekroi kabli jest wiele i dla każdej długości mamy inną wartość spadku napięcia, zależnego od oporu. Do tego dochodzą produkowane ostatnio kable Al-Cu ... :/

    W moim przypadku było tak:
    1. Plus 95mm², długość 6m;
    Minus 95mm², 1m do karoserii;
    Pobór prądu ok 200A (P>2kW)
    Spadek napięcia 3.1V.

    2. Plus jw.
    Minus z aku 120mm², długość 6m + dodatkowa nitka 35mm² też 6m;
    Pobór prądu ten sam
    Spadek napięcia 0.4V

    mskojon napisał:

    Moje zdanie jest takie że masa z karoserii jest jak najbardziej poprawnym wyjściem, i nie spotkałem się żeby jakiś producent zalecał inne jej podłączenie.
    Aczkolwiek przy instalacjach typowo jakościowych powinno się dla świętego spokoju zrobić masę z aku aby uniknąć zakłóceń.


    Poprawnym, o ile wzmacniacze nie pobierają dużych prądów lub masy cinch są odseparowane.
    :spoko:
  • #112
    mskojon
    Poziom 31  
    Nie sugeruję że prawa fizyki się zmieniają :) Po prostu kiedyś trzeba było wielką uwagę przywiązywać do eliminacji zakłóceń itd. np. to co było opisane o tym że kiedyś były niskonapięciowe rca a w obecnych 4V owe problemy ze spadkami napięć są już znacznie mniej istotne, poza tym założę się że kiedyś nie było tak szeroko dostępnych róznych kabli dobrej jakości jak dziś.

    A propos mojej propozycji pomiaru - zawsze da to jakiś pogląd na sytuację.

    Swoją drogą ile osób ma wzmacniacz 2kW :) Tutaj jak sam sprawdziłeś prowadzenie grubych drutów jest jak najbardziej uzasadnione, ale to już wyższa szkoła jazdy, poza tym nie sądzę żebyś zakładał na forum temat "wzmacniacz 2kw masa z karoserii czy z aku??" tylko podłączasz testujesz sprawdzasz i wybierasz najlepszą opcję polegając na pomiarach i swoim doświadczeniu bo wiadomo że trzeba dłubnąć również altek, akumulator i parę innych pierdół żeby wykarmić taki wzmacniacz prądem i jest tu znacznie więcej problemów niż przy wzmacniaczu 300 czy 500w.

    Sądzę że większą uwagę należy skupić na przewodniku z jakiego wykonany jest kabel Al/CU, Al czy CU bo to właśnie on w dużej mierze determinuje grubość kabla. Tak samo dobrze spisze się np. Cu 16mm2 jak
    20mm2 z Aluminium
    Przy wzmacniaczach poniżej 500w rms nie spotkalem się żeby połączenie masowe do karoserii sprawiało jakiekolwiek problemy więc takie można spokojnie ciągnąć minus z nadwozia.

    Poza tym wiele zależy także od klasy sprzętu, wymagań właściciela, zasobności jego portwela a także tego czy podchodzi poważnie do tematu czy po prostu chce żeby łupało a tego już nie da się opisać tabelką :D
  • #113
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Invalid napisał:

    Sugerujesz, że przez te 12 lat prądy popłynęły w drugą stronę? :)
    Przeczytaj go uważnie, to zobaczysz jak wiele wnosi do tematu.

    Przeczytałem i jestem pewien że:
    1) Pisał to redaktor który raczej nie jest elektrykiem;
    2) Nie przeczytał tego ze zrozumieniem po napisaniu gdyż może by zauważył niekonsekfencje.
    Invalid napisał:

    2. Plus jw.
    Minus z aku 120mm², długość 6m + dodatkowa nitka 35mm² też 6m;
    Pobór prądu ten sam
    Spadek napięcia 0.4V

    A po co do kabla plusowego 95 mm² kabel minusowy 155 mm² ?
    Możesz to jakoś uzasadnić ?

    PS
    Z własnego doświadczenie (które mogę jeszcze udokumentować gdyż mam ten wzmacniacz i kable:
    Pobór prądu ponad 100 Amper;
    Kabel około 4,5 m plusowy 35 mmkw.
    Kabel minusowy około 0,5 m do karoserii
    spadek napięcia nigdy nie przekraczał 0,5 V
  • #114
    Zladok
    Poziom 21  
    Ja mam + i - od aku, czyli 2 odcinki po 5m 21mm2
    Kiedyś na próbę odłączyłem (-) z aku, i podłączyłem (-) od karoserii (goła blacha pod śrubę do pasów) odcinkiem 0,5m - żadnych spadków napięcia nie obserwowałem, ale zakłucenia były niestety już słyszalne.
    Ostatnio zmieniłem wzmacniacz na bardziej prądożerny, planuję wymienic przewody na nieco grubsze, ale bezsensem dla mnie jest ciągnięcie 2x 50mm2, więc jednak się skuszę na podpięcie pod karoserię.
  • #115
    Invalid
    Poziom 23  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:

    A po co do kabla plusowego 95 mm² kabel minusowy 155 mm² ?
    Możesz to jakoś uzasadnić ?


    Invalid napisał:

    Na domiar złego jeszcze jest ekran kabli sygnałowych, który łączy masę radia i masę wzmacniacza. Niestety w większości przypadków masa sygnału cinch nie jest odseparowana od masy zasilania urządzenia - możecie sprawdzić miernikiem.
    Spadek napięcia między biegunem ujemnym akumulatora a miejscem łączenia mas wzmacniaczy może skutecznie uszkodzić radio, czego sam doświadczyłem.
    Różnica potencjałów między masą na cinch w radiu a masą na cinch we wzmacniaczu może być nawet większa niż wartość napięcia na preampie radia.


    Po to, żeby spadek napięcia na masach był jak najmniejszy.
  • #116
    motopluss
    Poziom 2  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    adam.1.1 napisał:
    Kto ma trochę oleju , wie ,że + i - , podłączamy bezposrednio do odbiornika i baterii , a masę na obudowę , lub karoserię jaknajbliżej odbiornika.
    O co tu się kłucić ?

    A czym się różni masa od "-" ?


    Ty tego napewno nie zrozumiesz .
    Dajesz rady innym , a sam pewnie podłączasz tym co masz i na dodatek 5m za dlugim ,bo żal Ci ciąć.

    Masa/ekran/uziemienie/minus - to pojęcia dla Ciebie .

    Urządzenia modłącza sie jak najkrótszym odcinkiem przewodu do masy/uziemienia , np. dlatego , że niektóre z nich są wyposażone w filtry np. napięcia a one tego wymagają dla skutecznego działania.

    Urządzenia takie zasilamy bezpośrednio z baterii , przewodami dobranymi do zapotrzebowania zasilanego urządzenia , a nie przez lampki choinkowe u sąsiadki , bo jest tu przeciwwskazanie stosowania anteny jako przewodnik !!!

    Nie masz kasy na przewód , albo nie masz ochoty montować do podłącz minus na karoserię - nie masz kasy na przewód - co z paliwem - możesz w domu sprzęt zrobić - wiesz gdzie gniazdko , zawsze możesz podsunąć bliżej.

    Może tak zrozumiesz ??
  • #117
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Cytat:
    Re: Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!!

    "Wolnoć Tomku w swoim domku".
    Odpowiedź brzmi ...dobrze, zgodnie ze sztuką .
    Temat zamykam bo...zabrnął.