Mam dość trudny i skomplikowany problem. Postaram się go wytłumaczyć jak najlepiej tylko potrafię, a więc po kolei.
Posiadam w autku alarm połączony z centralnym zamkiem. Nie mogę napisać co to za alarm i jaki posiada numer seryjny, ponieważ poprzedni właściciel nie podał mi takiej informacji, a i w papierach otrzymanych od niego nie ma o tym wzmianki... Sądze, że zainstalował go w jakimś serwisie, ale do rzeczy.
A więc na początku alarm śmigał idealnie, żadnych problemów. Później przy zamykaniu/otwieraniu drzwi nie migały kiernkowskazy, ale jakoś nie przeszkadzało mi to i się tym nie przejąłem. Teraz alarm nie działa częściej niż działa. Są takie momenty kiedy od razu wszystko ładnie pięknie "łapie". Ale zaraz po jeździe jak wysiadam to zamyka się centralny zamek, ale alarm i dioda już nie działają, co za tym idzie trzeba go otwierać zamkiem. Ostatnio też zdarzają się sytuacje, że alarm i centralny wcale nie działają. I trzeba go zamykać z kluczyka. I tu kolejna ciekawostka, centralny zamyka wszystkie drzwi tylko od strony pasażera. Dzisiaj też się tak zdarzyło, że autko gubiło obroty i wtedy mimo, że alarm się nie uzbroił, lecz tylko centralny się zamknął, alarm przy tych gubiących obrotach zaczął wyć, więc wyłączyłem alarm i silnik. Następnie po uruchomieniu silnik ładnie wszedł na obroty i nie było problemu. Alarm działa jak "mu zawieje", na zmianę. Nie wiem co może być tego przyczyną, że jest taki zmienny
Baterie w pilocie są dobre, ponieważ kontrolka w pilocie świeci aż w oczy razi, poza tym w końcu alarm czasem działa. Mam nadzieje, że w miarę przystępnie wytłumaczyłem mój problem. Wiem, że największym problemem jest brak danych o firmie. Jeśli uda mi się to określi to zaktualizuje posta lub postaram się wysłać zdjęcie pilota. Dziękuje wszystkim za pomoc
Pozdrawiam.
Posiadam w autku alarm połączony z centralnym zamkiem. Nie mogę napisać co to za alarm i jaki posiada numer seryjny, ponieważ poprzedni właściciel nie podał mi takiej informacji, a i w papierach otrzymanych od niego nie ma o tym wzmianki... Sądze, że zainstalował go w jakimś serwisie, ale do rzeczy.
A więc na początku alarm śmigał idealnie, żadnych problemów. Później przy zamykaniu/otwieraniu drzwi nie migały kiernkowskazy, ale jakoś nie przeszkadzało mi to i się tym nie przejąłem. Teraz alarm nie działa częściej niż działa. Są takie momenty kiedy od razu wszystko ładnie pięknie "łapie". Ale zaraz po jeździe jak wysiadam to zamyka się centralny zamek, ale alarm i dioda już nie działają, co za tym idzie trzeba go otwierać zamkiem. Ostatnio też zdarzają się sytuacje, że alarm i centralny wcale nie działają. I trzeba go zamykać z kluczyka. I tu kolejna ciekawostka, centralny zamyka wszystkie drzwi tylko od strony pasażera. Dzisiaj też się tak zdarzyło, że autko gubiło obroty i wtedy mimo, że alarm się nie uzbroił, lecz tylko centralny się zamknął, alarm przy tych gubiących obrotach zaczął wyć, więc wyłączyłem alarm i silnik. Następnie po uruchomieniu silnik ładnie wszedł na obroty i nie było problemu. Alarm działa jak "mu zawieje", na zmianę. Nie wiem co może być tego przyczyną, że jest taki zmienny