Witam,
Jak w temacie - mam w bloku "blokową" kablówkę, którą zarządza spółdzielnia. Kilka lat temu miałem remont i gniazdo zlikwidowałem łącząc na sztywno przewód schodzący z góry i idący do sąsiadów na dole. Teraz okazuje się, że sąsiedzi na dole nie mają sygnału, więc spółdzielnia domaga się ode mnie naprawy.
A więc - dostałem się do zatynkowanego połączenia, podpiąłem pod telewizor i śnieży. Czy miernikiem mogę jakoś sprawdzić, czy jest masa na kablu. Bo może to teraz u sąsiada na górze (sygnał idzie z góry) coś nie styka?
Michał
Jak w temacie - mam w bloku "blokową" kablówkę, którą zarządza spółdzielnia. Kilka lat temu miałem remont i gniazdo zlikwidowałem łącząc na sztywno przewód schodzący z góry i idący do sąsiadów na dole. Teraz okazuje się, że sąsiedzi na dole nie mają sygnału, więc spółdzielnia domaga się ode mnie naprawy.
A więc - dostałem się do zatynkowanego połączenia, podpiąłem pod telewizor i śnieży. Czy miernikiem mogę jakoś sprawdzić, czy jest masa na kablu. Bo może to teraz u sąsiada na górze (sygnał idzie z góry) coś nie styka?
Michał
