witam!
mam głupi problem... zepsułem lampkę biurkową na własne życzenie :/ dotknąłem spinaczem obu teleskopów i przestała świecić... ktoś wie co tu się zepsuło? halogenik raczej nie, bo po wymianie na nowy również nie działa
jest to lampa halogenowa o niskim napięciu; żarówka kondensacyjna; G4 12V 20W; lampa w formie anteny teleskopowej; wyłącznik M/A w podstawie lampy
dzięki za wszystkie odpowiedzi, bo widzę, że krucho z tym w tym temacie :/
mam głupi problem... zepsułem lampkę biurkową na własne życzenie :/ dotknąłem spinaczem obu teleskopów i przestała świecić... ktoś wie co tu się zepsuło? halogenik raczej nie, bo po wymianie na nowy również nie działa
jest to lampa halogenowa o niskim napięciu; żarówka kondensacyjna; G4 12V 20W; lampa w formie anteny teleskopowej; wyłącznik M/A w podstawie lampy
dzięki za wszystkie odpowiedzi, bo widzę, że krucho z tym w tym temacie :/