Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

UNO 1.0, mała moc, szarpie, grzeje się, duzo pali

SylwekI 17 Sty 2009 20:09 17296 53
  • #1 17 Sty 2009 20:09
    SylwekI
    Poziom 13  

    Witam,
    Chodzi o UNO 1.0 i.e '97r na monowtrysku BOSCH

    Problem mojego uniaczka są "świecące" w nocy przewody WN (elektryk powiedzial że świecenie to normalna sprawa), oraz "skaczaca" iskra z rdzenia cewki zaplonowej na karkas (zaznaczone na zdjeciu).

    UNO 1.0, mała moc, szarpie, grzeje się, duzo pali


    Cewke oraz przewody wymieniłem i nadal mam to samo.

    Auto niby chodzi ale brak mu mocy.Przy gwaltownym dodaniu gazu dusi sie i szarpie, czasem strzeli w wydech (chyba do wydechu strzela- dzieje sie to tylko podczas jazdy więc ciezko stwiedzic czy to czasem nie strzela do wtrysku). Po wyżej pewnych obrotow auto juz nie szarpie i jakby troche nabralo mocy ale nadal jest slaby-ciezko rozbujać do 100-chyba ze z wiatrem.
    Cisnienia w cylindrach OK, wydech drożny, czujniki temp. OK, Czujnik polżenia przepustnicy OK, Lambda nowa-była uszkodzona

    Auto posiada gaz i na obu paliwach brak mu mocy.
    Na jalowym wchodzi na obroty dobrze.
    Świece były wymieniane, kopulka, palec rownież.
    Zaplon ustawiany, UFO -OK.

    Auto wiecej pali oraz szybko sie grzeje.Modul zaplonowy był podstawiany.

    Ktos ma jakis pomysl co mu moze dolegać?

    0 29
  • #2 17 Sty 2009 20:24
    gajosisko
    Poziom 11  

    Hmm, miałem podobne objawy, gdy w moim uniaczku strzeliła uszczelka pod głowicą i woda dostawała się do cylindra. Sprawdź wygląd świec - czy wszystkie wyglądają tak samo? Ewentualnie poziom płynu chłodniczego - u mnie po dłuższej jeździe trzeba było dolewać.

    Oto zdjęcie po zdemontowaniu głowicy:
    UNO 1.0, mała moc, szarpie, grzeje się, duzo pali

    0
  • #3 17 Sty 2009 20:38
    SylwekI
    Poziom 13  

    głowice miałem robioną bo zawieszał sie jeden zawór.
    płynu nie ubywa a oleju nie przybywa.

    0
  • #4 17 Sty 2009 21:09
    jannaszek
    Poziom 39  

    Na moje oko , to pytając, już sobie odpowiedziałeś, a nawet dałeś fotkę z diagnozą .Cewka.

    Inny przypadek ,to szwankuje elektrozawór wtrysku,czasem czujnik obrotów,ale nie wydaje się to w twoim przypadku.

    0
  • #5 17 Sty 2009 21:14
    SylwekI
    Poziom 13  

    tyle ze cewke dałem nową i mam to samo.
    moze jest jakas przyczyna ktora uszkadza cewki?
    bez sensu jest wymieniac cewke za cewka.

    0
  • #6 17 Sty 2009 21:34
    autoas
    Poziom 42  

    Zapchany wydech albo przeskoczył rozrząd

    0
  • #7 17 Sty 2009 22:03
    SylwekI
    Poziom 13  

    przecież napisałem że wydech drożny.
    rozrząd nie przeskoczył.

    0
  • #8 17 Sty 2009 22:27
    m.jarek1
    Poziom 17  

    Witam.Powinno być ciemno,żadnych błysków ani świecenia.Poprastu trefiłeś na wadliwą cewke.Puki iskra będzie latała gdzie chce a nie tam gdzie powinna to niebędziesz jeżdził.

    0
  • #9 17 Sty 2009 22:42
    autoas
    Poziom 42  

    Chłopie zacznij od początku, co byśmy napisali to źle.
    Albo nam wszystkiego nie piszesz albo oddaj to komuś kto się na tym zna

    0
  • #10 17 Sty 2009 23:45
    jannaszek
    Poziom 39  

    wszysko trzeba sprawdzic-kable,rozdzielacz świece modół sterujący-zero iskier ma być na zewnątrz
    Co najwyżej lekka poświata w ciemności

    0
  • #11 18 Sty 2009 10:10
    SylwekI
    Poziom 13  

    do autoas

    niczego nie ukrywam bo niby po co. przeciez to jest w moim interesie żeby to naprawić.
    auto juz był u mechaników i każdy mówi że jest OK a kase biorą (ile można?). wychodzi na to że jak sie chce aby cos bylo porzadnie zrobione to trzeba to zrobic samemu. Pozatym nie podwazaj mojej wiedzy bo mnie nie znasz.


    może trafiłem na wadliwa cewke albo jest coś co powoduje przebicie?

    jak odizolowałem cewke od masy (karkas), iskra nadal skacze w tym jednym miejscu. na obu cewkach skacze w tym samym miejscu. cewke mam fabrycznie nową.

    0
  • #12 18 Sty 2009 12:05
    malez4
    Poziom 22  

    Jakie jest napięcie ładowania alternatora?

    0
  • #14 18 Sty 2009 17:46
    ociz
    Moderator Samochody

    Jak bym miał już zmieniać cewkę to na pewno nie na taki badziew tylko jakąś starą butelkową, z VW np.

    0
  • #15 18 Sty 2009 18:38
    SylwekI
    Poziom 13  

    co masz na mysli pisząc badziew.
    Cewka jest kupiona oryginalna Magneti Marelli

    0
  • #16 18 Sty 2009 18:41
    ociz
    Moderator Samochody

    Wszyskie nie butelkowe to badziew ;)

    0
  • #17 18 Sty 2009 19:06
    autoas
    Poziom 42  

    ociz napisał:
    Wszyskie nie butelkowe to badziew ;)

    Przestań, jak chcesz tam wstawić "butelkowa" i jakby to wyglądało?
    Do przebicia może dochodzić z powodu świec (za duża przerwa) albo przewodów (przerwa w środku przewodu) energia musi się gdzieś rozładować - a w sklepie też można trafić na buble, albo na zareklamowane przez innego kupującego i sprzedawane do skutku..... - miałem tak kiedyś
    Chciałem napisać, że nie ma rzeczy niemożliwych tylko przeoczone i czasami trzeba zacząć od początku

    0
  • #18 18 Sty 2009 19:14
    malez4
    Poziom 22  

    Sprawdż prawidłowość połączeń,cewka+15-rozdzielacz(czerwony),cewka-1-rozdzielacz(zielony) ,cewka+15-stacyjka(pomarańczowy),cewka-1-sterownik(zielony).Napięcie na cewce ,styk+15-12v,masa na cewce styk-1(wyłączony zapłon) i prawidłowość masy na silniku.

    0
  • #19 18 Sty 2009 20:25
    SylwekI
    Poziom 13  

    oki,
    jutro to sprawdze.
    Wiem ze mozna trafic na buble, jak nic nie przyniesie efektu to zakupie kolejna cewe ale uzywaną.

    0
  • #20 18 Sty 2009 20:39
    stefanM
    Poziom 17  

    Sprawdź palec i kopułkę aparatu zapłonowego. Jeżeli masz możliwość to wymień. W tych silnikach bardzo dużo kopułek i palców dostawało przebicia. Głównym miejscem usterek był palec wysokie napięcie przbijało przez plastik na wałek aparatu zapłonowego. I tu część napięcia przechodziła do masy a pozostała na świece. Ta słaba iskra jest powodem braku mocy i dużego zużycia paliwa.

    0
  • #22 19 Sty 2009 18:03
    SylwekI
    Poziom 13  

    Zrobiłem tak:
    ściągnąlem przewód z kopulki idacy do cewki i tam włożyłem świece i zakrecilem silnikiem (druga osoba). Iskre na świecy miałem ładną a na cewce nie było "zabłąkanych" iskier.
    Wnioskuje wiec że cewke mam dobrą i ten jeden przewód (moduł również).
    W ten posob zrobiłem probe na 4 świecach (pojedynczo na starych świecach).
    Zatem podejrzenie pada na przewody (ktore były wymieniane - ale może na jakieś buble trafiłem), oraz kopulke i palec , a i świece.

    jutro chce wykrecić swiece i zrobić test podobny do tego co dzisiaj robiłem.
    Kopułke i palec tez mialem wymieniane, wiec postawie chyba na przewody WN - z tego co słyszalem tam czesciej zdarza sie trafic na buble niż w przypadku kopulki i palca.

    Co o tym sądzicie?

    0
  • #23 20 Sty 2009 18:12
    SylwekI
    Poziom 13  

    Witam,

    Nie wie czy jeszcze ktos czyta ten wątek.

    Dziś podłaczyłem wszystkie 4 świece i polozyłem je na silniku (podłaczenie jak przy normalnej pracy tyle że świece nie były wkrecone a leżały na silniku) i podczas krecenia (proby zapalenia) na cewce nie miałem zadnych "zabłąkanych" iskier. Iskry na cewce pojawiaja się tylko jak świece są wkręcone.
    Ktos może wie dlaczego tak sie dzieje?

    Pozatym z moim UNO jest coraz gorzej:
    - po wykreceniu świec okazało sie że są czarne - czyli za bogata mieszanka
    - zapalił za pierwszym razem i zaraz zgasł
    - żeby go ponownie odpalić musialem cisnąć gaz i caly czas trzymać aby nie zgasł i wogóle nie chciał wchodzic na obroty - dusił sie
    - podejrzewam że dostaje za duzo paliwa
    - wygląda że padła mi kolejna lambda - napiecie sie nie zmienia - jest 0,45V na benzynie i 0,2V na gazie

    Lambda byla nówka wiec chyba padla przez złe spalanie -tez czarna.

    Ma ktos jakieś sugestie?
    Zamówiłem kolejna sonde ale boje sie że znowu padnie.

    Jakies pomysły?

    0
  • #24 20 Sty 2009 18:28
    momik12
    Poziom 31  

    Widzisz sam znalazłeś przyczynę twoich problemów. Kup "niechińską " sonde , daj mu "po garach"i będzie ok.

    1
  • #25 21 Sty 2009 00:08
    tomo19811
    Poziom 18  

    Jeszcze może wracając do tematu , panowie orientujący się w temacie czy możliwe że koledze ścieło klin na kole od rozrządu i przekręciło się to koło względem wału ?? gdzieś kiedyś zasłyszałem takiej historii . Musiałbyś sprawdzić czy w momencie jak masz ustawiony wałek rozrządu w położeniu kontrolnym , to czy wał jest ustawiony w GMP pierwszego cylindra ? Okopcone świece to też wina późnego zapłonu , czy aby nie nastąpiło przekręcenie aparatu zapłonowego lub też przemieszczenie się wałka aparatu względem wałka rozrządu ??

    0
  • #26 21 Sty 2009 07:51
    SylwekI
    Poziom 13  

    Witam,

    sciecie klina- sprawdze.
    aparat się nie obrócił- mam znaki.

    Zawsze jeździłem na zapłonie 5 stopni, i gdy zaczął być słaby wówczas miałem okopcone świece. Po przestawieniu na 2stopnie auto jeździło troche lepiej (ale nadal słabe) i świece juz miały normalny kolor. Teraz padła lambda i autem wzasadzie nie da się jechać.

    0
  • #27 28 Sty 2009 08:00
    SylwekI
    Poziom 13  

    Witam,

    Wymieniłem lambde-wróciłem do poprzedniego stanu rzeczy- autem da sie jechać ale nadal brak mu mocy.

    Ponizej zamieszczam kilka przebiegów z lamdby:


    UNO 1.0, mała moc, szarpie, grzeje się, duzo pali
    zimny silnik na benzynie


    UNO 1.0, mała moc, szarpie, grzeje się, duzo pali
    przygazówka na benzynie


    UNO 1.0, mała moc, szarpie, grzeje się, duzo pali
    po przygazówce na benzynie-luz


    UNO 1.0, mała moc, szarpie, grzeje się, duzo pali
    gaz na 2000 obrotów


    UNO 1.0, mała moc, szarpie, grzeje się, duzo pali
    gaz na 3000 obrotów.


    Co o tym sadzicie?

    0
  • #28 29 Sty 2009 18:58
    majesttic
    Poziom 2  

    ale dalej szarpie czy już ino nie chce sie kulać...mi też szarpie, za tydzień ide wymienić lambde...ale niedawno na 4 biegu miałem 120km/h ...i ciągnł dość dobrze...

    0
  • #29 29 Sty 2009 19:35
    tomo19811
    Poziom 18  

    Brak mocy na benzynie i na gazie ? jak już tak "rozbebeszasz" ten samochód weż i pomimo że miałeś robioną kiedyś tam głowice sprawdź ustawienie zaworów , ew zwróć uwagę czy aby któraś z krzywek wałka rozrządu nie jest wytarta . Tyle już podmieniłeś z elektryki więc tu raczej chodzi o część mechaniczną silnika .

    0
  • #30 30 Sty 2009 10:59
    SylwekI
    Poziom 13  

    czuć szarpania.
    jak zbyt "mocno" wcisne pedał gazu to się dusi.
    Natomiast naciskajac powolutku to czuć przyspieszenie.
    chce jeszcze kilka rzeczy posprawdzać i jak nie pomoże to popatrze na wałek rozrządu i sprawdze luzy.

    0