Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak w samochodzie zabezpieczyć układ 555

zybex 18 Sty 2009 13:14 1835 10
  • #1 18 Sty 2009 13:14
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Mam zrobiony układ czasowy na NE555 i zastanawiam się, czy wytrzyma on ewentualne skoki napięcia w samochodzie. Układ ten steruje przekaźnikiem 12V.
    Gdybym wstawił regulator 7812, to tak można? Przecież zalecane jest napięcie wejściowe o 3 wolty większe niż wyjściowe stabilizatora.
    Pytam zatem, czy przy wejściowym załóżmy równym 12V wspomniany układ 7812 będzie się prawidłowo zachowywał?

    0 10
  • #2 18 Sty 2009 15:03
    Karol966
    Poziom 30  

    Zapewne będzie pewien spadek napięcia i gdy na wejściu będzie ok 12V to na wyjściu na pewno będzie mniej, możesz zastosować diodę zenera na ok 12V ;) zależy ile prądu pobiera ten układ, bo sama kostka 555 pobiera bardzo mało więc nie było by problemu

    0
  • #3 18 Sty 2009 15:10
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Myślałem o diodzie Zenera. Sam scalak pobiera nie więcej niż 20mA. Z przekaźnikiem cały układ pobiera około 70 mA. Należałby te diodę dać przez jakiś opornik a przekaźnik pozostawić pod pełnym napięciem zasilania.
    Druga opcją jest użycie stabilizatora np. 7810 i mimo takiego obniżenia napięcia, przekaźnik powinien pewnie przyciągać, ale kto wie.
    Nie wiem też, czy dać zabezpieczenie na wypadek błędnego podłączenia układu do instalacji samochodowej.

    Ps. Kilka lat temu zrobiłem imitator alarmu na "555" i diodą LED, ale po pewnym czasie układ uległ uszkodzenie, dlatego teraz chcę temu zapobiec.

    0
  • #4 18 Sty 2009 15:15
    WojtasJD
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Szpilki napięciowe to jedno, jeszcze przydałoby się pomyśleć o zakresie temp. pracy układu.

    0
  • #5 18 Sty 2009 15:17
    Karol966
    Poziom 30  

    Przekaźnik na pewno zadziała, oczywiście rezystor przy stosowaniu diody zenera musi być. Z tego co pamiętam 555 ma szeroki zakres napięć zasilania, jeżeli stałe czasowe przy zasilaniu 10V będą takie jak potrzebujesz to daj śmiało stabilizator na 10V a przed nim diodę prostowniczą, nawet taką 3A (koszt 10gr) w szeregu i jednocześnie będziesz miał zabezpieczenie przed odwrotną polaryzacją ;) 2 pieczenie przy jednym ogniu :D

    0
  • Pomocny post
    #6 18 Sty 2009 15:20
    Ptolek
    Poziom 36  

    A nie da się zasilać samego układu ze stabilizatora 7809 a przekaźnika z 12V z samochodu? Chociaż dioda zenera to nie jest też zły pomysł.

    0
  • #7 18 Sty 2009 15:25
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    A co z tranzystorem i przekaźnikiem wykonawczym? Czy to dać pod pełne napięcie zasilania? Ta dioda w szeregu zasilania wydaje mi się w tym wypadku niepotrzebna, bo bardziej zbije mi to napięcie. W razie czego mogę dać diodę równolegle do zasilania w ten sposób, że w razie błędnego podłączenia, to ona zewrze. Do tego jeszcze jakiś bezpiecznik 0,5A na kablu (taki przelotowy) i powinno wystarczyć.
    To była odpowiedź dla Karola966.
    Ptolek, twój pomysł jest dobry. Miałem już to na myśli, ale nie mam pod ręką takiego stabilizatora. Myślałem nawet o przekaźniku na 9V, co jeszcze bardziej ułatwiłoby zadanie.

    0
  • Pomocny post
    #8 18 Sty 2009 15:39
    Karol966
    Poziom 30  

    zybex napisał:
    Ta dioda w szeregu zasilania wydaje mi się w tym wypadku niepotrzebna, bo bardziej zbije mi to napięcie.


    Jeżeli chcesz dać taki stabilizator to ta dioda własnie jest lepszym rozwiązaniem, weź pod uwagę to, ze w instalacji prawie nigdy nie ma 12V, jest zazwyczaj więcej, nawet sam akumulator potrafi trzymać po 12,7V a jak silnik jest włączony to masz min 13V (14,4 daje alternator a czasami nawet 15V). Weź do ręki dowolny przekaźnik na 12V i podłącz go pod 9V a przekonasz się, że zadziała.
    Moja rada : dioda w szeregu zasilania ( nie musisz stosować bezpiecznika) stabilizator na 10V + przekaźnik na 12

    0
  • #9 18 Sty 2009 15:46
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Ok, zrobię próbny taki układ i zobaczę jak to będzie w praktyce (na stole warsztatowym i zasilaczu z płynną regulacją napięcia).
    Dodam tylko od siebie, że często w czasie uruchamiania silnika napięcie znacznie spada, ale chyba nie będzie to miało wpływu na ten układ.

    Tylko jeszcze pytanie w kwestii filtracji. Dać kondensator za diodą a przed stabilizatorem? Jeśli tak, to jakiej pojemności?

    0
  • Pomocny post
    #10 18 Sty 2009 20:53
    r2d2004
    Poziom 31  

    Witam!

    Wystarczy przecież użyć popularnego stabilizatora LowDrop LM2940CT-12 (TO-220), któremu do poprawnej pracy wystarczy różnica napięć: 0,8V (lub jakiś inny podobny typu LD). Na wejściu zasilania układu zastosować aparatowy bezpiecznik topikowy a za nim jednokierunkową diodę typu transil np. 1,5KE18A (taka), włączoną anodą do masy i katodą do linii zasilania. Jedna dioda zabezpieczy zarówno przed odwrotnym włączeniem (spali się bezpiecznik), jak i przed szpilkami przepięciowymi na linii zasilania. Jeśli chodzi o 555 to tak jak wspomniał wyżej jeden z Kolegów, szukać wersji SA, lub SE o szerszym zakresie temperatur pracy (a nie NE). Można je czasem kupić w detalu, jak się dobrze poszuka.

    Pozdrawiam
    Myślę, że praca przekaźnika z obniżonym napięciem jest raczej niewskazana, bo przy słabszym przyciągu kotwicy spadnie zapewne gwarantowana wytrzymałość prądowa styków przekaźnika.

    0
  • #11 19 Sty 2009 07:51
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Dziękuję i za te cenne rady. Myślę, że teraz mogę już zamknąć temat. :D

    0