Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

vw touran jak sprawdzić czy są wszystkie airbagi?

dariuszdidzej 18 Sty 2009 21:15 3884 14
  • #1 18 Sty 2009 21:15
    dariuszdidzej
    Poziom 10  

    witam mam pytanie posiadam tourana na canie posiadam interfejs do niego jak sprawdzić które poduszki były odpalone?
    wiem że napewno jakieś poszły tylko są tak jakby bloknięte że nie widać błędu na zegarach
    pozdrawiam

    0 14
  • #2 18 Sty 2009 21:18
    autoas
    Poziom 41  

    No to rozkręcaj tapicerkę

    0
  • #3 18 Sty 2009 23:49
    fil2006
    Poziom 26  

    no innego sposobu nie ma ,i jak znajdziesz oporniki to sprzedajacego do sadu od razu

    0
  • #4 18 Sty 2009 23:54
    mabos1
    Poziom 18  

    jeśli jestes pewnien ze jakies ładunki były wystrzelone to prosta sprawa- sprawdzanie kazedgo ładunki wizualnie czy znajduje sie w samochodzie i czy np. przy napinaczach pasów na wiazce dochodzacej do ładunku czy cos nie jest zatasmowane (opornik).
    Testerem nie masz mozliwości sprawdzenia który ładunek był wystrzelony i czy jest zasymulowany.

    0
  • #5 20 Sty 2009 20:08
    dariuszdidzej
    Poziom 10  

    witam
    pasy przednie były zablokowane
    wymieniłem na nowe
    wydaje mi się że wystrzelone były przy słupku poduszki bo widac że ktoś tam coś robił nie wiem jak sprawdzić np. kierownice i poduszke pasarzera
    i czy po 5 miesiącach moge coś zdziałać że zostałem oszukany?
    pozdrawiam

    0
  • #6 20 Sty 2009 20:45
    viptradeac
    Poziom 19  

    Poduszkę pasażera ściągnij schowek w większości aut wtedy można dostrzec czy tam jest czy nie. Napinacze jak sa strzelone to widać bo sa krótsze w niektórych modelach wyskakuje listek na zatrzasku od pasa. Z doświadczenia wiem ze jak napinacze były strzelone to poduszki tez i świeciła by ci sie kontrolka od airbagu + zapisana crash data w sterowniku. Skoro poduszka ci gaśnie a napinacze były strzelone to gdzieś muszą być oporniki i crash skasowany. Czy możesz coś z tym zrobić a i owszem możesz oddać autko do autoryzowanego salonu na sprawdzenie + protokół oględzin cena około 250zł (tyle skasowali mnie w skodzie). Jak wyjdzie ze autko powypadkowe i system srs nie sprawny ( znajda oporniki) możesz udać sie z tym fantem na policje i założyć sprawę w sadzie. Ze swojego doświadczenia wiem ze jesteś na wygranej pozycji autko powędruje jeszcze raz do rzeczoznawcy który oceni co i jak. Policja skontaktuje sie ze sprzedającym a jak będzie trzeba to z poprzednimi właścicielami samochodu odnajdzie kto kiedy miał dzwona i sie zapyta kto to naprawił. W przypadku kiedy sprzedający powie ze informował cie o niesprawności układu srs sam sie pogrąży (tak ja miałem ) jak mógł nie wiedzieć ze układ nie działa skoro kontrolka gaśnie ??? Wiec kolego długa droga ale sie opłaca bo dostaniesz kasę która zapłaciłeś za autko lub ktoś ci zapłaci za naprawę systemu srs w autoryzowanym serwisie) . Czas jaki minął od sprzedaży nie ma tu znaczenia ponieważ czyn ten w moim przypadku był podciągnięty pod narażenie zdrowia bądź życia.

    0
  • #7 20 Sty 2009 20:46
    enauto
    Poziom 29  

    USTAWA
    z dnia 23 kwietnia 1964 r.
    Kodeks cywilny.
    (Dz. U. z dnia 18 maja 1964 r.)



    Art. 556. § 1. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).


    Poczytaj kodeks

    0
  • #8 20 Sty 2009 20:52
    viptradeac
    Poziom 19  

    A tak czy siak kolego ja bym pojechał do serwisu i sprawdził czy wszystko oki bo licho nie śpi. A lepiej teraz naprawić jak by sie miało co stać bo życia już ci nikt nie wróci jak by co.

    0
  • #9 21 Sty 2009 18:35
    dariuszdidzej
    Poziom 10  

    witam panów
    i zarazem wam bardzo dziękuje za odpowiedzi po których odrazu w nerwach jechałem do serwisu vw ale odrazu mnie nie wzieli musiałem się umówić. No i jak dostane protokół wale tak jak mówicie na policje.zaczołem przed wyjazdem demontować schowek pasażera no i już wiedziałem brak poduszki!!. zadzwoniłem do komisu od którego zakupiłem samochód powiedział mi "teraz to pan może dzwonić do świętych" poczym rzuciłem słuchawka. Najgorsze jest wtym to że faktura została wystawiona jako samochód uszkodzony bo były pourywane przewody z klimy mówili że tylko to jest uszkodzone i wpisali kwote 10 000 zł dalej nie musze wam już pisac dlaczego ja w sumie na zniego dałem 38 000 jedyną rzeczą jaką moge sie teraz podeprzeć to zapisany na dysku stronke o samochodzi pisze tam kilometraż oszukany oraz cena którą zapłaciłem oraz że jest bezwypadkowy i inne kity itp.zastanawiam się w sumie teraz czy skóra jest warta wyprawki znając nasze przepisy
    pozdrawiam wszystkich

    Dodano po 42 [minuty]:

    a jeszcze jak sprwadzić poduszke kierowcy ?musiałbymdemontować ja \?

    0
  • #10 21 Sty 2009 21:28
    bobik12
    Poziom 14  

    podpisałeś umowę i to się liczy,nie masz nic na obronę,to,że dałeś więcej nie ma nic do rzeczy,jeżeli wspomnisz o tym obróci się też przeciwko tobie ,w najlepszym razie zostaniecie razem ukarani, Ty i sprzedawca,a do tego tan czas po zakupie ok.5 miesięcy,nikt nie wie co tam narobiłeś w tym czasie.A te kary nie są małe znam przypadki,że ludzie popłacili po ok.10 tyś zł obie strony.

    0
  • #11 22 Sty 2009 01:30
    viptradeac
    Poziom 19  

    Kolego poduszkę kierowcy zostaw zrobią ci to w serwisie. Co do sprzedawcy to możesz mu powiedzieć ze tym świętym to on będzie. Zrób protokół i idź z tym na policje to ze autko było uszkodzone to zbyt ogólnikowe pojecie. Ale skoro było bezwypadkowe to juz inna bajka poduszki same nie wystrzelają. Koniec z oszustwami i nabijaniem ludzi w butelkę. A co do kwestii czy ci sie to opłaca to myślę ze tak przywrócenie srs do stany oryginalnego może cie kosztować parę tysięcy. No chyba ze tak jak twój sprzedawca tez sprzedasz komuś autko na opornikach.

    Dodano po 4 [minuty]:

    bobik12 napisał:
    podpisałeś umowę i to się liczy,nie masz nic na obronę,to,że dałeś więcej nie ma nic do rzeczy,jeżeli wspomnisz o tym obróci się też przeciwko tobie ,w najlepszym razie zostaniecie razem ukarani, Ty i sprzedawca,a do tego tan czas po zakupie ok.5 miesięcy,nikt nie wie co tam narobiłeś w tym czasie.A te kary nie są małe znam przypadki,że ludzie popłacili po ok.10 tyś zł obie strony.


    Kolego zdaje mi sie ze jak ktoś miał dzwona autkiem ze jaski wyleciały to taki wypadek jest odnotowany na policji czy to unas czy na zachodzie i uwierz mi na słowo ze sprawdza to gdzie autko miało wypadek wiec czas sie nie liczy a 2 sprawa to rzeczoznawcy osoba która sprzedała autko do komisu. Naprawdę to juz nie te lata ze sie z ludzi naciągało. Wszystko można sprawdzić.

    0
  • #12 22 Sty 2009 11:53
    dariuszdidzej
    Poziom 10  

    witam ponownie
    ok zrobie tak jak pan mówi.
    Jak długo panu zajeło zanim pan otrzymał pieniążki za samochód?
    I co musze najpierw zrobić wiem że po serwisie ma zgłosić się na policje
    a potem nie wiem co dalej..
    z góry dziękuje

    0
  • #13 22 Sty 2009 11:59
    binbaden
    Poziom 9  

    Chyba nie warto odstępować od umowy kupna -sprzedaży przy kwocie 10000 pln bo tyle Ci zwrócą.

    0
  • #14 22 Sty 2009 15:24
    dariuszdidzej
    Poziom 10  

    własnie tego się obawiam
    że wezmą jeszcze mi auto i dostane za nie 10 000 zł
    jedynie co mam jakiś dowód to strona internetowa gdzie jest podana ta cena prawdziwa
    już sam nie wiem co z tym fantem zrobić.

    0
  • #15 22 Sty 2009 20:13
    bobik12
    Poziom 14  

    dariuszdidzej napisał:

    jedynie co mam jakiś dowód to strona internetowa gdzie jest podana ta cena prawdziwa
    a jak chcesz to udowodnic ,że to jest to auto,a z drugiej strony cena to cena ,a może ci tyle opuścili,umowa to dowód zakupu,nie masz szans.Narazisz się tylko na większe koszta.A komis oczywiście odda ci kwotę zgodnie z umową.Trzeba było o tym wcześniej pomyślec.

    0