Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nokia 6131 blokada klawiatury- jak działa

18 Sty 2009 21:33 1805 2
  • Poziom 15  
    Na początku zaznaczę , iż nie mam doświadczenia w naprawach tel. komórkowych, tak okazjonalnie tylko grzebnę jak ktoś z kolegów poprosi. I właśnie siedzę nad Nokią 6131 , która ma taką dziwną przypadłość. Normalnie , jak uchyla się klapkę , telefonik powinien przechodzić w stan rozblokowania klawiatury a przy zamknięciu , klawiatura powinna być blokowana automatycznie. Myślałem , że jest tam gdzieś przy zawiasie jakiś mikroprzełącznik odpowiedzialny za to.
    Ostatecznie doszedłem , że chyba jakoś magnetycznie się to dzieję, gdyż po zdemontowaniu tej czarnej maskownicy z dużego wyświetlacza, telefonik działa tak jak powinien. Po jej montażu, Nokia nie przechodzi w stan zablokowania klawiatury po zamknięciu.Zbliżając nawet szpileczkę przy lekko uchylonej klapce z wyświetlaczami (oczywiście w stanie zblokowania), telefon automatycznie przechodził w rozblokowanie. Nie wiem jakie losy były wcześniej tego telefonu, czy była zmieniana obudowa. Na pewno był wymieniany wyświetlacz zespolony i to chyba na nie oryginalny. W necie znalazłem potem szczątkowe info, o jakimś magnesiku gdzieś przy aparacie. Gdzie on siedzi, bo ja go nie widzę a być może go nie ma. Choć jak zbliżam coś metalowego od strony wyświetlacza dużego , to czuć delikatne przyciąganie. Samego bloku aparatu nie udało mi się zdemontować, resztę praktycznie rozebrałem do części pierwszych. Kończąc moje długie wywody , jak to działa no i jak tą usterkę usunąć?
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Magnes jest w klapce po lewej stronie, widać go po odpięciu taśmy od płytki lcd. Jeśli go tam nie ma to to jest powód usterki.
  • Poziom 15  
    OK dzieki , temat zamykam. Magnes faktycznie jest w tym miejscu , nie zauważyłem go wcześniej. W moim przypadlku magnes ten był, jednak za słaby. Po telefonie do własciciela dowiedziałem się , że zmieniana była obudowa na nie oryginalną i pewnie albo za gruba była ścianka plastikowa albo magnes za słaby. Zmiana magnesu pomogła momentalnie. Dlatego jeszcze raz potwierdziło się , że nie oryginalne części do komórek nie zawsze muszą być dobre.