Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowanie aku jak w elektr szczoteczce do zębów...

tarnowski 04 Kwi 2004 10:32 2013 7
  • #1 04 Kwi 2004 10:32
    tarnowski
    Poziom 22  

    Czy ktoś się w to bawił,a może i ma jakieś własne patenty?. Kończę urządzenie zasilane aku które będzie pracowało w dość agresywnym i wilgotnym środowisku. Jaki zastosować rdzeń i jak zoptymalizować cały układ w kierunku zwiększenia wydajności prądowej przy rozsądnych gabarytach :?

  • #2 05 Kwi 2004 03:04
    tarnowski
    Poziom 22  

    Litości, nikt nie pomoże ???

  • #3 06 Kwi 2004 11:08
    stasiekm
    Poziom 29  

    było by dobrze gdybyś napisał o co chodzi...
    bo narazie poza środowiskiem i rodzajem zasilania niewiele wiadomo (pomijając tajemniczy rdzeń ;))

  • #4 06 Kwi 2004 16:30
    tarnowski
    Poziom 22  

    stasiekm napisał:
    było by dobrze gdybyś napisał o co chodzi...
    bo narazie poza środowiskiem i rodzajem zasilania niewiele wiadomo (pomijając tajemniczy rdzeń ;))


    Sądziłem ,że to hi-tech już dotarło w te strony,ale wola Twoja Panie. Działa to tak:W podstawce szczoteczki znajduje się okrągła cewka z umieszczonym wewnątrz również okrągłym rdzeniem. Rdzeń wystaje z cewki ok20mm.Kształt tego rdzenia jest odwzorowany w wykonanej z tworzywa podstawce szczoteczki i tworzy na jej powierzchni walec o średnicy 10mm.Sama szczoteczka ma umieszczoną w dolnej częsci uchwytu drugą cewkę osłoniętą hermetycznie tak , że odwzorowany jest jej wewnętrzny otwór pasujący dokładnie do waleca wystający z podstawki . Po umyciu ząbków odstawiamy szczoteczkę na podstawkę i mamy układ dwóch cewek pierścieniowych na wspólnym rdzeniu. No i jeśli teraz do cewki w podstawce podłączymy napięcie sieci , to w cewce w w /w uchwycie szczoteczki coś się wyindukuje,potem to prostujemy filtrujemy i już ładujemy aku bez wtyczek iskrzenia hermetycznie itd. Tylko jak to policzyć?????

  • #5 07 Kwi 2004 05:22
    gabik001
    Poziom 36  

    Pomysl Calkiem calkiem, jestem pod wrazeniem. Ja bym to robil metoda prob i bledow "na sucho", bez zadnych hermetycznych zamkniec. BTW, jezeli zasilasz ta cewke pierwotna bezposrednio z sieci mysle ze jakis rdzen ze stali podobnej do tej w trafach sieciowych bedzie na miejscu. Wyindukuje sie tam dosc wystarczajace pole zeby spowodowac powstanie SEM po stronie wtornej, a przeciez nie potrzeba tam duzego pradu. Pozdrawiam :) .

  • #6 07 Kwi 2004 17:27
    _jta_
    Specjalista elektronik

    W zasadzie transformator powinien mieć rdzeń zamknięty, bo inaczej jest za mała
    indukcyjność... powiedzmy, że obudowa wymaga dwu szczelin 0.5mm, w których ma
    być pole 2T (maksymalne), do tego jest potrzebny prąd około 2kA; gęstość prądu
    w uzwojeniu nie powinna przekraczać 3A/mm^2... może być uzwojenie długości 4cm
    i grubości 17mm schowane w podstawce, i do tego wyłącznik, bo kiedy szczoteczka
    nie stoi na podstawce to popłynąłby dużo większy prąd. Ten duży prąd płynie tylko
    w uzwojeniu pierwotnym, poza tym działa to jak zwykły transformator; ile tego prądu?
    maksymalny strumień magnetyczny w tym rdzeniu to 157uWb, średnie napięcie
    indukowane to 31.4mV/zwój, więc potrzeba około 7000 zwojów, i przez to płynie 300mA.
    Gdyby się chciało zmniejszyć indukcję to trzeba zwiększyć ilość zwojów, powiedzmy
    2x mniejsza indukcja, 14tys zwojów, prąd 75mA, i uzwojenie np. 20x17mm.
    Wadą takiego systemu jest duża ilość zwojów w cewce, ale to nawija maszyna.

    Inna możliwość: prąd ograniczony przez kondensator, więc nic się nie stanie, jeśli
    zabierze się szczoteczkę z podstawki, cewka może mieć dużo mniej zwojów (tylko
    oczywiście indukcja będzie mniejsza)... powiedzmy, że 4000 zwojów, i że prąd ma
    być 16mA (tyle popłynie przez kondensator 0.22uF); uzyskamy strumień 5uWb,
    jeśli w szczoteczce też będzie 4000 zwojów, to średnie napięcie 4V, wystarczy do
    ładowania 3 akumulatorów Ni-Cd, tylko prądu nie uzyska się więcej niż kilka mA
    - to niestety cena ograniczenia strumienia magnetycznego. Ale jeśli akumulatory
    dają np. 0.5A przez 5 minut dwa razy dziennie, a resztę czasu się ładują, to starczy.

    Parametry można znacznie polepszyć, jeśli powierzchnia "styku" rdzeni przez
    obudowę szczoteczki jest większa, niż przekrój rdzenia - np. boczna powierzchnia
    wystającego kawałka rdzenia, która jest 2x większa, niż przekrój rdzenia, też
    uczestniczy w przekazywaniu pola magnetycznego.
    Korekta: skoro wystaje na 20mm, to nie 2, a 8 razy więlsza... można by się
    ograniczyć do 2000 zwojów w wersji z kondensatorem i będzie nieźle ładować.

    I jeszcze jedna możliwość podejścia: wyższe częstotliwości (w podstawce może
    być generator), i rezonans (obwód rezonansowy wewnątrz szczoteczki). Wtedy
    można uzyskać, nawet przy otwartym rdzeniu, kilkanaście razy większą moc,
    i cewki mogą mieć dużo mniej zwojów - setki lub mniej. Można i bez rezonansu
    zrobić przetwornicę na kubku ferrytowym, w jednej połówce umieścić jedno
    uzwojenie, w drugiej drugie, mieć je rozsunięte o parę milimetrów, i uzyskać
    na wyjściu moc rzędu setek miliwatów. Wadą tego typu rozwiązań może być
    zakłócanie audycji radiowych - trzeba by użyć częstotliwości poniżej 150kHz
    i zadbać o w miarę sinusoidalny sygnał, żeby harmoniczne nie zakłócały.

  • #7 07 Kwi 2004 22:49
    gogo4
    Poziom 15  

    Cytat:
    do tego jest potrzebny prąd około 2kA


    2kA!!! mówimy o domku mieszkalnym, czy elektrowni?.

  • #8 07 Kwi 2004 23:04
    _jta_
    Specjalista elektronik

    O domku mieszkalnym. Ale to jest łączny prąd we wszystkich zwojach, których powinno
    być minimum 7000, więc na jeden wypada odpowiednio mniej, poniżej 300mA. To i tak
    dużo, jak na ładowanie akumulatorka w szczoteczce do zębów - starczyłoby do żarówki.

    Przy okazji ważna uwaga co do układu z kondensatorem: w tym układzie napięcie na
    kondensatorze jest większe od napięcia sieci, i jest większe przy obciążeniu - dlatego
    kondensator musi mieć odpowiednio większe napięcie pracy, a nie "na styk".

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME