Mój kłopot jawi się następująco:
Podłączyłem sobie radio pod oscyloskop, żeby sprawdzić przy jakim poziomie skali zaczynają się zniekształcenia. Końcówkę mocy wyłączyłem w radiu. Podałem sygnały 100Hz, 500Hz, 1kHz, 5kHz i 12kHz, wszystkie na poziomie 0dB. Przester wdał się dopiero przy 48/50. No i fajnie, podoba mi się ale sprawdziłem napięcie i .... 1.2V!
W dokumentacji technicznej producent wyraźnie deklaruje 5V przy maksymalnej skali, zmierzyłem wszystkie cztery kanały, mają 1.2V przy 47/50, powyżej tej wartości napięcie już nie wzrasta. Czy mam rozumieć, że mogło się coś zepsuć przy preampie? Radio mam jeszcze na gwarancji.
Podłączyłem sobie radio pod oscyloskop, żeby sprawdzić przy jakim poziomie skali zaczynają się zniekształcenia. Końcówkę mocy wyłączyłem w radiu. Podałem sygnały 100Hz, 500Hz, 1kHz, 5kHz i 12kHz, wszystkie na poziomie 0dB. Przester wdał się dopiero przy 48/50. No i fajnie, podoba mi się ale sprawdziłem napięcie i .... 1.2V!
W dokumentacji technicznej producent wyraźnie deklaruje 5V przy maksymalnej skali, zmierzyłem wszystkie cztery kanały, mają 1.2V przy 47/50, powyżej tej wartości napięcie już nie wzrasta. Czy mam rozumieć, że mogło się coś zepsuć przy preampie? Radio mam jeszcze na gwarancji.