Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radio Bolero 3281

Darkdarkman 19 Sty 2009 22:37 13520 44
  • #1 19 Sty 2009 22:37
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    Witam wszystkich.
    Niejako "w spadku" odziedziczyłem trochę lampowego sprzętu, a że niezwykle mi się ten sprzęt podoba, postanowiłem go odrestaurować z zachowaniem oryginalnego charakteru

    Pierwsze na warsztat trafiło radyjo Bolero 3281.
    Sprzęt niestety wewnętrznie w stanie nieciekawym - nawet nie próbowałem go włączać.
    Co mi się od razu rzuciło w oczy - pęknięty mostek prostowniczy, zniszczona antena ferrytowa brak jednej z cewek na górnej stronie chassis i prawdopodobnie brak jednego elementu an stronie dolnej.
    Do wymiany przewody połączeniowe ze względu na ślady działalności gryzoni i ogólnie niezbyt dobry stan izolacji.

    Niestety montaż przestrzenny to dla mnie całkowita nowość i na razie nie do końca mogę się w tym odnaleźć...

    Moje pytania: Co zrobić z mostkiem prostowniczym? Zastąpić go jakąś współczesną implementacją? Jak odtworzyć zniszczone cewki? Co zrobić z tą nieszczęsną anteną ferrytową?

    0 29
  • Pomocny post
    #2 19 Sty 2009 23:09
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Cytat:
    Sprzęt niestety wewnętrznie w stanie nieciekawym

    Pierwsze wrażenie ;)
    Cytat:
    nawet nie próbowałem go włączać.

    I bardzo słusznie.
    Cytat:
    Co mi się od razu rzuciło w oczy - pęknięty mostek prostowniczy, zniszczona antena ferrytowa brak jednej z cewek na górnej stronie chassis i prawdopodobnie brak jednego elementu an stronie dolnej.

    Po pierwsze: schemat http://fonar.com.pl/audio/schematy/ksiazki/trusz8_1.htm

    Po drugie: antena ferrytowa nie powinna się różnić od tych stosowanych w innych odbiornikach ZRK z tego okresu. Taka z radia "tatry" powinna doskonale pasować.

    Po trzecie zamieść typ tego prostownika, może któryś z Forumowiczów lub ja posiada takowy. Jeśli nie, trzeba zrobić protezę z krzemu.

    Po czwarte: zapoznaj się z przyklejonym tematem oraz wyszukiwarką celem zdobycia wiedzy z zakresu czynności uruchomieniowych - są one zbliżone dla niemal wszystkich rodzajów odbiorników ;)

    1
  • Pomocny post
    #3 20 Sty 2009 12:32
    daga111
    Poziom 2  

    Musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy chcesz przywrócic radio do idealnego stanu ;czy tylko by jakoś grało.

    Stan idealny to robota dla praktyka obdarzonego dużą iloscią czasu .

    Częsci z tej epoki nie stanowią problemu, znajdziesz je u starych radiowców lub pod tym

    linkiem http://www.fonar.com.pl/

    0
  • #4 20 Sty 2009 20:52
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    daga111 napisał:
    Musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy chcesz przywrócic radio do idealnego stanu ;czy tylko by jakoś grało.

    Stan idealny to robota dla praktyka obdarzonego dużą iloscią czasu .

    Częsci z tej epoki nie stanowią problemu, znajdziesz je u starych radiowców lub pod tym

    linkiem http://www.fonar.com.pl/

    Sprzęt chciałbym doprowadzić do stanu możliwie zgodnego ze stanem oryginalnym. Czasu może nie mam zbyt wiele, ale mi się nigdzie nie śpieszy :)
    Elektronika nie jest co prawda moim podstawowym zajęciem, ale nie jestem też w tej tematyce zielony.

    Przechodząc do meritum, na wstępie sprzęt oczyściłem.
    Nie wiem, czy jest to właściwe podejście, ale zaczynam od zasilania.
    Uszkodzony jest mostek selenowy SPS 6B typ 250-C85. Nie jest uszkodzony w sensie elektrycznym, popękane i wybrzuszone nieco jest jego wypełnienie. I teraz pytanie:
    Zostawiać jak jest, naprawiać jakoś, czy szukać nieuszkodzonego mechanicznie?
    Można oczywiście w środku zamaskować jakiś scalony mostek, albo spreparować ordynarny mostek prostowniczy na diodach, niemniej jednak o ile pamiętam selenowe mostki miały sporo większą rezystancję wewnętrzną od stosowanych obecnie.
    Co proponujecie?

    0
  • Pomocny post
    #5 20 Sty 2009 21:28
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Jeśli elektrycznie okaże się OK, to i tak bym go podmienił. Nigdy nie wiadomo, co takiemu odbije. Do prób i testów załóż mostek krzemowy (1A/1000V dostepne za kilkadziesiąt groszy) w szeregu z rezystorem 100Ω/2W. W razie jego uszkodzenia nie stanie się nic poważnego.

    Jeśli chcesz, mam SPS 6B 250-C85 :arrow: PW.

    0
  • #6 20 Sty 2009 22:20
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    Napisałem :)
    Kontynuując wątek, pomiędzy stykami kolumny k oraz i bloku przełączników na kolumnie i na przeciwko styku numer 2 w miejscu gdzie na schemacie mamy cewkę, znajduje się pręcik z nawiniętymi kilkoma zwojami drutu zalanymi parafiną.
    Pręcik połączony jest ze stykiem numer 2, a drucik ze stykiem numer 5 kolumny i.
    Wygląda to tak:
    http://www.toya.net.pl/~shuttles/SDC10348.JPG
    http://www.toya.net.pl/~shuttles/SDC10349.JPG

    Czy jest to po prostu wyjątkowo mała cewka, czy też element powinien wyglądać podobnie do tych cewek po lewej i prawej.
    Jeśli to drugie jakie parametr powinna mieć ta cewka? Czym ją zastąpić?
    Niestety na schemacie nie są opisane parametry akurat tych elementów.

    0
  • Pomocny post
    #7 20 Sty 2009 22:33
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Owy pręcik to najprawdopodobniej wystający drut służący do wygodnego podlutowania innego przewodu ;) Zobacz, że cewki na schemacie - o których mówisz - mają regulowane rdzenie ferrytowe. W ukazanym przez Ciebie druciku czegoś takiego nie ma.

    0
  • #8 20 Sty 2009 22:38
    pleno
    Poziom 19  

    Z pewnoscia nie jest to cewka. Na zdjeciach nie widac zbytnio tego szczegolu, ale w starych radiach robiono w taki sposob trymerki - kondensatory dostrojcze malej pojemnosci. Precik i nawiniety na nim izolowany drut stanowily okladki kondensatora, odwijajac lub dowijajac drut mozna bylo zmieniac jego pojemnosc.

    0
  • #9 20 Sty 2009 23:26
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    Ale człowiek jest tępy - pierwsza myśl - tu jest coś urwane lol.
    Muszę przyznać, że to jest fascynujące! :)
    Tu ten element z trochę innej perspektywy:
    http://www.toya.net.pl/~shuttles/SDC10350.JPG ~3MB
    Ale faktycznie zgadzałoby się, że jest to kondensator. Na schemacie jest takowy wrysowany.
    Niemniej jednak przechodząc na górną stronę chassis od razu rzuca się w oczy brak metalowej osłony zespołu cewek oraz brak jednej z cewek.
    Jest to cewka, która na schemacie łączy się równolegle z kondensatorem 10p i lampą EBF89 z jednej strony, a z drugiej strony z linią 232V przez rezystor 100k i z drugą cewką.
    Jak to odtworzyć?
    http://www.toya.net.pl/~shuttles/SDC103511.JPG ~3MB
    http://www.toya.net.pl/~shuttles/SDC10352.JPG ~3MB

    0
  • Pomocny post
    #10 20 Sty 2009 23:35
    pleno
    Poziom 19  

    Jest to drugi filtr posredniej czestotliwosci FM. Najlepiej zdobyc gotowy taki filtr z kubkiem i wmontowac go w miejsce uszkodzonego. Tego typu filtry byly prawie identyczne w niemal wszystkich radiach tego typu i pozniejszych. Bez niego nie uda Ci sie niestety uruchomic radia na tyle, zeby odbierac jakiekolwiek stacje radiowe. Mozna jedynie zewrzec brakujace cewki, wtedy bedzie mozliwy odbior stacji pracujacych systemem AM. A ten drucik to napewno trymer, jak mowilem:)

    0
  • #11 20 Sty 2009 23:43
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    FM? Wydawało mi się, że blok FM jest w lewym górnym rogu schematu? No ale może znowu się ignorancją popisałem.

    Problem polega na tym, że nie mam tego kubka z oznaczeniem, tak więc nie wiem nawet czego szukać?

    0
  • Pomocny post
    #12 21 Sty 2009 00:01
    pleno
    Poziom 19  

    To po lewej stronie to glowica UKF - mieszacz i heterodyna, natomiast oprocz tego jest jeszcze wzmacniacz pośredniej czestotliwosci i dyskryminator. Uszkodzony jest wlasnie filtr miedzy drugim stopniem wzmocnienia p.cz. a dykryminatorem. Symbolu nie pamietam, ale wydaje mi sie ze bedzie wygladal dokladnie tak samo jak ten filtr AM obok. Z Twojego opisu wynika ze brakuje cewki pierwotnej tegoz filtru. Na upartego mozna by samemu ja nawinac, nie wiem ile powinno byc zwojow, mozna to sprawdzic rozbierajac delikatnie kubek pierwszego filtra, cewka anodowa bedzie taka sama jak w drugim filtrze.

    0
  • #13 21 Sty 2009 00:08
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    Ok, pokombinuję więc :)

    0
  • Pomocny post
    #14 21 Sty 2009 00:16
    pleno
    Poziom 19  

    Chyba mam taki filtr:) skad jestes? Moge Ci dac, musze tylko jeszcze sprawdzic na 100% czy to on. Ale to juz nie teraz...

    0
  • #15 21 Sty 2009 23:56
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    Po wstępnej wymianie przewodów, które z racji swojego wieku i działalności gryzoni mogłyby spowodować zwarcie, oraz chwilowej podmianie mostka prostowniczego, na jego krzemowy odpowiednik xD sprawdziłem na ustawieniu AD działanie wzmacniacza.
    Ten blok działa generalnie poprawnie nie licząc delikatnego przydźwięku sieci.
    Jak dorwę brakujący filtr będę walczył dalej.

    BTW czy ktoś ma na zbyciu antenę ferrytową?

    0
  • #16 22 Sty 2009 23:48
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    Czy ktoś się orientuje jakie głośniki boczne występowały w tym radyjku?
    Brak niestety lewego, a na prawym napis jest zatarty.
    Początek symbolu to GDW.

    Ps. Może ktoś miałby na zbyciu kondensator elektrolityczny 50uF 380V w metalowej obudowie?
    Niestety jeden z oryginalnych się rozleciał :(

    0
  • Pomocny post
    #18 23 Sty 2009 17:05
    kopadam46
    Poziom 16  

    Boczne głośniki to GD-12,5/1,5.

    1
  • #19 23 Sty 2009 21:09
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    Zmyliła mnie literka W w nazwie. Potem doczytałem, że to po prostu oznaczenie głośników wysoko-tonowych. Co oznacza litera F na końcu symbolu?

    Druga kwestia.
    Napięcie na żarówkach i tym samym napięcie żarzenia wynosi 7,6V. IMO trochę za duże odstępstwo od 6,3V jakie jest katalogowo. Ze wzrostu napięcia sieciowego z 220 do 230V powinien wyniknąć wzrost o najwyżej 5%, chyba że dawno temu napięcie w gniazdkach odbiegało od 220V na minus i projektanci to uwzględnili?
    Przejmować się tym i próbować zmniejszyć napięcie, czy zostawić jak jest?

    0
  • #21 23 Sty 2009 21:19
    pleno
    Poziom 19  

    Zalezy jeszcze czym mierzysz. Jesli zwyklym tanim miernikiem cyfrowym to calkiem prawdopodobne ze osiagniesz taki wynik pomiaru. Niestety przetwornik AC/DC to najzwyklejszy prostownik na diodzie/diodach, wynik pomiaru jest obarczony czasem dosc znacznym bledem. Sam sie przekonalemo tym na wlasnej skorze porownujac pomiary kilku miernikow cyfrowych i analogowych. Niestety zaden cyfrak nie pokazywal wlasciwej wartosci...

    0
  • #22 23 Sty 2009 21:22
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    W sieci niby 240V - no ładnie.....
    Mierzę UNI-Tem UT60E z TrueRMS.
    Laudmann LM-804 pokazuje tak samo.

    0
  • #23 23 Sty 2009 21:24
    pleno
    Poziom 19  

    Chyba ze tak. Ale nalezy wziac pod uwage tez nieliniowsc tych miernikow - w pewnych zakresach pokazuja dobrze, na krancach dokladnosc znacznie spada.

    0
  • #24 23 Sty 2009 21:27
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    Powiem tak, na wskazówkowcu UM-3A pokazuje sieć 230, żarzenie około 6,9 ale ten miernik ma ze 40 lat.

    0
  • Pomocny post
    #25 24 Sty 2009 20:28
    kris8888
    Poziom 30  

    Upewnij sie jeszcze czy bezpiecznik w tym radiu masz w właściwym położeniu. Przy zworze przykręconej w pozycji 200/220V masz jeszcze mozliwość włożenia bezpiecznika w dwóch położeniach w zalezności czy w sieci było 200V czy 220V. Na zdjęciach widzę, że chyba masz w pozycji 220V, ale moze przypadkiem w trakcie testów przełozyłeś do pozycji 200V.

    Jeśli to jest ok, to masz dwa wyjścia. Pierwsze (lepsze): wykręcić transformator sieciowy z radia i odwinąć parę zwojów z uzwojenia żarzenia. Jest to o tyle proste, że to uzwojenie jest na wierzchu i jest nawinięte grubym drutem. Rozpocząłbym od odwinięcia 2 do 3 zwojów i sprawdzenia napięcia żarzenia. Jak nadal za wysokie to kolejne dwa zwoje, itd..
    Drugie wyjscie, dużo gorsze, to wlutowanie w szereg z bezpiecznikiem sieciowym rezystora redukcyjnego. rozpocząłbym od 10Ω 5W. Jeśli napięcie żarzenia nadal za wysokie to zmienić rezystor na 20Ω, itd.. Moc rezystora musi być minimum 5W i rezystor musi byc tak umieszczony, żeby przypadkiem nie dotykał innych przewodów lub elementów ze względu na jego nagrzewanie się Zmierzyłem pobór prądu z sieci mojego Bolero i wychodzi około 260mA po rozgrzaniu lamp, więc rezystor 5W spokojnie wystarczy.

    Dłuższe używanie radia z podwyższonym napięciem żarzenia na pewno skróciłoby żywotnośc lamp a żarówki skali szybko się przepalą.

    0
  • #26 25 Sty 2009 13:40
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    Zastanawiam się które rozwiązanie wybrać, ale chyba faktycznie odwinę 2-3 zwoje. BTW, czy mógłbyś umieścić fotkę wnętrza swojego Bolero?

    0
  • Pomocny post
    #27 25 Sty 2009 15:04
    kris8888
    Poziom 30  

    Proszę bardzo, zdjęcia załączam poniżej:
    Radio Bolero 3281
    Radio Bolero 3281
    Radio Bolero 3281
    Radio Bolero 3281

    Jak widzisz nie mam selenowego mostka prostowniczego, bo też był uszkodzony. Zastąpiony jest mostkiem na starych germanowych diodach prostowniczych średniej mocy DZG7. Na razie działają bez zarzutu. Nie mam zaufania do mostków selenowych sprzed kilkudziesięciu lat, mają spora upływność w kierunku zaporowym, a krzemowy mostek mógłby się "gryżć" wizualnie z resztą radia. Z głośnikami wysokotonowymi dobrze wypatrzyłeś, bo faktycznie oznaczenie zaczyna się na GDW i dalej jest 12,5/1,5. Nie ma też w moim radiu tego trymerka w postaci drutu nawinietego na pręt, nie był potrzebny. Na podstawie schematu wynika, że ten trymerek jest w obwodach wejściowych fal średnich, u mnie odbieraja one bardzo dobrze w całym zakresie strojenia.

    0
  • #28 25 Sty 2009 16:00
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    Dzięki :)
    Co to za element w środku na przedniej stronie radia po lewej stronie od głośnika głównego (nad anteną ferrytową)?

    Jakie masz napięcie w obwodzie żarzenia?
    Zastanawiam się na ile mogę ufać moim przyrządom pomiarowym, multimetr mam niby dobrej jakości...

    Powiedz jeszcze, czy sprzęt odbiera Ci bez anteny?

    0
  • Pomocny post
    #29 25 Sty 2009 16:43
    kris8888
    Poziom 30  

    Darkdarkman napisał:
    Co to za element w środku na przedniej stronie radia po lewej stronie od głośnika głównego (nad anteną ferrytową)?


    To jest kondensator 2µF właczony szeregowo w obwód głosników wysokotonowych. Ma oczywiście za zadanie wyciąć zakres niskich częstotliwości.
    Napięcie żarzenia u mnie wynosi 6,6V, mierzone multimetrem Fluke, więc raczej dobrym. Nie zbijałem więc go w żaden sposób, bo jest raczej jeszcze w zakresie tolerancji żarzenia lamp. Żarówki skali juz niestety zdązyły lekko "sczernieć" i długo raczej nie pociągną.
    Nie wiem co masz na myśli pisząc o odbiorze bez anteny. Na zakresie UKF konieczne jest wetknięcie chociaz odcinka przewodu do gniazda antenowego UKF. Odbiornik ma wbudowaną prowizoryczna antene UKF w posatci pętli przewodu o impedancji 300Ω wokół obudowy. Pętla jest zakończona wtykami bananowymi. Na zakresach długofalowymi średniofalowym mozliwy jest odbiór za pomoca wbudowanej anteny ferrytowej lub anteny zewnętrznej. Przełączanie pomiędzy antenami odbywa się w dość nietypowy sposób, przez przekręcenie anteny ferrytowej w jedno z skrajnych położeń (jest wbudowany przełacznik). Na zakresach krótkofalowych potzrebna jest antena zewnętrzna w postaci odcinka drutu. Radio ma też wbudowana prowizoryczną antenę "wewnętrzną" dla tych zakresów w postaci pętli przewodu wokół obudowy wewnątrz.

    0
  • #30 25 Sty 2009 16:50
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    Czyli brakuje mi jeszcze kondensatora.
    Potrafisz określić jakiego typu to kondensator?

    Tak czy inaczej przy włożonych wszystkich lampach zjechałem do 6,7V i tak już to zostawię.

    0